Brunetka Books Recenzuje

wtorek, 9 czerwca 2026

"Nie trzaskaj drzwiami. Rozmowy, których pragną nastolatki, ale nigdy Ci o tym nie powiedzą" Monika Janiszewska, Renata Korolczuk

Autorki: Monika Janiszewska, Renata Korolczuk 

Tytuł: Nie trzaskaj drzwiami. Rozmowy, których pragną nastolatki, ale nigdy Ci o tym nie powiedzą

Kategoria: Poradnik

Wydawnictwo: Znak Horyzont 

Premiera: 3.06.2026 

Ilość stron: 304

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


📌RECENZJA📌

➡️ Współpraca reklamowa Wydawnictwo Znak

„Nie trzaskaj drzwiami” – ta książka wchodzi do serca jak po cichu nastolatek do kuchni po północy 🥺🚪

Wiecie ten moment, kiedy stoicie przed zamkniętymi drzwiami pokoju nastolatka i czujecie, że dzieli Was cała galaktyka? Ta książka to nie jest kolejny suchy poradnik. To zbiór rozmów, które sami chcielibyśmy usłyszeć, gdybyśmy tylko umieli słuchać.

O czym jest ta książka?

Autorki Monika Janiszewska i Renata Korolczuk  zabierają nas w podróż do świata, w którym „nie wiem” tak naprawdę znaczy „boję się powiedzieć, co myślę”. Książka nie ma klasycznej fabuły. To raczej zbiór prawdziwych historii, dialogów i sytuacji, które rozpoznacie od pierwszego zdania. Każdy rozdział to jak podglądanie rozmowy, która zmieniła wszystko.

Bohaterowie i emocje? Nie ma tu fikcji.

Bohaterami są nastolatki i ich rodzice. Bez lukru, bez cudownych przemian w trzy wieczory. Jest za to ogromna dawka autentyczności – złość, bezradność, tęsknota za byciem wysłuchanym. Ja po kilku rozdziałach miałam gulę w gardle, bo nagle zrozumiałam, że to nie „bunt”, tylko wołanie o uwagę 😭

Książkę czyta się jednym tchem.  Jak ciepły (choć momentami gorzki) instagramowy wątek – krótkie historie, konkretne dialogi, bez zbędnego teoretyzowania. Autorki nie moralizują. Pokazują. I to jest największa siła tego poradnika.

Dla kogo?

🔹 Dla każdego rodzica nastolatka (lub przyszłego nastolatka!), który czuje, że coś się zamyka.
🔹 Dla nauczycieli i wychowawców – jako lektura obowiązkowa przed każdą rozmową.
🔹 I w sumie… dla dorosłych dzieci, które chciałyby zrozumieć swoje własne „trzaskanie drzwiami” sprzed lat.

Moja ocena: 9/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Znak Horyzont za egzemplarz książki. 

"Nadzieja" Ilona Gołębiewska

Autorka: Ilona Gołębiewska 

Tytuł: Nadzieja. Tom 4

Cykl: Siostry ze Starego Młyna 

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: MUZA

Premiera: 27.05.2026

Ilość stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


⚘️RECENZJA⚘️

➡️ Współpraca reklamowa Wydawnictwo MUZA 

📖 „Nadzieja” – Ilona Gołębiewska (seria „Siostry ze Starego Młyna”)

Są książki, które przytulają Was w trudne dni. I są takie, które wlewają w serce ciepło, nawet gdy za oknem szaro i ponuro. „Nadzieja” to zdecydowanie ten drugi przypadek. 

Klimat? Ujmę to tak: pachnie starym drewnem, domowym chlebem i sekretami, które wiszą w powietrzu od lat. Malowniczy Stary Młyn, siostrzana więź i historia, która niejednego wzruszy do łez.

✨ Fabuła  nie jest wartka, ale płynie jak leniwa rzeka – czasem zaskakując zakrętem.
Ilona  Gołębiewska buduje napięcie powoli, ale celnie. Tajemnice z przeszłości mieszają się z codziennością, a każdy rozdział odkrywa kolejną warstwę rodzinnych relacji.

👭 Bohaterowie? Tu bije serce tej opowieści. Siostry – każda inna, każda z bagażem własnych ran – są tak prawdziwe, że momentami zapominałam, że czytam fikcję. Złość, żal, czułość, przebaczenie… ta książka wyciska emocje jak gąbkę. A „Nadzieja” (tak, tytułowa bohaterka też!) to postać, przy której chce się wierzyć w drugie szanse.

📖  Akcja nie pędzi – to raczej spacer z przystankami na refleksję. Jeśli lubicie powieści obyczajowe z duszą, będziecie zachwyceni. Prosty  język sprawia, że czyta się lekko, choć nie znaczy to, że płytko. Autorka ma dar do opisywania uczuć bez patosu.

„Nadzieja” Ilony Gołębiewskiej to czwarty i ostatni tom sagi rodzinnej „Siostry ze Starego Młyna”.

💡 O czym jest ta książka?

To wzruszająca opowieść o powrocie do korzeni i mierzeniu się z przeszłością. 30-letnia Nadia ma ustabilizowane życie w Warszawie – kocha taniec i pracuje w laboratorium. Jednak problemy zawodowe i rodzinny kryzys zmuszają ją do powrotu do Starego Młyna. Musi zdecydować, czy chce wziąć odpowiedzialność za to miejsce, przed którym kiedyś uciekła.

📍 Tajemnica z przeszłości

Główną osią fabuły jest niespodziewane odkrycie – w trakcie remontu po burzy robotnicy znajdują ukrytą metalową skrzynkę. W środku są zdjęcia, stare dokumenty i wojenny dziennik przodkini Nadii. To odkrycie uruchamia lawinę wydarzeń i sprawia, że Nadia tropi zapomnianą historię, która zmienia wszystko.

🧡 Emocje i miłość

Równolegle bohaterka rozwija swój biznes, naprawia rodzinne relacje i poznaje Janka – mężczyznę, który – tak jak ona – ma za sobą trudną przeszłość. Powieść opowiada o walce z cudzymi oczekiwaniami, budowaniu życia na własnych zasadach i sile nadziei, która łączy pokolenia.

🎯 Dla kogo?
Dla fanek Katarzyny Michalak, Agnieszki Krawczyk lub Joanny Szarańskiej. Idealna na wiosenno - letnie  wieczory z kocykiem i herbatą, ale też dla każdego, kto szuka w literaturze nadziei (jak sam tytuł wskazuje) i wiary, że nawet po największej burzy wychodzi słońce.

⚠️ Uwaga: jeśli potrzebujecie dynamicznej akcji i zwrotów akcji co 10 stron – to nie będzie Wasza droga.

 Moja ocena: 8/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu MUZA za egzemplarz książki.


niedziela, 7 czerwca 2026

"Licytacja" Tomasz Tomaszewski

Autor: Tomasz Tomaszewski 

Tytuł: Licytacja

Kategoria; thriller 

Wydawnictwo: Novae Res 

Premiera: 17.02.2026

Ilość stron: 562

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

🔥RECENZJA🔥

➡️ Współpraca reklamowa  Wydawnictwo Novae Res 

 Mroczna,  niepokojąca i nie do odłożenia. Już sam tytuł kojarzy mi się z grą o wysoką stawkę, a tutaj ta gra wchodzi na zupełnie inny poziom. Klimat gęsty jak mgła, a ja od pierwszych stron poczułam, że nic nie będzie takie, jakim się wydaje.

Jest intrygująco i przewrotnie. Tomasz Tomaszewski buduje napięcie wokół pewnej licytacji, ale to nie jest zwykła aukcja. To emocjonalny labirynt, w którym każdy kolejny rozdział odsłania nową warstwę tajemnicy. 

Postacie są wyraziste, ale niejednoznaczne. Nie ma tu czarno-białych podziałów – sama nie wiedziałam, komu ufać. Historia wyciska z czytelnika niepokój, ciekawość, a momentami nawet bezsilność. Płakać nie będziesz, ale ciarki – gwarantowane.

Akcja pędzi, ale nie chaosem  raczej świetnie rozłożonym napięciem. Krótkie rozdziały? Są! Dzięki temu „jeszcze jeden, no dobra, jeszcze jeden” działa bezlitośnie. Styl autora jest wciągający i oszczędny jednocześnie – nie ma lukru, jest mięso.

Ta książka to mroczny thriller o policjantach walczących z nielegalnymi aukcjami ludzi. Komisarz Adam Halski wraz z genialnym hakerem i byłym inspektorem próbują rozbić organizację, która urządza makabryczne aukcje ludzi za zamkniętymi drzwiami. Kluczem do sprawy jest Anna Kaczanowska, córka wpływowego prawnika, której udało się uciec, gdy miała być sprzedana "palec po palcu".

To brutalna i przerażająco realistyczna powieść, która obnaża najciemniejsze zakamarki ludzkiej psychiki. Uwaga: to lektura tylko dla wytrzymałych czytelników, zawiera drastyczne opisy tortur i brutalności. 

Dla kogo?

Szczerze? Nie dla każdego. I to mówię z pełnym przekonaniem.

Ta książka jest dla czytelników o mocnych nerwach. Jeśli krwiste opisy, psychologiczne okrucieństwo i realizm graniczący z reportażem śledczym nie są Twoją bajką – lepiej odpuść. Tomaszewski nie owija w bawełnę, a niektóre sceny potrafią zostać w głowie na długo.

Kto pokocha tę powieść?

✔ Fani mrocznych thrillerów (nie tych „kryminałków do poduszki”)
✔ Osoby, które cenią autentyzm 
✔ Czytelnicy lubiący wielowątkowe historie bez łatwych rozwiązań
✔ Ktoś, kto nie boi się tematów tabu i dosłownie czuje brud opisywanego świata

Kto raczej odpuści?

✘ Osoby wrażliwe na przemoc wobec ludzi
✘ Fani lekkich kryminałów z humorem
✘ Ktoś, kto szuka pocieszającego zakończenia

Jeśli po „Zaginionej” Gardner  wciąż mieliście wrażenie, że to za mało – sięgnijcie po "Licytację" Tomasza  Tomaszewskiego. On podbija stawkę do maksimum.

A Ty – należysz do czytelników, którzy lubią być porządnie wstrząśnięci książką? Czy wolisz thrillery łagodniejsze? Daj znać! 👇

Dla tych, którzy w thrillerach szukają psychologii, realizmu i nieoczywistych zwrotów. Jeśli lubisz np. Remigiusza Mroza w bardziej dojrzałym wydaniu albo książki sensacyjne z prawdziwym śledztwem w tle – to strzał w dziesiątkę. Uważaj tylko: trudno oderwać się przed snem 😅

Moja ocena:  10/10 🌟

Jestem zachwycona! Dawno nie czytałam tak przerażającej i wstrząsającej historii. 

A Wy – należycie do czytelników, którzy lubią być porządnie wstrząśnięci książką? Czy wolicie  thrillery łagodniejsze? 
Znacie tę książkę? A jeśli nie, to czy lubicie przerażające thrillery? 👇
Dajcie znać! 👇

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Novae Res za egzemplarz książki  

piątek, 5 czerwca 2026

"Uczuciowy check - out" Karolina Wilczyńska

Autorka: Karolina Wilczyńska 

Tytuł: Uczuciowy check - out

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 

Premiera: 6.05.2026 

Ilość stron: 384

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


⚘️RECENZJA⚘️

➡️ Współpraca reklamowa Skarpa Warszawska 

Już sam tytuł intryguje, a okładka zapowiada lekką, wakacyjną historię. I wiecie co? Dokładnie to dostałam, ale z zaskakująco dużą dawką prawdziwych emocji💔🌊

Fabuła kręci się wokół jednego ważnego wyjazdu, jednej decyzji i… uczuć, które nie chcą się wymeldować. To nie jest typowy romans z „żyli długo i szczęśliwie” – autorka stawia na realizm, momentami wręcz boli. Ale w dobrym sensie.

Autorka opowiada historię Dagmary, młodej kobiety, której życie wywraca się do góry nogami po bolesnym rozstaniu z partnerem. Zmuszona sytuacją finansową, musi wrócić do domu swojej matki. Jest w środku załamana, czuje się życiową porażką i choć zawsze miała dobre relacje z mamą, teraz nie radzi sobie z własnymi emocjami i podświadomie zaczyna obwiniać ją o swój los. Aby ją wyrwać z marazmu, matka niespodziewanie funduje im wspólny wyjazd na słoneczną Sycylię. Dagmara nie ma na to najmniejszej ochoty, więc niechętnie opuszcza swoją "szarą codzienność". Już na miejscu, w hotelu, poznają pozornie idealną i szczęśliwą parę – Justynę i Borysa, z którymi matka Dagmary uparcie chce spędzać czas. To oczywiście dodatkowo frustruje bohaterkę i komplikuje sytuację.

Główny trzon fabuły kręci się wokół rodzinnych tajemnic. Matka Dagmary skrywa przed nią jakąś ważną tajemnicę, która wychodzi na jaw podczas ich pobytu. Konfrontacji z własnymi emocjami.  Gorący i zmysłowy klimat Sycylii sprawia, że bohaterka nie może dłużej uciekać przed swoimi uczuciami i musi zmierzyć się z tym, co ją spotkało. Nowego spojrzenia na miłość i szczęście.  Kontakt z tą "idealną" parą, a także samo otoczenie, zadają Dagmarze pytanie, czy jej wyobrażenie o miłości było prawdziwe.

To opowieść przede wszystkim o wychodzeniu z życiowego zakrętu, o odpuszczaniu, przebaczaniu i o tym, że czasami największe zmiany zaczynają się od jednego, niechcianego wyjazdu.

Bohaterowie? Czuć, że żyją, popełniają błędy, mają swoje demony. Nie ma ideałów – są ludzie, z którymi łatwo się zżyć (albo… pokłócić w myślach). Historia wyciska łzy frustracji, ale też wzruszenia i ciepła na przemian 😭🤍

Tempo akcji? Spokojne, ale nie nudne.  Karolina Wilczyńska pisze lekko, bez przesadnego lukrowania. Dialogi naturalne, opisy plastyczne – można się wciągnąć jak w ulubiony serial na jeden wieczór.

🎯 Dla kogo? 

Zdecydowanie ta książka jest dla Ciebie, jeśli:

🔹 Jesteś na życiowym zakręcie – po rozstaniu, po stracie, albo po prostu czujesz, że utknęłaś i potrzebujesz historii, która pokaże, że można wyjść z dołka.

🔹 Lubisz historie z ważnym wątkiem matka–córka – nie jest to słodko-bajkowe, tylko prawdziwe, z napięciami, tajemnicami i tym trudnym kochaniem na przekór.

🔹 Masz dość cukierkowych romansów – ta książka ma dramat, emocjonalny ciężar i dużo refleksji. Miłość nie jest tu najważniejsza, tylko odbudowa siebie.

🔹 Uwielbiasz klimat śródziemnomorski – Sycylia, słońce, upał, włoskie jedzenie… działa jak wakacje dla głowy, nawet gdy emocje są gorzkie.

🔹 Szukasz lekkiego stylu, ale głębokiego przekazu – pisze się szybko, ale nie ulotnie. Zostaje w głowie na dłużej.

🙅‍♀️ Nie polecam, jeśli oczekujesz:

· wartkiej akcji i zwrotów akcji co rozdział,
· typowej komedii romantycznej,
· happy endu na siłę – ten jest, ale realistyczny.

Dla kobiet (i nie tylko!) w każdym wieku, które potrzebują historii o tym, że czasem trzeba się wypisać z własnego smutku. Pasuje idealnie na jesienne wieczory z herbatą lub wakacyjny lot na plażę ✈️🌊

Dla tych, którzy lubią historie o drugich szansach, o zagubieniu i odnajdywaniu siebie. 

Moja ocena:  8/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki. 

"Śpij kochany, śpij" Alek Rogoziński

Autor: Alek Rogoziński 

Tytuł: Śpij kochany, śpij

Cykl: Róża Krull na tropie

Kategoria: komedia kryminalna 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 

Premiera: 6.05.2026 

Ilość stron: 336

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


⚘️RECENZJA⚘️

➡️ Współpraca reklamowa Skarpa Warszawska 

Pierwsze co przyszło mi do głowy po przeczytaniu tytułu? Czułość i… niepokój. I wiecie co? Ten klimat niespodzianki towarzyszy mi przez całą lekturę, bo niby wszystko zaczyna się spokojnie, a potem… robi się gęsto od tajemnic.

Fabuła? Mistrzostwo zwodzenia. Autorsko poprowadzona tak, że sam nie wiesz, komu ufać. Żadnej nudnej przeciąganki – każdy rozdział dokłada cegiełkę do układanki, a ja i tak nie domyśliłam się finału. Powiem tylko: nie czytaj przed snem, jeśli masz bujną wyobraźnię.

Bohaterowie – czujecie ich pod skórą. Nie są idealni, wręcz wadliwi, przez co cholernie realni. Jednego pokochacie, na drugiego będziecie zaciskać zęby. A emocje? Od „zaraz, co??” do „nie, nie może być”. I ten dreszcz na plecach… 💀

Tempo akcji? Szybkie jak scrollowanie IG po kawie. Alek Rogoziński pisze lekko, z pazurem, bez rozdętej publicystyki. Dialogi cięte, sceny dynamiczne – ta książka sama się czyta.

Główną bohaterką jest Róża Krull, popularna autorka kryminałów, która dostaje od wydawcy w prezencie voucher do ekskluzywnego spa. Zabiera ze sobą przyjaciółkę Miłkę i menadżera Pepe, licząc na błogi relaks, luksusowe zabiegi i wyśmienite jedzenie.
Jednak zamiast odpoczynku, Róża wpada w sam środek prawdziwej kryminalnej zagadki – w saunie ktoś morduje znanego piłkarza. Podejrzanych jest wielu: zdradzana narzeczona, porzucona kochanka, rywal walczący o lukratywny kontrakt czy zwolniony trener. Atmosferę dodatkowo zagęszcza legenda o grasującym w okolicy, nigdy nieschwytanym psychopatycznym mordercy. Mimo oporów towarzyszy, Róża postanawia sama rozwiązać zagadkę i udowodnić, że tytuł „królowej polskiego kryminału” to nie tylko czcza reklama. Tym razem jednak jej przeciwnik jest wyjątkowo paskudny, a całość napisana jest z dużą dawką czarnego humoru, który jest znakiem rozpoznawczym autora.

📌 Dla kogo? 

Ta książka jest dla Ciebie, jeśli:

✅ Lubisz thrillery psychologiczne, ale bez zalewu krwi i brutalności – tu bardziej liczy się gra umysłów i nieoczywiste zwroty akcji.

✅ Czujesz dreszczyk na myśl o historii dziejącej się w polskich realiach – w ekskluzywnym spa, wśród ludzi, których moglibyście spotkać na co dzień.

✅ Potrzebujesz lekkiego, wciągającego stylu, który nie nudzi – Rogoziński pisze dynamicznie, z czarnym humorem i ciętymi dialogami.

✅ Cenisz bohaterów z wadami – Róża Krull nie jest ideałem, bywa irytująca, ale przez to cholernie autentyczna.

✅ Szukasz książki na jeden, głośny wieczór (albo dwa leniwe popołudnia) – tempo akcji gwarantuje, że nie odłożysz jej po pierwszym rozdziale.

A dla kogo NIE jest?
Dla fanów wolnych, poetyckich kryminałów skandynawskich. Dla osób, które nie znoszą humoru w thrillerze. Dla tych, co wolą stuprocentową powagę i realizm.

Polecam każdemu, kto chce się dobrze bawić, a przy okazji połamać sobie głowę zagadką. Idealna na odstresowanie po ciężkim dniu.

Moja ocena: 8/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki. 

środa, 3 czerwca 2026

"Konfraternia" Krzysztof Piersa

Autor: Krzysztof Piersa 

Tytuł: Konfraternia.  Tom 1

Cykl: Vera Crux

Wydawnictwo: Initium 

Premiera: 3.06.2026 

Ilość stron: 352

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🔥🔥🔥RECENZJA PREMIEROWA🔥🔥🔥

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Initium 

🖤 Kiedy tajemnica wciąga cię bez ostrzeżenia…

„Konfraternia” Krzysztofa Piersy przyszła do mnie z zaskoczenia. Okładka mroczna, tytuł intrygujący, a po kilku stronach wiedziałam, że nie odłożę tej książki, dopóki nie dotrę do ostatniego zdania 🌩️

📖 Fabuła?
Mamy tu mieszankę sensacji, historycznej zagadki i atmosfery gęstej jak środek lasu o północy. Autor buduje świat, w którym nic nie jest oczywiste,  a ty jako czytelnik cały czas zadajesz sobie pytanie: komu mogę ufać? Intryga rozkręca się powoli, ale gdy już wciągnie – nie wypuści.

Postacie są wyraziste, momentami niejednoznaczne moralnie. I to mi się właśnie podoba! Żadne czarno-białe podziały. Czujesz niepokój, czasem irytację, ale przede wszystkim ciekawość. Historia gra na emocjach, ale bez tanich chwytów.

Tempo – falowe. Chwile napięcia przeplatają się ze spokojniejszymi scenami, które pozwalają złapać oddech… ale też budują klimat. Styl Krzysztofa Piersy jest  sugestywny, dialogi naturalne, a opisy nie nużą. Momentami czuć inspirację thrillerem z domieszką ezoteryki.

Wyobraź sobie trójkę przyjaciół – Piotra, Judytę i Gabriela. Kiedyś byli jak rodzina, razem przeszli piekło na wojnie jako agenci tajnej watykańskiej sekcji wywiadowczej „Encja”. Dziś ich drogi się rozeszły, a jeden z nich został myśliwym, drugi zaś stał się zwierzyną.

Właśnie to napięcie między bliskością a zdradą jest siłą napędową tej historii. Akcja przenosi nas w klimat mrocznych thrillerów historycznych, gdzie na zamkach krzyżackich (w Malborku, Sztumie i Gołubiu) dochodzi do serii zabójstw biskupów. Ich sprawca nie jest zwykłym psychopatą, lecz zabójcą z misją i własnym, wynaturzonym kodeksem moralnym.

Bohaterów z przeszłości łączy wierność ideałom i brudna robota wykonywana w imię Boga. Teraz muszą zmierzyć się z koszmarem, który doskonale ich rozumie i potrafi wyprzedzać ich ruchy. Na miejscach zbrodni pojawiają się symbole siedmiu grzechów głównych, a w tle majaczą sekrety krzyżackich skarbów, które mogą być kluczem do całej zagadki.

🎯 Dla kogo?
Dla fanów powieści z tajemnicą w tle, którzy lubią mroczne sekrety, dawne stowarzyszenia i rozkładanie faktów na czynniki pierwsze. Jeśli macie ochotę na serię, która trzyma w napięciu i nie boi się zaskakujących zwrotów – to jest Wasz numer. Jeśli lubisz thrillery sensacyjne, które zmuszają do myślenia i nie dają łatwych odpowiedzi – ta książka wydaje się strzałem w dziesiątkę. Ciekawa jestem, czy Ty też po nią sięgniesz 👍😊

Moja ocena: 8/10🌟

 Bardzo dziękuję Wydawnictwu Initium za egzemplarz książki. 

wtorek, 2 czerwca 2026

"Adwokat Diabłów. Opowieści z samego dna sądowego piekła" Paweł Matyja

Autor: Paweł Matyja

Tytuł: Adwokat Diabłów.  Opowieści z samego dna sądowego piekła 

Kategoria: literatura faktu 

Wydawnictwo: Otwarte

Premiera: 6.05.2026 

Ilość stron: 536

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🔥RECENZJA🔥

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Otwarte 

Czy jesteście gotowi na podróż do samego dna sądowego piekła? Bo ja nie byłam... a i tak wsiąkłam bez reszty 🔥

Samo okładka i tytuł krzyczą: „Nie będzie lekko!”. I słusznie. Paweł Matyja wrzuca nas w mroczny, gęsty od napięcia świat, gdzie sprawiedliwość ma wiele twarzy, a adwokat to nie zawsze biały rycerz. Klimat? Niepokojąco autentyczny. Czujesz ten zapach starych akt, stres i duszność sal sądowych.

To nie jest typowy kryminał. To zbiór opowieści – wstrząsających, prawdziwych do bólu historii z dna systemu. Każda sprawa to inny krąg piekła. Zero lukru. Zero łatwych odpowiedzi. Autor  pokazuje  jak cienka jest granica między winą a niewinnością, a „adwokat diabła” nabiera tu zupełnie nowego znaczenia. Już nigdy nie spojrzę na ławę adwokacką tak samo.

Nie ma tu typowych herosów. Są ludzie – pogubieni, źli, zdesperowani lub przerażająco zwyczajni. Adwokaci balansujący na krawędzi etyki, sędziowie z własnymi demonami, oskarżeni, ofiary... Czytasz i czujesz bezradność, złość, a czasem dziwną empatię do kogoś, kogo powinnaś nienawidzić. Autor  nie ocenia – pokazuje, a to boli najbardziej.

Krótkie, ostre rozdziały. Akcja pędzi, ale nie chaotycznie – autor trzyma za gardło od pierwszej strony. Styl? Zero wodolejstwa. Każde zdanie ma cel. Dialogi tną  jak nóż, opisy są suche, przez co jeszcze bardziej realne. Idealne dla kogoś, kto nie lubi przydługich wstępów. Czyta się jednym tchem, choć momentami trzeba odłożyć książkę i złapać oddech.

Dla kogo ta książka?
👉 Dla fanów mocnych reportaży 
👉 Dla tych, którzy myślą, że prawo to sucha procedura – szybko zmienicie zdanie
👉 Dla czytelników szukających dreszczyku emocji bez paranormalnych wstawek
👉 Uwaga: nie dla osób szukających lekkiej, pozytywnej lektury na plażę. To jest ciężki kaliber.

Moja ocena:  9/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Otwarte za egzemplarz książki. 

"Nie trzaskaj drzwiami. Rozmowy, których pragną nastolatki, ale nigdy Ci o tym nie powiedzą" Monika Janiszewska, Renata Korolczuk

Autorki: Monika Janiszewska, Renata Korolczuk  Tytuł: Nie trzaskaj drzwiami. Rozmowy, których pragną nastolatki, ale nigdy Ci o tym nie powi...