Brunetka Books Recenzuje

piątek, 20 lutego 2026

"Rechtorka" Magdalena Majcher

Autorka: Magdalena Majcher 

Tytuł: Rechtorka. Tom 2

Seria: Kryminalny Śląsk

Kategoria: kryminał 

Wydawnictwo: W.A.B.

Premiera: 25.02.2026 

Ilość stron: 288

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


📍RECENZJA PRZEDPREMIEROWA📍

#współpracareklamowa z Wydawnictwo W.A.B.
Magdalena Majcher

📌Premiera: 25.02.2026

Oj, ta książka mnie zniszczyła! 😭📖

„RECHTORKA” Magdaleny Majcher to historia, która wsiąka pod skórę już od pierwszych stron i nie daje o sobie zapomnieć długo po odłożeniu na półkę. Klimat jest ciężki, gęsty i niestety… przerażająco prawdziwy.

Relacje są tu nakreślone tak sugestywnie, że momentami brakowało mi tchu. Ta książka od pierwszych stron daje uczucie ciężaru na klatce piersiowej. Klimat jest duszny, intensywny, a jednocześnie bardzo realistyczny – taki, który zostaje w głowie długo po odłożeniu książki.
Fabuła rozwija się powoli, ale konsekwentnie buduje napięcie. Magdalena Majcher nie serwuje tanich twistów – zamiast tego daje historię, która boli swoją prawdziwością i zmusza do refleksji. To bardziej powieść psychologiczno-obyczajowa z mocnym społecznym wydźwiękiem niż typowy thriller.
Bohaterowie są nieidealni, pełni sprzeczności, a przez to bardzo ludzcy. Emocje? Sporo frustracji, złości, smutku, ale też momentów, które łamią serce. Autorka świetnie pokazuje, jak decyzje i presja otoczenia wpływają na człowieka.
Tempo jest raczej spokojne, ale ani przez chwilę nie nudne. Styl pisania autorki jest prosty, ale celny – bez zbędnych ozdobników, za to z dużą siłą oddziaływania. To książka, którą się „przeżywa”, a nie tylko czyta.
Polecam ją osobom, które lubią powieści z mocnym przekazem społecznym, trudnymi tematami i psychologiczną głębią. Jeśli cenicie historie, które zostawiają ślad i prowokują do myślenia – to zdecydowanie coś dla Was.

Autorka po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzynią literatury obyczajowej z mocnym, społecznym pazurem. Jej styl jest niezwykle wciągający i bardzo przystępny. Nie znajdziecie tu kwiecistych porównań – jest surowo, prawdziwie i bez upiększeń. Tempo akcji jest idealnie wyważone – książkę połknęłam w dwa wieczory, bo nie mogłam się oderwać, choć serce bolało przy każdej przewracanej stronie.

To nie jest lekka opowieść do kawy. To historia, która otwiera oczy na problem przemocy psychicznej i hejtu, który potrafi zniszczyć człowieka od środka. Wywołuje mnóstwo emocji – od złości, przez bezradność, aż po ogromną potrzebę przytulenia głównej bohaterki.

Dla kogo będzie to idealna lektura? Dla fanek i fanów powieści, które nie boją się dotykać trudnych tematów. Jeśli lubicie książki, które zmuszają do myślenia i zostawiają Was z uczuciem „wow” na długie godziny – koniecznie po nią sięgnijcie. A jeśli znacie twórczość Magdaleny Majcher, wiecie, że można się po niej spodziewać emocjonalnego rollercoastera.

Moja ocena: 10/10 ⭐

A teraz pytanie do Was: Czy Wy też macie czasem tak, że musicie odetchnąć głębiej po zamknięciu książki, bo emocje nie chcą opaść? 😅


Bardzo dziękuję Wydawnictwu W.A.B. za egzemplarz książki. 

"Rozdarcie" Natalia Pożarowszczyk

Autorka: Natalia Pożarowszczyk 

Tytuł: Rozdarcie.  Tom 2

Cykl: Perspektywa

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Axis Mundi 

Premiera: 15.10.2025

Ilość stron: 524

Oprawa: miękka 


Znacie, ten moment, gdy sięgacie po książkę, a ona już po kilku stronach wciąga Was  bez reszty? Tak właśnie miałam z "Rozdarciem"! Po fenomenalnym "Zaślepieniu" myślałam, że autorka nie zdoła mnie już tak zaskoczyć. A jednak... dostałam historię, która momentami po prostu wyrywała serce i deptała po nim, by za chwilę dać promyk nadziei 🌧️☀️

O czym właściwie jest ta książka?

Tym razem Natalia Pożarowszczyk oddaje głos Uli – przyjaciółce Oliwii z pierwszego tomu. Z pozoru to kobieta sukcesu: spełniona architektka, szczęśliwa u boku partnera, otoczona przyjaciółmi. Ale jak to w życiu bywa – pozory często mylą. Gdy w jej życiu pojawia się duch przeszłości, a wraz z nim dawne uczucia i wspomnienia, misternie zbudowany świat zaczyna się trząść w posadach. To historia o tym, że nie da się uciec przed demonami przeszłości – w końcu cię dogonią.

Emocje? Tu ich nie brakuje!

Jestem totalnie rozbita! 😭 Ta książka to istny rollercoaster emocjonalny. Ula przeszła tak trudną drogę – alkoholizm matki, własne uzależnienia, toksyczne relacje... Aż chciało się wejść do środka i przytulić ją mocno. Czułam dosłownie każde jej rozdarcie między tym, co bezpieczne, a tym, co nieznane, między dawną miłością a teraźniejszością. Kibicowałam jej z całych sił, a kiedy upadała – łamało mi to serce.

Autorka ma niesamowity dar do pokazywania trudnych tematów – przemocy, uzależnień, traum – ale robi to z ogromną wrażliwością i dojrzałością. I wiecie co? Na końcu książki znajdziecie numery telefonów z pomocą dla osób w kryzysie. To taki piękny gest, który pokazuje, że autorce naprawdę zależy na czytelnikach.

Jak czytało mi się tę książkę? 🏃♀️

Akcja? Gładka i wciągająca! Przynajmniej do połowy czytało mi się rewelacyjnie, choć przyznaję – gdzieś w środku na chwilę przystanęłam, by za chwilę znów połknąć bakcyla i gnać do końca.  A zakończenie... Jezu! To jest dopiero cios prosto w splot słoneczny. Już myślałam, że wszystko zmierza ku dobremu, a tu taki cliffhanger! 😱 Czekam na trzeci tom z niecierpliwością!

Styl autorki jest lekki I  bez zbędnego patosu. Czyta się szybko, mimo że książka ma ponad 500 stron.

Dla kogo będzie to lektura idealna?

Jeśli lubicie historie, które:

· rozwalają Was emocjonalnie 💔
· pokazują prawdziwe, nieprzeidealizowane problemy
· mają bohaterów z krwi i kości
· skłaniają do refleksji nad własnym życiem

"Rozdarcie" jest dla Was! Ale uwaga – to nie jest lekka komedyjka do poduszki. To książka, która wymaga od czytelnika pewnej dojrzałości i odporności psychicznej, bo tematy, które porusza, są ciężkie i bardzo realne. Koniecznie czytajcie po "Zaślepieniu" – historie są ze sobą mocno powiązane, a znajomość pierwszego tomu bardzo pomaga zrozumieć relacje między bohaterami.

Mały minus? 🙈 Kto czytał, ten wie – wszyscy dookoła mają zielone oczy! 😂 Zaczęłam się zastanawiać, czy w świecie "Perspektywy" to w ogóle możliwe, żeby ktoś miał brązowe? Ale hej – to tylko taki drobiazg, który mnie rozbawił.

Moja ocena:  10/10 🌟

Bo to książka, która zostaje z tobą na długo. Która uświadamia, że każdy z nas ma swoje demony, ale zawsze można znaleźć w sobie siłę, by iść dalej.


Bardzo dziękuję Wydawnictwu Axis Mundi za egzemplarz książki.  

czwartek, 19 lutego 2026

"Lidka" Maja Jaszewska

Autorka: Maja Jaszewska 

Tytuł: Lidka. Tom 3

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Emocje

Premiera: 25.02.2026

Ilość stron: 392

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


 Kobieta, sekrety i oddech przeszłości, który nie daje spokoju.

Sięgając po tę książkę, spodziewałam się ciepłej opowieści obyczajowej. Dostałam historię, która wbiła mnie w fotel i nie chciała puścić. Klimat? Gęsty, intymny, momentami nostalgiczny, ale bez przesłodzenia. Czuć w nim zapach małego miasteczka i ciężar rodzinnych tajemnic.

Fabuła krąży wokół Lidki – kobiety, która po latach wraca do domu, by zmierzyć się z przeszłością. Ale to nie jest banalny powrót do korzeni. To podróż w głąb relacji, które od zawsze były naznaczone milczeniem. Autorka stopniowo odkrywa karty, budując napięcie w sposób, który sprawia, że trudno odłożyć książkę na półkę. I choć opowieść toczy się spokojnie, to emocje buzują pod skórą.

Bohaterowie są tu największą siłą. Lidka to postać, przy której chce się zostać – momentami zagubiona, innym razem zadziwiająco silna. Jej relacja z matką, siostrą, ale też z przeszłością, którą próbuje zrozumieć… To wszystko jest pokazane bez lukru, z wyczuciem i prawdą, która tnie jak żyleta. Płakałam, złościłam się i kibicowałam z całych sił.

Styl Mai Jaszewskiej to mistrzostwo prostoty. Pisze lekko, ale nie płytko. Dialogi są naturalne, a opisy – takie, że czujesz się, jakbyś siedziała z bohaterkami przy kuchennym stole. Tempo akcji jest idealne – ani za wolno, ani za szybko, jest czas, by przeżyć każdą emocję.

Komu polecam? Przede wszystkim tym, którzy szukają w książkach czegoś więcej niż tylko rozrywki. Jeśli lubicie historie o kobietach, rodzinnych sekretach i sile, która drzemie w nas, gdy musimy stanąć twarzą w twarz z prawdą – to będzie strzał w dziesiątkę.

Moja ocena: 9/10 ⭐
Bo to książka, która zostaje z Tobą na długo po przeczytaniu ostatniej strony.


Bardzo dziękuję Wydawnictwu Emocje za egzemplarz książki. 



"Wojenna sukienka" Maja Jaszewska

Autorka: Maja Jaszewska 

Tytuł: Wojenna sukienka.  Tom 2

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Emocje

Premiera: 29.01.2025

Ilość stron: 336

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


„Wojenna sukienka” Mai Jaszewskiej to książka, która wpadła w moje ręce zupełnie niedawno, a nie mogłam się od niej oderwać. Okładka zapowiada coś lekkiego, ale w środku czekała na mnie prawdziwa emocjonalna podróż w czasie. To nie jest kolejna sztampowa opowieść o wojnie – to historia pełna ciepła, tajemnic i kobiecej siły.

Autorka mistrzowsko dawkuje napięcie, serwując czytelnikowi wzruszenia i momenty, w których aż chce się ściskać książkę mocniej. Co ważne – nie znajdziecie tu przesłodzonego obrazka, tylko autentyczne ludzkie historie.

Bohaterowie są bardzo wyraziści. Emocje są tutaj największą siłą – od zwykłego uśmiechu po ciarki na plecach. Autorka pisze lekko, ale nie płytko, a dialogi są tak naturalne, że momentami miałam wrażenie, jakbym podsłuchiwała rozmowy sąsiadek.

Tempo akcji jest bardzo przyjemne – ani za szybkie, ani za wolne. Płynie się przez tę książkę jak po maśle, a jednocześnie chce się zwalniać, by dłużej pozostać w tym klimacie. Styl autorki jest ciepły i wciągający – bez przesadnego epatowania patosem, ale z ogromną wrażliwością na detale.

„Wojenna sukienka” spodoba się przede wszystkim miłośniczkom literatki obyczajowej z historią w tle. Jeśli lubicie książki, które  wzruszają i zostawiają ślad w sercu – to jest to! Fanki Katarzyny Michalak, Magdaleny Kordel czy Anny Karpińskiej też powinny być usatysfakcjonowane 😊

Moja ocena? Z czystym sumieniem daję ⭐ 8/10! Punkt mniej tylko za to, że momentami miałam wrażenie lekkiego niedosytu – chciałabym jeszcze dłużej posiedzieć w głowie niektórych bohaterów.

A teraz pytanie do Was: Czytaliście już „Wojenną sukienkę”? A może macie ochotę sięgnąć po nią po tej recenzji? Dajcie znać w komentarzach! 👇📖


Bardzo dziękuję Wydawnictwu Emocje za egzemplarz książki. 



"Miłość w cieniu rewolucji" Maja Jaszewska

Autorka: Maja Jaszewska 

Tytuł: Miłość w cieniu rewolucji.  Tom 1

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Emocje

Premiera: 4.03.2024

Ilość stron: 480

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

"Miłość w cieniu rewolucji" – Maja Jaszewska 🌹🔥

Kiedy sięgnęłam po tę książkę, spodziewałam się romansu na tle historycznym. Dostałam jednak znacznie więcej – opowieść gęstą od emocji, pachnącą jaśminem i dymem, która wwierca się w serce i zostaje tam na długo. Już od pierwszych stron poczułam ten niepokój, tę mieszankę nadziei i strachu, która towarzyszy bohaterom. Klimat? Gęsty, intensywny, momentami duszący – jak tehreńskie powietrze przed burzą.

Fabuła wciąga bez reszty. Maja  Jaszewska mistrzowsko łączy wątek miłosny z trudną historią.  To nie jest słodka love story – to opowieść o uczuciu, które rodzi się w chaosie, o wyborach, których nie da się odwrócić, i o cenie, jaką płaci się za wolność. Autorka nie epatuje patosem, ale buduje napięcie w taki sposób, że momentami łapałam się na tym, że wstrzymuję oddech. Historia jest wartka, ale nie płytka – są chwile na refleksję, są momenty, które bolą. I choć tło historyczne jest solidnie udokumentowane, nigdy nie przytłacza głównej osi opowieści.

Bohaterowie? Ach, to chyba najmocniejsza strona tej książki. Są autentyczni, pełni sprzeczności, tacy… prawdziwi. Autorka nie boi się pokazać ich słabości, co sprawia, że kibicuje się im całym sercem. I choć historia momentami łamie serce, to właśnie te emocje sprawiają, że nie można się oderwać.

Styl autorki jest lekki, ale nie banalny. , Dialogi są naturalne, a narracja prowadzona w taki sposób, że razem z bohaterami przeżywamy każdą chwilę – tę piękną i tę przerażającą.

Dla kogo jest ta książka? Dla tych, którzy kochają literaturę obyczajową z historią w tle. Dla fanek i fanów powieści, które nie boją się trudnych tematów, ale nie rezygnują z uczuć. Jeśli lubicie książki, przy których płaczecie, złościcie się i chcecie krzyczeć "uważaj!" – to tytuł dla Was. A jeśli znacie inne książki autorki, wiecie, że można się po niej spodziewać solidnej, poruszającej opowieści. Polecam ją też tym, którzy szukają czegoś więcej niż prostego romansu – tutaj miłość przeplata się z historią, polityką i odwiecznym pytaniem: jak żyć, gdy świat wokół płonie?

Moja ocena: 9/10 🌟

A teraz pytanie do Was: Czy lubicie książki, w których historia miesza się z uczuciami, czy wolicie, żeby miłość była na pierwszym planie, a tło tylko delikatnym dodatkiem? 📖💬


Bardzo dziękuję Wydawnictwu Emocje za egzemplarz książki. 


wtorek, 17 lutego 2026

"Biały szkwał" Katarzyna Grochowska

Autorka: Katarzyna Grochowska 

Tytuł: Biały Szkwał

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Szara Godzina 

Premiera: 30.01.2026

Ilość stron: 468

Oprawa: miękka 

⚘️RECENZJA⚘️

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Szara Godzina 

Fabuła? Ojej… Wciąga jak ruchome piaski! To opowieść o przyjaźni, tajemnicach i momentach, które zmieniają wszystko.  Katarzyna Grochowska buduje napięcie stopniowo – z każdą stroną robi się coraz bardziej intymnie, ale i mroczniej. Zero lukru, za to dużo prawdy. I choć akcja nie pędzi na łeb na szyję, to nie sposób oderwać się od czytania 👀

Bohaterowie – autentyczni do bólu. Każde z nich ma swoje słabości, lęki i tajemnice. Przy nich czułam się, jakbym podsłuchiwała rozmowy własnych znajomych. Ich historie wywołują całą gamę emocji: od wzruszenia, przez złość, aż po ogromną refleksję 💔

Styl Katarzyny Grochowskiej jest lekki, ale nie płytki. Pisze tak, że momentami zapominałam, że czytam książkę – to było jak rozmowa przy kawie. Dialogi naturalne, opisy klimatyczne, a całość… taka bardzo „ludzka”. ☕️

Dla kogo? Dla tych, którzy lubią obyczajówki z psychologicznym sznytem. Dla fanek i fanów opowieści o relacjach, które nie są idealne. I dla każdego, kto chce poczuć ten specyficzny.  Jeśli lubicie niepokojące, chłodne historie z tajemnicą – to może być coś dla Was.

Moja ocena: 8/10 ⭐
Bo wzruszyła, skłoniła do myślenia i zostawiła we mnie taki… cichy, refleksyjny niepokój.

A teraz pytanie do Was:
Lubicie wracać myślami do starych znajomości? A może raczej zamykacie tamten rozdział na dobre? 🤔📚 Czytaliście „Biały Szkwał” albo macie go na TBR?

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina za egzemplarz książki. 

poniedziałek, 16 lutego 2026

"Miałeś się nigdy nie pojawić" Ewelina Dobosz

Autorka: Ewelina Dobosz

Tytuł: Miałeś się nigdy nie pojawić 

Kategoria: Romans

Wydawnictwo: Amore

Premiera: 20.10.2025

Ilość stron: 360

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


Ostatnio w końcu sięgnęłam po książkę, o której było ostatnio tak głośno – i rozumiem już ten cały szum! 📖✨
„Miałeś się nigdy nie pojawić” Eweliny Dobosz to historia, która wciąga bez ostrzeżenia i nie daje o sobie zapomnieć.

Od pierwszych stron poczułam ten specyficzny, gęsty klimat – tajemniczy, trochę mroczny, ale przy tym niezwykle intymny. Autorka buduje napięcie w sposób, który sprawia, że chce się czytać „jeszcze jeden rozdział”, dopóki nie zrobi się 3 nad ranem 😅

Fabuła? Oj dzieje się! ❤️🔥 To nie jest kolejna cukierkowa historia – to opowieść pełna emocjonalnych zakrętów, trudnych wyborów i relacji, która od początku wydaje się skazana na porażkę… a jednak tak bardzo chce się wierzyć, że to nieprawda.
Bez spojlerów mogę zdradzić, że to książka, która trzyma w niepewności do samego końca.

Bohaterowie są absolutnie autentyczni – z wadami, lękami i bagażem doświadczeń. Momentami miałam ochotę nimi potrząsnąć, a za chwilę przytulić. Emocje aż kipią! 🤯 Ewelina Dobosz świetnie operuje psychologią postaci – to właśnie dzięki nim ta historia zostaje w głowie na dłużej.

Tempo akcji? Idealne! Nie ma tu przynudzania – wszystko dzieje się z jakiegoś powodu, a styl pisania autorki jest płynny i wciągający. Czyta się naprawdę szybko i przyjemnie.

📌 Komu polecam?
Na pewno fanom historii z pazurem, gdzie miłość miesza się z bólem i tajemnicą. Jeśli lubicie książki, które nie boją się poruszać trudnych tematów i zaskakują (ale nie na siłę!) – to będzie strzał w dziesiątkę.

Moja ocena? 9/10 ⭐

To jedna z tych historii, które chce się polecać dalej i o których dyskutuje się godzinami.


Bardzo dziękuję Wydawnictwu Amare / Novae Res / Zaczytani za egzemplarz książki. 

"Rechtorka" Magdalena Majcher

Autorka: Magdalena Majcher  Tytuł: Rechtorka. Tom 2 Seria: Kryminalny Śląsk Kategoria: kryminał  Wydawnictwo: W.A.B. Premiera: 25.02.2026  I...