Brunetka Books Recenzuje

środa, 20 maja 2026

"Decydujący paragraf" Melanie Moreland

Autorka: Melanie Moreland 

Tytuł: Decydujący paragraf. Tom 3

Tytuł oryginału: The Addendum

Cykl: Kontrakt 

Kategoria: Romans 

Wydawnictwo: Editio Red 

Premiera: 19.05.2026

Ilość stron: 416

Oprawa: miękka 


🌸RECENZJA🌸

#współpracareklamowa z Editio Red 

Kiedy zaczynałam tę książkę nie spodziewałam się, że aż tak mną zatrząśnie 😶 
Okładka może nie zdradza wszystkiego, ale klimat? Mroczny, intensywny, pełen napięcia. I tej iskry, która niebezpiecznie szybko zamienia się w pożar.

Fabuła kręci się wokół kontraktu, który wszystkimi rządzi. 
Jeden dokument, jeden szczegół, jedna decyzja   i wszystko może runąć albo nabrać nowego sensu.  Melanie Moreland buduje historię, w której granice między układami a prawdziwymi uczuciami zacierają się błyskawicznie. I choć wiesz, że to tylko „paragraf” – czujesz, że chodzi o coś znacznie więcej.

„Decydujący paragraf” to trzeci tom serii „Kontrakt” i opowieść o miłości, która musiała stawić czoła swoim największym demonom. Głównymi bohaterami są Richard i Katy, którzy są już po pięćdziesiątce i razem przeszli przez wiele trudnych chwil. Po latach walki w końcu mogą cieszyć się swoim szczęściem – ich związek jest harmonijny, dzieci odnoszą sukcesy, a Richard właśnie przechodzi na emeryturę, by spełniać marzenia. Jednak spokój nie trwa długo, bo mroczna przeszłość znowu daje o sobie znać, zmuszając Richarda do skonfrontowania się z własnymi lękami. Wszystko zmienia jedna chwila i wypowiedziane przez niego słowa, które niweczą wszystko, co razem zbudowali. Od tego momentu książka staje się historią o ogromnym żalu i cenie, jaką trzeba zapłacić za odbudowę zaufania.

Bohaterowie? TO jest jazda bez trzymanki. 
On – władczy, tajemniczy, z mroczną przeszłością, która wychodzi z niego w najmniej oczekiwanych momentach. 
Ona – nie taka krucha, na jaką wygląda. Ma w sobie siłę, która momentami mnie zaskakiwała. 
Ich relacja wyciska emocje: od irytacji, przez niepewność, aż po czułość, która potrafi złamać serce. Serio, kilka razy musiałam odłożyć książkę i złapać oddech 🫣

Tempo akcji? Bardzo dobre. 
Autorka nie przeciąga, nie gubi się w opisach, ale też nie pędzi na złamanie karku. Jest ten balans między „jeszcze chwilę” a „ok, muszę wiedzieć, co dalej”. Styl autorki jest płynny, a dialogi – ostre jak brzytwa. W punkt.

Dla kogo?
Dla fanek umów, które przeradzają się w coś więcej 🔥 
Dla tych, które lubią, gdy władczy boss drży na samą myśl o stracie swojej kobiety. 
I dla czytelniczek, które nie boją się mroku, ale potrzebują w nim choć jednego światełka nadziei.

Moja ocena:  8/10 🌟

Pytanie do Was: Czy też macie wrażenie, że w tej historii to NIE bohater, ale właśnie ten jeden paragraf jest prawdziwym narratorem? 👀 Czy któraś z tych książek z podobnym motywem walki o zaufanie szczególnie Was poruszyła?
Znacie tę książkę? Dajcie znać w komentarzu!

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Editio Red za egzemplarz książki. 

"Nowa klauzula" Melanie Moreland

Autorka: Melanie Moreland 

Tytuł: Nowa klauzula. Tom 2

Tytuł oryginału: The Amendment

Cykl: Kontrakt

Kategoria: Romans

Wydawnictwo: Editio Red 

Premiera: 10.03.2026

Ilość stron: 352

Oprawa: miękka 


⚘️RECENZJA⚘️

#współpracareklamowa z Editio Red 

Pierwsze wrażenie? 🌪️
Myślałam, że to będzie kolejny biurowy romans, a  dostałam historię, która wciągnęła mnie totalnie od pierwszych stron. Klimat? Tajemniczy, trochę mroczny, ale z takim ciepłem, które rozlewa się w miarę czytania. I ta okładka… oj, nie oceniaj książki po okładce – bo w środku jest znacznie więcej, niż się spodziewasz.

„Nowa Klauzula” to kontynuacja losów Richarda i Katy, którzy w pierwszym tomie przeszli długą drogę od zimnego kontraktu do wielkiej miłości. Powolne odkrywanie siebie nawzajem, ścieranie się charakterów i napięcie, które rośnie z każdym rozdziałem. Autorka świetnie buduje grę „on i ona” – niby wiadomo, dokąd to zmierza, a i tak nie możesz się oderwać. Do tego zwroty akcji, których się nie spodziewasz. On – twardy, zamknięty w sobie, z bagażem przeszłości. Ona – silna, ale nie irytująco. Ich chemia iskrzy na każdej stronie! Płakałam? Tak. Uśmiechałam się jak idiotka? Jeszcze bardziej. Ta książka wyciska emocje, ale w dobry sposób – bez taniego dramatu.

Jeśli chodzi o fabułę bez zdradzania kluczowych szczegółów, to akcja drugiej części dzieje się kilka lat później, gdy są już małżeństwem i prowadzą spokojne, ustabilizowane życie. Mają dwie córeczki, a Richard wciąż odnosi sukcesy jako biznesmen i ceniony mentor, a cała Toronto ich zna i podziwia. Problem pojawia się w momencie, gdy nagle Richard runął ze szczytu w niewyobrażalny sposób, a cały ten idealny świat dosłownie legł w gruzach.

To, co jest ważne w tej historii, to właśnie ta nagła zmiana — nagle w jednej chwili wszystko, co znali, przestaje istnieć, a oni muszą stanąć przed próbą całkowicie nowej rzeczywistości. To nie jest tylko zwykłe "żyli długo i szczęśliwie", ale historia o tym, jak bardzo jesteśmy krusi w obliczu tragedii, z którą muszą się zmierzyć. Muszą przejść przez ogromny kryzys i nauczyć się na nowo definiować siebie i swoją relację. Czy miłość może przetrwać, gdy wszystko się wali? Czy uda im się przetrwać ten kryzys? Tego dowiesz się z tej książki.

Akcja? Początek delikatnie rozkręca się, potem galopuje. Nie ma dłużyzn. Styl Melanie Moreland jest lekki, płynny, dialogi naturalne, opisów w sam raz – ani za mało, ani za dużo. Idealne na jeden wieczór z herbatą i kocem.

Dla kogo? 
Dla fanek/ fanów:

· romansów biurowych z pazurem
· wątków enemies-to-lovers
· bohaterów z trudną przeszłością
· mocnych emocji i happy endu (bo jest! 🤫)

Jeśli lubisz Vi Keeland, Penelope Ward albo L.J. Shen – to jest Twój strzał w dziesiątkę.

Moja ocena:  8/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Editio Red za egzemplarz książki. 

"To nie było na zawsze" Gabriela Gargaś

Autorka: Gabriela Gargaś 

Tytuł: To nie było na zawsze 

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Filia 

Premiera: 20.05.2026 

Ilość stron: 416

Oprawa:  miękka ze skrzydełkami 


🌸RECENZJA PREMIEROWA🌸

#współpracareklamowa z Wydawnictwo FILIA 

Wiecie co? Są książki, które otulają Was jak koc i gorąca herbata w deszczowy dzień, a  potem nagle wyrywają serce z piersi i każą je złożyć na nowo. „To nie było na zawsze” jest właśnie taka 💔☕

Klimat? Melancholijny, ciepły i totalnie życiowy. Już od pierwszych stron czuć, że ta historia zostanie ze mną na dłużej. Bez fajerwerków, za to z ogromnym ładunkiem emocji.

Fabuła kręci się wokół rzeczy, które chcielibyśmy cofnąć  i słów, które nigdy nie padły. Gabriela  Gargaś mistrzowsko buduje napięcie między przeszłością a teraźniejszością. Ani przez chwilę nie czułam, że coś jest na siłę – wszystko toczy się naturalnie, ale zaskakująco.

"To nie było na zawsze" to powieść obyczajowa z wątkiem miłosnym rozgrywająca się na dwóch planach czasowych. Fabuła opowiada o Łucji i Janku, których jako dzieci połączyła wojenna trauma związana z pacyfikacją na Zamojszczyźnie. Po latach spotykają się w odbudowującej się Warszawie lat 50., a między nimi rodzi się uczucie, które jednak nie może się spełnić, ponieważ Janek jest już w związku z chorą psychicznie Zuzanną. Kiedy z przeszłością Zuzanny splata się mroczna tajemnica śmierci pewnego literata, bohaterowie stają przed trudnym dylematem moralnym: czy miłość daje prawo do porzucenia odpowiedzialności za drugiego człowieka?

Akcja toczy się na tle wojennej przeszłości i warszawskiej rzeczywistości lat 50., a historia porusza uniwersalne tematy wpływu traumy na relacje międzyludzkie, trudnych wyborów i odpowiedzialności. 

Bohaterowie? Autentyczni do bólu. Z wadami, które rozpoznajecie u siebie lub kogoś bliskiego. Łatwo ich polubić, ale jeszcze łatwiej się na nich wzruszyć – momentami miałam ochotę wejść do książki i po prostu przytulić 🤗

Emocje jadą na pełnej petardzie: od łez frustracji, przez ciepły uśmiech, po tę ciszę, gdy odkładacie książkę i długo wpatrujecie się w ścianę.

Styl autorki? Płynny, prosty, bez udziwnień – akcja toczy się w sam raz, ani za szybko, ani za wolno. Idealnie, gdy potrzebujecie oderwać się od rzeczywistości, ale nie chcecie czuć się jak w cukierkowym świecie.

Dla kogo?
Dla Was – jeśli lubicie obyczajówki z prawdziwym życiem w tle. Dla tych, którzy wierzą, że niektóre spotkania nie są przypadkiem, a rozstania mają swój powód. Dla fanek Katarzyny Michalak czy Agnieszki Krawczyk – to będzie Wasz strzał w dziesiątkę! 🎯

 Moja ocena: 9/10 ⭐

 Bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia za egzemplarz książki. 

"W cztery strony szczęścia" Agnieszka Krawczyk

Autorka: Agnieszka Krawczyk 

Tytuł: W cztery strony szczęścia. Tom 1

Cykl: Klub Dobrych Przyjaciół 

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Literackie 

Premiera: 20.05.2026 

Ilość stron: 352

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


⚘️RECENZJA PREMIEROWA⚘️

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Literackie 

Zaczęło się niewinnie – od okładki, która wołała o wakacyjny klimat. A potem wciągnęło mnie to jak ciepły koc i kawa na balkonie o świcie ☕🌿

To pierwszy tom nowej serii Agnieszki Krawczyk „Klub Dobrych Przyjaciół”. To historia, w której losy bohaterów splatają się za sprawą przedmiotu znalezionego na pchlim targu. Bez fajerwerków, ale z prawdziwym „życiem” między wierszami. Agnieszka Krawczyk nie goni na złamanie karku – ona prowadzi czytelnika ścieżkami codzienności, które nagle okazują się pełne zwrotów akcji.

Motyw przewodni opiera się na tym, że szczęście najłatwiej odnaleźć, gdy zaczynamy szukać go dla kogoś innego. Jest to poruszająca opowieść o:

· złamanych sercach i drugich szansach,
· przyjaźni, która rodzi się w nieoczekiwanych okolicznościach,
· próbie odzyskania spokoju i poukładania swojego życia na nowo.

Głównymi postaciami są bracia Marcel i Nikodem (twórcy podcastu o mrocznych tajemnicach Krakowa, którzy wpadają w poważne tarapaty) oraz Nina (po trudnym rozstaniu próbuje odzyskać spokój, ale los szybko burzy jej plany).  Bohaterowie są autentyczni, trochę pogubieni, ale przez to strasznie bliscy. Łatwo ich polubić, jeszcze łatwiej zrozumieć. A emocje? Raz się uśmiechniesz, raz złapiesz się na ciszy w gardle. Żadnej przesadzonej dramy, za to dużo prawdziwych, drobnych wzruszeń.  Wszystkich bohaterów łączy tytułowa szkatułka kupiona na pchlim targu, w której ukryty jest pierścionek z wygrawerowanym napisem „Na zawsze TY”. Poszukiwanie właściciela biżuterii szybko przeradza się w coś więcej niż zwykłe śledztwo, prowadząc bohaterów do nieoczekiwanych odkryć i zmieniając ich życie.

Historia rozgrywa się w klimatycznym Krakowie, a autorka stopniowo odsłania kolejne warstwy tajemnicy, łącząc wątki obyczajowe z nutą romansu i lekkiego dreszczyku emocji.

Tempo? Raczej leniwe, książka sama prosi się o czytanie bez pośpiechu. Styl autorki jest lekki, gładki, z naturalnymi dialogami – idealny na wieczór lub wakacyjny chillout.

💡 Dla kogo?
Dla tych, którzy kochają historie o poszukiwaniu siebie. Dla fanek Joanny Szarańskiej czy Katarzyny Michalak. I dla każdego, komu w duszy gra od czasu do czasu: „a może by tak zmienić wszystko?”

Moja ocena: 8/10 🌟

A wy? Gdzie szukacie swojego szczęścia – w podróżach, w ludziach, czy może w drobnych codziennych chwilach? 🌍💛 Czy znacie już tę książkę? A może macie ochotę razem z bohaterami rozwiązać zagadkę szkatułki?

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Literackie za egzemplarz książki. 

wtorek, 19 maja 2026

"Uwikłana" Katarzyna Wolwowicz

Autorka: Katarzyna Wolwowicz 

Tytuł: Uwikłana.  Tom 4

Cykl: Komisarz Tymon Hanter

Kategoria: thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: Zwierciadło 

Premiera: 20.05.2026 

Ilość stron: 336

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🔥RECENZJA PRZEDPREMIEROWA🔥

#współpracareklamowa z Zwierciadło 

📌Premiera: 20.05.2026 

Od pierwszych stron czuć ciężar tajemnicy. Klimat gęsty, mroczny, z dreszczykiem niepokoju. Okładka przyciąga wzrok, ale to wnętrze sprawiło, że nie mogłam się oderwać. 📖🌪️

„Uwikłana” to czwarty tom kryminalnej serii z komisarzem Tymonem Hanterem. Tymon i jego żona Joanna wyruszają w wymarzony, miesięczny rejs statkiem wycieczkowym. To miały być wakacje życia, ale sielankę szybko przerywa dramat.

W kajucie obok zamieszkuje rodzina, której skrywane sekrety doprowadzają do tragedii. Gdy matka, Lygia, po zwiedzaniu Stambułu trafia do szpitala z podejrzeniem otrucia, Joanna nie wierzy w nieszczęśliwy wypadek. Udaje się jej przekonać męża, by rozpocząć własne śledztwo na pokładzie.

Im bardziej się w nie zagłębiają, tym bardziej oczywiste staje się, że przeszłość – nawet ta bardzo odległa – rzuca cień na teraźniejszość. Para trafia w sam środek gęstej sieci kłamstw i rodzinnych tajemnic, a na jaw wychodzą motywy, które mogą wyjaśnić tę makabryczną intrygę.

To opowieść, która każe zastanowić się, jak wielką władzę może mieć nad nami niedomknięte rozdanie z przeszłości.

Fabuła wciągnęła mnie jak bagno. Główna bohaterka zmaga się z przeszłością, która nie chce pozostać pogrzebana. Autorka stopniowo odsłania karty – czasem czułam frustrację, że nie mogę poznać wszystkiego od razu. Ale to dobry znak! Historia jest skonstruowana tak, że domysły mieszają się z prawdą, a ja  ciągle szukałam odpowiedzi.

Bohaterowie? Żadna cukierkowa rzeczywistość. Są niedoskonali, czasem irytujący, ale przez to autentyczni. Ich emocje udzielają się czytelnikowi – ja łapałam się na złości, współczuciu i bezsilności razem z nimi. W pewnym momencie przestałam im ufać i to jest w tej książce najlepsze.

Akcja nie pędzi na złamanie karku, ale trzyma w napięciu. Katarzyna Wolwowicz pisze lekkim  językiem. Dialogi są naturalne, bez przytłaczania. Czytanie to przyjemność, choć tematyka bywa ciężka.

📌 DLA KOGO?
Dla fanów thrillerów psychologicznych, którzy lubią atmosferę tajemnicy i nie boją się niewygodnych pytań. Jeśli cenicie książki, gdzie relacje międzyludzkie mają drugie dno – to będzie strzał w dziesiątkę.

Moja ocena:  9/10 🌟

 Bardzo dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło za egzemplarz książki. 

"Ego" Marcel Moss

Autor: Marcel Moss 

Tytuł: Ego. Tom 2

Cykl: Komisarz Błażej Heller

Kategoria: thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: Filia 

Seria: Filia Mroczna Strona 

Premiera: 20.05.2026 

Ilość stron: 384

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

🔥RECENZJA PRZEDPREMIEROWA🔥

#współpracareklamowa z FILIA Mroczna Strona 

📌Premiera: 20.05.2026 

📖 Pierwsze wrażenie? Mroczne, klaustrofobiczne i niepokojące od pierwszej strony. „Ego” Marcela Mossa wciąga jak bagno – powoli, a potem nie możesz się wyrwać. Klimat gęsty, psychologiczny dreszczowiec, który siedzi w głowie jeszcze długo po odłożeniu książki.

🕵️‍♂️ O czym jest ta książka?  

Książka jest thrillerem psychologicznym i drugim tomem cyklu z komisarzem Błażejem Hellerem i Malwiną Zygart. Główna intryga rozpoczyna się od makabrycznego odkrycia:

· Makabryczne odkrycie – Miastem wstrząsa brutalne morderstwo młodej kobiety, na której ciele sprawca wyrył literę "R".
· Powrót Raptora – Ślad prowadzi do Rolanda Zydara ("Raptora"), seryjnego mordercy, który od dekady siedzi w więzieniu.
· Psychologiczna gra – Podejrzenia detektywów kierują się w stronę groźnego przestępcy. Mimo jego odosobnienia, szybko okaże się, że może on prowadzić zza krat perfidną grę, która wciąga w wir wydarzeń również jego biologiczną córkę.
· Śledztwo pełne pytań – Gdy w mieście pojawiają się kolejne ofiary, Błażej i Malwina muszą desperacko szukać odpowiedzi: czy za zbrodniami stoi uwięziony Raptor, czy może ktoś, kto pragnie go naśladować, a nawet prześcignąć?

Masz ochotę na coś mocnego i wciągającego bez zbędnych upiększeń? Jeśli tak, ta książka jest właśnie dla Ciebie.

Marcel  Moss mistrzowsko buduje zagadkę, w której każda odpowiedź rodzi dziesięć nowych pytań. Fabuła trzyma w napięciu jak w kleszczach – nic tu nie jest oczywiste.
 W pewnym momencie przestajesz wiedzieć, komu ufać, nawet sobie samemu. Autor  świetnie gra na emocjach – czułam bezradność, złość i… dziwną litość. Brr.

⚡ Tempo i styl – jazda bez trzymanki. Krótkie rozdziały, dynamiczne sceny, dialogi ostre jak brzytwa. Styl Marcela Mossa jest wciągający i bardzo kinowy. Nie ma czasu na nudę – akcja pędzi, ale nie kosztem psychologicznej głębi. Idealne na jeden wieczór (jeśli lubicie nie spać).

🎯 Dla kogo? Dla fanów thrillerów psychologicznych, którzy po  Mrozie szukają czegoś jeszcze mroczniejszego. Dla osób, które nie boją się bohatera niewiarygodnego i pytań o naturę zła. Jeśli lubisz, gdy książka miesza Ci w głowie – to jest to.

Moja ocena: 10/10 🌟

 Bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia  / Filia Mroczna Strona za egzemplarz książki. 

poniedziałek, 18 maja 2026

"Szklana jabłoń" Katarzyna Klein

Autorka: Katarzyna Klein 

Tytuł: Szklana jabłoń 

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Axis Mundi 

Premiera: 8.04.2026 

Ilość stron: 212

Oprawa: miękka 

📍RECENZJA📍

#reklama Grupa Wydawnicza Axis Mundi

„Szklana jabłoń” Katarzyny Klein 🍏🥀

Od pierwszej strony czuć ten specyficzny, jesienno-gorzki klimat. Okładka obiecuje tajemnicę, a tytuł... cóż, szkło i jabłoń – przecież to musi pęknąć. I nie myliłam się 💔

Fabuła? Ani przez chwilę nie czułam, że stoję w miejscu.  Katarzyna Klein snuje historię niby spokojnie, ale pod powierzchnią aż skrzy od niedopowiedzeń. To opowieść o wyborach, które lubią wracać  i o rodzinnych sekretach, które cierpliwie czekają. Nie ufajcie pierwszemu wrażeniu 👀

👥 Bohaterowie – totalnie autentyczni. Mają  wady,  lęki, momenty słabości. Przez większość książki chciałam ich przytulić, ale też potrząsnąć. Aż dziwne, jak bardzo można się w nich przejrzeć.

Emocje? Lekki niepokój, potem ściśnięcie w żołądku, a na końcu – taka cicha nostalgia. Nie ma tu tanich melodramatów, za to jest prawda. Gdzieniegdzie zakręciła mi się łza w oczach, przyznaję.

Tempo akcji – raczej wolne, ale takie, które wsiąka pod skórę. Autorka pisze bardzo obrazowo, zdania płyną leniwie, ale wcale się nie dłuży. To ten typ prozy, przy której zwalniasz oddech i nagle... nie możesz się oderwać.

📖 Dla kogo? Dla tych, którzy po książce chcą posiedzieć z filiżanką herbaty i poukładać sobie w głowie. Dla fanów "Kobiety z walizką". Jeśli lubicie obyczajówki  z warstwą tajemnicy i bohaterów, o których myślicie jeszcze długo po ostatniej stronie – to jest WASZA książka.

Moja ocena: 8/10 🌟

A Wy – znacie tę książkę? A może macie swoją „szklaną jabłoń”, do której boicie się przyznać? Piszcie śmiało! 🫶📚

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Axis Mundi za egzemplarz książki.

"Decydujący paragraf" Melanie Moreland

Autorka: Melanie Moreland  Tytuł: Decydujący paragraf. Tom 3 Tytuł oryginału: The Addendum Cykl: Kontrakt  Kategoria: Romans  Wydawnictwo: E...