Brunetka Books Recenzuje

piątek, 17 kwietnia 2026

"Mój sąsiad wróg" Marcin Margielewski

Autor: Marcin Margielewski 

Tytuł: Mój sąsiad wróg.  Tom 2

Cykl: Mój sąsiad wróg 

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Premiera: 24.03.2026 

Ilość stron: 328

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


📌RECENZJA📌

#współpracabarterowa z Prószyński i S-ka 

📚 "Mój sąsiad wróg, tom 2” – Marcin Margielewski

💥 Pierwsze wrażenie?
Czujecie ten dreszcz niepokoju, kiedy wracacie do miejsca, które pamiętacie z koszmaru? Tak właśnie jest z drugim tomem. Autor nie daje oddechu – wciąga od pierwszej strony, a klimat gęstnieje z każdym rozdziałem. Sąsiedzka wojna na nowo rozpala się w mroczniejszym, bardziej przewrotnym wydaniu.

Tym razem stawka jest wyższa, a granica między ofiarą a prześladowcą rozmywa się jeszcze bardziej. Akcja nie zwalnia, ale nie brakuje tu też chwil na złapanie oddechu – i te momenty są najbardziej złowieszcze, bo wtedy pada największy cios.

Wyobraźcie  sobie miłość, która łamie największe tabu, i świat, który robi wszystko, by ją zniszczyć. Taka właśnie jest ta historia.

Jej sercem jest para z zupełnie różnych światów: Erzsébet, Żydówka, i Hassan, muzułmanin. Ich związek to walka nie tylko z własnymi społecznościami, ale i z brutalną rzeczywistością Bliskiego Wschodu, gdzie historia, religia i polityka brutalnie mieszają się z codziennością, niszcząc poczucie bezpieczeństwa i każąc im płacić najwyższą cenę za bycie razem.

 📖 Fabuła to poruszająca opowieść o miłości ponad podziałami, ale nie ma tu miejsca na cukierkowe romanse – to brutalny obraz ludzi uwikłanych w konflikt, który ich przerasta. Autorka oddaje głos zwykłym ludziom, pokazując ich pragnienie normalności, ale też to, jak wojna staje się dla niektórych codziennością i sposobem na życie.
💔 Emocje i klimat to przede wszystkim ogromne napięcie. W tle czuć strach, niepewność i ciężar decyzji, które nie powinny nigdy zapaść, ale tutaj są konieczne, by przetrwać. To książka, która nie daje komfortu, ale wciąga bez reszty.
Autor nie boi się pokazywać brudnych, niejednoznacznych decyzji. Trzyma w napięciu do ostatniej strony, a serce wali jak młot.

Dialogi ostre jak brzytwa, narracja płynna, a rozdziały krótkie – idealnie na „jeszcze jeden, no dobra, jeszcze jeden”. Marcin Margielewski pisze tak, że nie czujesz papieru, tylko oglądasz film w głowie. Język jest naturalny, czasem dosadny, ale zawsze prawdziwy.

🎯 Dla kogo?

Sięgnij po nią, jeśli wzruszają Cię historie oparte na faktach, pokazujące złożoność relacji izraelsko-palestyńskich przez pryzmat losu jednostki. To lektura dla tych, którzy chcą nie tylko poznać historię, ale przede wszystkim poczuć ją na własnej skórze.
Jeśli uwielbiasz thrillery z sąsiedzkiej klatki schodowej w stylu „Ty” Caroline Kepnes, polskie kryminały psychologiczne (np. Mróz w mroczniejszym wydaniu) albo po prostu lubisz książki, od których nie możesz się oderwać – to jest TWOJA jazda bez trzymanki.

⚠️ Uwaga!
Tom 1 to must-have przed sięgnięciem po część drugą. Bez niego będziecie zgubieni jak nowy lokator w bloku pełnym sekretów.

Moja ocena: 9/10 🌟

❓ Pytanie do Was:
Kogo bardziej się baliście w tomie 1 – sąsiada czy własnych myśli głównego bohatera? Dajcie znać w komentarzu! 👇

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz książki. 

"Strzępki sumień" Urszula Kusz - Neumann

Autorka: Urszula Kusz - Neumann

Tytuł: Strzępki sumień

Kategoria: thriller 

Wydawnictwo: Initium

Premiera: 27.03.2026

Ilość stron: 344

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

🔥RECENZJA🔥

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Initium 

📖 „Strzępki sumień” – Urszula Kusz-Neumann

Od pierwszej strony czuć, że to nie będzie lekka opowieść. Klimat jest gęsty, niepokojący, a tytułowe „strzępki” dosłownie wwiercają się pod skórę 👀

Fabuła? Prosta w zarysie, ale diabelnie skomplikowana w środku. Autorka nie serwuje nam taniej sensacji – zamiast tego dostajemy historię, która rozpada się na kawałki, tak jak ludzkie sumienia, którymi tu operuje. Brakuje łatwych odpowiedzi, za to jest pytanie: co zrobilibyście na miejscu bohaterów? ⚖️

Główną bohaterką jest Marta, światowej klasy speleolożka (badaczka jaskiń), która wraca do Polski po tym, jak w Rezerwacie Przyrody Węże zostaje znalezione ciało jej dawnego kolegi. Szybko okazuje się, że to nie był pierwszy wypadek – ktoś od lat metodycznie „wymazuje” nazwiska z listy dawnych kursantów taternictwa jaskiniowego. W towarzystwie młodego dziennikarza, Wawrzyńca, Marta musi odkryć tożsamość mordercy i stawić czoła mrocznej tajemnicy, którą do grobu zabrał jej tragicznie zmarły mąż.
To historia o sekretach i kłamstwach, których echo odbija się zarówno w podziemnych tunelach, jak i w ludzkiej psychice, a jej hasło przewodnie brzmi: „Wszyscy coś wiedzieli. Nikt nie mówił prawdy”.

Bohaterowie to mistrzostwo gatunku. Żadnego czarno-białego podziału. Kochacie ich? Nienawidzicie? A może tylko rozumiecie? U mnie wszystkie trzy opcje na zmianę. Emocje? Ogrom. Momentami czułam fizyczny dyskomfort – a to chyba najlepszy dowód, że książka działa 💔

Tempo – początkowo leniwe, jakby autorka miziała nas po głowie. A potem nagle przyspiesza, goni, dusi. Styl  Urszuli Kusz-Neumann jest surowy, oszczędny, ale w każdym zdaniu czuć ciężar. Zero lukru, za to dużo prawdy o nas samych.

🎯 Dla kogo?
Dla czytelników, którzy nie boją się brudnych emocji. Dla fanów literatury obyczajowej z mocnym psychologicznym sznytem. Jeśli lubicie Bondę  to będzie strzał w dziesiątkę.

⚠️ Uwaga: książka może wywołać bezsenność. I nie dlatego, że jest straszna – po prostu nie przestaniecie myśleć.

Moja ocena: 9/10 🌟

A Wy – znacie tę książkę? A może macie swoją historię o sumieniu, która nie daje Wam spokoju? 👇

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Initium za egzemplarz książki. 

"Król popiołów" S.A. Cosby

Autor: S.A. Cosby 

Tytuł: Król popiołów 

Tytuł oryginału: King of Ashes

Kategoria: thriller 

Wydawnictwo: Filia 

Seria: Filia Mroczna Strona 

Premiera: 8.04.2026 

Ilość stron: 408

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


"Król popiołów”  to książka, która od pierwszych stron otula ciężkim, dusznym klimatem i nie puszcza aż do samego końca. To nie jest lekka lektura — to  opowieść, która przenika do głębi i odciska na człowieku trwałe piętno.
Fabuła kręci się wokół rodziny, lojalności i trudnych wyborów. "Król popiołów"  to mroczny thriller z mocnym tłem obyczajowym, który skupia się na rodzinie, lojalności i konsekwencjach trudnych wyborów. Historia opowiada o mężczyźnie, który wraca w rodzinne strony i zostaje wciągnięty w skomplikowaną sytuację związaną ze swoją rodziną i ich przeszłością. Jego bliscy prowadzą biznes, który staje się celem niebezpiecznych ludzi — i nagle bohater musi zdecydować, jak daleko jest w stanie się posunąć, żeby ich chronić.
To opowieść o tym, jak cienka jest granica między dobrem a złem, zwłaszcza gdy w grę wchodzą więzy krwi. Pojawiają się tu tematy przemocy, winy, odpowiedzialności i tego, czy można uciec od własnych korzeni. Nie jest to tylko historia „co się wydarzy dalej”, ale raczej „co byś zrobił na jego miejscu?” — i właśnie to robi największe wrażenie.
 S. A. Cosby buduje napięcie w sposób bardzo naturalny — bez tanich chwytów, za to z ogromnym wyczuciem. Tu nie chodzi tylko o to, co się wydarzy, ale dlaczego i jakie będą tego konsekwencje. Każda decyzja bohaterów ma swoją wagę i naprawdę to czuć.
Postacie są niesamowicie autentyczne — pełne sprzeczności, błędów i emocji. Nie ma tu prostych podziałów na dobro i zło, co tylko potęguje napięcie. Momentami aż trudno było mi zdecydować, komu kibicuję. Ta historia wywołuje frustrację, smutek, ale też zrozumienie — i właśnie to sprawia, że tak mocno angażuje.
Tempo akcji jest dobrze wyważone — nie pędzi na oślep, ale też ani na chwilę nie zwalnia na tyle, by się nudzić. Styl autora jest konkretny, surowy, momentami wręcz brutalny, ale jednocześnie bardzo obrazowy. Czuć klimat amerykańskiego Południa i ciężar sytuacji, w której znaleźli się bohaterowie.
To książka dla fanów mrocznych historii, thrillerów z mocnym tłem obyczajowym i tych, którzy lubią, gdy fabuła niesie za sobą coś więcej niż tylko akcję. Jeśli cenisz historie o rodzinie, lojalności i konsekwencjach wyborów — zdecydowanie warto sięgnąć.

Moja ocena: 8/10 🌟

Czy znacie twórczość  S. A. Cosby i macie swoją ulubioną jego książkę?

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia / Filia Mroczna Strona za egzemplarz książki. 

"Odpowiedź kryje się w tobie" Katarzyna Wolwowicz

Autorka: Katarzyna Wolwowicz 

Tytuł: Odpowiedź kryje się w tobie 

Kategoria: thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: Zwierciadło 

Premiera: 25.03.2026 

Ilość stron: 304

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

🔥RECENZJA🔥

#współpracareklamowa z Zwierciadło 

„Nie wszystko jest takie, jak się wydaje…” – dokładnie z takim niepokojem zaczęłam czytać "Odpowiedź kryje się w tobie" i ten nastrój nie opuszczał mnie do samego końca. To thriller psychologiczny, który gra na emocjach i zostawia czytelnika z ciągłym poczuciem, że coś tu jest nie tak…

Główna bohaterka, Aneta Konieczna, z pozoru ma wszystko – kochającego męża, którego jej zazdroszczą, dorosłą córkę na studiach i dobrą pracę. Jednak jej idealne życie od dawna skrywa mrok. Po wyjeździe córki i śmierci matki, pewnego dnia podejmuje radykalną decyzję: zabiera pieniądze z konta i w tajemnicy ucieka nad morze, by rozpocząć wszystko od nowa.
W Dziwnowie poznaje Monikę – młodą, energiczną i radosną dziewczynę, która również szuka swojego miejsca. Szybko się zaprzyjaźniają i kupują mieszkania w tym samym apartamentowcu, wierząc, że czeka je lepsza przyszłość. Jednocześnie w miasteczku dochodzi do makabrycznej zbrodni, w którą zamieszana jest popularna influencerka, a śledztwo prowadzi nadkomisarz, który przed laty przeżył osobistą tragedię.
Szybko się okazuje, że w nowym miejscu nikt nie jest do końca tym, kim się wydaje. Kim tak naprawdę jest urocza Monika? Czy mąż Anety jest tak wspaniałym człowiekiem, za jakiego go wszyscy uważają? I jaki jest związek między nowymi sąsiadami, którzy również skrywają swoje mroczne sekrety, a wydarzeniami sprzed lat? Wkrótce zarówno Aneta, jak i czytelnik muszą zmierzyć się z pytaniem, czy ucieczka przed przeszłością w ogóle jest możliwa, gdy odpowiedź tak naprawdę kryje się w tobie."

Fabuła wciąga od pierwszych stron i powoli, ale konsekwentnie buduje napięcie. Autorka świetnie dawkuje informacje, przez co cały czas pojawiają się pytania i wątpliwości. Nic nie jest podane wprost, a kolejne elementy układanki zmuszają do ciągłego analizowania tego, co właściwie się dzieje.
Bohaterowie są niejednoznaczni i to chyba ich największa siła. Trudno im w pełni zaufać, a ich decyzje potrafią zaskoczyć i momentami wywołać niepokój. Emocje? Sporo napięcia, lekkiego dyskomfortu i tego charakterystycznego uczucia, że coś czai się pod powierzchnią.
Styl Katarzyny Wolwowicz jest bardzo przystępny, ale jednocześnie potrafi stworzyć gęstą, duszną atmosferę. Tempo akcji jest dobrze wyważone – nie pędzi na oślep, tylko stopniowo podkręca napięcie, aż trudno się oderwać.

To książka dla fanów thrillerów psychologicznych, którzy lubią analizować zachowania bohaterów i odkrywać prawdę krok po kroku. Jeśli cenicie historie, które bardziej „wchodzą do głowy” niż opierają się na czystej akcji – zdecydowanie warto.

Moja ocena: 8,5/10🌟

A Wy – lubicie thrillery, które bardziej grają na psychice niż na akcji? 😏

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło za egzemplarz książki. 

niedziela, 12 kwietnia 2026

"Challenge" Aleksandra Przytarska

Autorka: Aleksandra Przytarska

Tytuł: Challenge 

Kategoria: thriller 

Wydawnictwo: Zwierciadło 

Premiera: 8.04.2026

Ilość stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🔥RECENZJA🔥

#współpracabarterowa z Zwierciadło 

„Challenge” Aleksandry Przytarskiej to książka, która od pierwszych stron wbiła mnie  w fotel i wywołała ciarki. Bo jak tu przejść obojętnie obok sceny, w której grupa nastolatków atakuje bezdomnego i nagrywa to dla lajków? Niestety, to brzmi przerażająco realnie. Czułam ten dyskomfort już od pierwszych rozdziałów i wiedziałam, że to będzie jazda bez trzymanki.

Fabuła jest jak rollercoaster. W tle mamy solidny wątek śledczy prowadzony przez prokurator Gawrońską i komisarza Podolskiego – jest napięcie, stopniowe odkrywanie faktów i pytania, które prowadzą coraz głębiej, ale to tylko tło. Prawdziwe emocje biją od nastolatków z grupy TotalPsycho, którzy podejmują kolejne wyzwania, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji.

I tu jest ten największy plus. Bohaterowie – zarówno ci młodzi, jak i dorośli – są wiarygodni do bólu. Autorka, z wykształcenia pedagog resocjalizacyjna, pokazuje mechanizmy wykluczenia, presję rówieśniczą i próżnię, w której dorastają dzisiejsi nastolatkowie. Nie ma tu czarno-białych postaci. Jest pytanie: gdzie przebiega granica między zabawą a czymś, czego nie da się cofnąć? I czy ktoś w ogóle tę granicę widzi?

Akcja pędzi, ale nie kosztem psychologii. Autorka świetnie balansuje między wartkim śledztwem a refleksją nad rolą dorosłych i światem online. Czyta się szybko, ale to nie jest lekka lektura – zostaje w głowie na długo i zmusza do myślenia.

Do kogo więc adresowana jest ta książka?

⭐️ Dla fanów mocnych, psychologicznych thrillerów 
⭐️ Dla rodziców i nastolatków (choć dla młodszych może być zbyt brutalna) 
⭐️ Dla tych, którzy lubią książki aktualne i nie boją się niewygodnych pytań

Zakończenie? Nieprzewidywalne. I to jest ogromny plus.

Moja ocena: 9/10 🌟

A Wy, kochani, znacie tę książkę? A może mieliście już okazję czytać coś innego od Aleksandry Przytarskiej (Sandry Cichej)? Dajcie znać w komentarzu! 💬👇

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło za egzemplarz książki. 

sobota, 11 kwietnia 2026

"Dotyk i szept" Aneta Podolska - Kamińska

Autorka: Aneta Podolska - Kamińska

Tytuł: Dotyk i szept

Kategoria: Poezja

Wydawnictwo: Limitless Mind Publishing 

Premiera: 8.03.2026

Ilość stron: 158

Oprawa: twarda

📌RECENZJA📌

#współpracabarterowa z @limitlessmindpublishing

„Dotyk i szept” Anety Podolskiej-Kamińskiej to  wiersze, które głaszczą duszę 🌸✍️

Czasem sięgam po poezję, gdy brakuje mi słów na to, co czuję. Ten tomik dostałam od losu (a może od Was) i… jestem oczarowana. Już sam tytuł zapowiada intymność, a w środku jest jeszcze piękniej.

To wiersze krótkie, oszczędne, ale pełne emocji. Autorka pisze o bliskości, tęsknocie, cielesności, ale też o samotności. Bez patosu, bez przerysowania – za to z taką lekkością, że niektóre strofy chce się zakreślić i wracać do nich wieczorami 🌙

Bohaterką tych wierszy jest  kobieta – jej dotyk, jej szept, jej milczenie. Czuję w nich siłę i kruchość jednocześnie. Emocje? Wzruszenie, nostalgię, czasem uśmiech. Nie ma tu taniego sentymentalizmu – jest prawda.

Styl: nowoczesny, obrazowy, momentami zaskakujący. Rytm płynny, bez wymuszonych rymów. Czyta się jednym tchem, ale każdy wiersz warto przeczytać dwa razy. Tempo? Spokojne, refleksyjne – idealne na wieczór z herbatą  🍵

Dla kogo? Dla tych, którzy w poezji szukają czułości, a nie zagadek. Dla ludzi, którzy chcą na chwilę zwolnić.

Moja ocena: 8/10 ⭐

Pytanie do Was: Sięgacie po współczesną polską poezję? A może macie  swój ulubiony tomik na wieczory? Podzielcie się! 💬

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Limitless Mind Publishing za egzemplarz książki. 

czwartek, 9 kwietnia 2026

"Wampir z Osielska" Krzysztof Drozdowski

Autor: Krzysztof Drozdowski 

Tytuł: Wampir z Osielska 

Kategoria: Reportaż  / True crime 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 

Premiera: 25.03.2026 

Ilość stron: 304

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


📍RECENZJA📍

#współpracabarterowa z Skarpa Warszawska 

Kiedy pierwszy raz usłyszałam tytuł „Wampir z Osielska”, pomyślałam: kolejna sensacja? A potem otworzyłam książkę i… ciarki. To nie jest zwykły kryminał. To prawdziwa historia, która wydarzyła się tuż obok. Klimat? Mroczny, gęsty i niepokojący – jak mgła nad osiedlem po zmroku 🌫️

Krzysztof Drozdowski (dziennikarz śledczy) zabiera nas w podróż do małej miejscowości pod Bydgoszczą, gdzie zwykli ludzie nagle odkrywają, że pośród nich żył ktoś, kto nie cofnął się przed niczym. Fabuła toczy się powoli, ale celowo – autor nie gra na sensacji, tylko na faktach. I to działa 💀

Najmocniejszy punkt? Bohaterowie. Nie chodzi tu o „wampira” sensu stricte, ale o to, jak zwyczajność może sąsiadować z potwornością. Czytając, czułam niedowierzanie, potem złość, a w końcu smutek. Emocje są autentyczne, bo to nie fikcja – to czyjeś życie, strach i tragedia 😟

Tempo akcji jest nieregularne – momentami reporterskie detale zwalniają narrację, ale to potrzebny oddech. Styl autora to suchy, precyzyjny dziennikarski język, który nie ucieka w epatowanie krwią. Dzięki temu historia wbija w fotel bardziej niż niejedna powieść grozy ✍️

Dla kogo? Dla fanów reportaży, dla osób, które lubią true crime po polsku, i dla tych, którzy chcą zrozumieć, jak blisko może być zło. Nie dla osób szukających szybkiej akcji i wymyślonych wampirów 🧛‍♂️

Moja ocena:  8/10 🌟

Pytanie do Was: Czy czytaliście jakiś reportaż kryminalny, który zostawił Was z tym uczuciem „to mogło wydarzyć się obok mnie”? Podzielcie się tytułami! 

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki. 

"Mój sąsiad wróg" Marcin Margielewski

Autor: Marcin Margielewski  Tytuł: Mój sąsiad wróg.  Tom 2 Cykl: Mój sąsiad wróg  Kategoria: literatura obyczajowa  Wydawnictwo: Prószyński ...