Brunetka Books Recenzuje

sobota, 31 października 2020

"Moje serce należy do Ciebie" Alessio Puleo

Autor: Alessio Puleo 

Tytuł: Moje serce należy do Ciebie 

Tytuł oryginału: Il mio cuore ti appartiene

Gatunek: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: MUZA

Rok wydania: 2017

Ilość stron: 384

Oprawa: miękka 




Pewnego dnia w klasie 18-letniego Alexa Cutrò pojawia się nowa uczennica Ylenia Luciani, która przeprowadziła się do Włoch z powodów znanych jedynie jej ojcu. 
Ylenia jest załamana i zła na swojego ojca, ale szybko nawiązuje nowe znajomości. 
Alex robi wsszystko, aby dziewczyna zwróciła na niego uwagę. Ylenia ukrywa pewną tajemnicę i trzyma Alexa na dystans. Alex jest bardzo leniwym chłopakiem, który nie chce uczyć się.  W głowie mu tylko zabawa i dziewczyny. Jednak pod wpływem Ylenii zmienia się na lepsze. 
Po pewnym czasie Ylenia nie jest w stanie przeciwstawić się uczuciu. Alex uważa, że nic ich nie rozłączy, dopóki nie dowiaduje się, że dziewczyna cierpi na nieuleczalną chorobę.
W dniu egzaminu maturalnego Alex odbiera telefon ze szpitala. Zrozpaczony chłopak wybiega na ulicę.

Jak potoczą się ich losy? Czy miłość przezwycięży wszystko?

Powieść czyta się bardzo szybko. 
Historia ta jest bardzo emocjonalna i wzruszająca. 
Temat ciężki, bo o nieuleczalnej chorobie, ale warto tę książkę przeczytać. To historia,  którą warto poznać.  Książka jest nie tylko o chorobie, ale też o wielu życiowych wartościach. 
Warto zastanowić się nad tym, jak kruche i ulotne jest nasze istnienie,  które może się skończyć w jednej krótkiej chwili. 
Mamy tutaj przykład wspaniałego ojca, który z miłości do swojej córki zrobi wszystko, aby ją uratować i bierze wszystko na swoje barki.
Podobała mi się przemiana Alexa,  który z łobuza stał się całkiem innym chłopakiem. 
Autor pokazał też jak ważna jest przyjaźń,  ale pokazał nam też zdradę i cierpienie.
Autor  tą powieścią  zwraca nam uwagę na bardzo ważny temat jakim jest poświęcenie się i wyrażenie zgody na oddanie swoich organów po śmierci. Autor tą książką zwraca uwagę na to, jak wiele osób jest potrzebujących, a jak mało dawców.

W tej książce rozczarował mnie jedynie wątek poruszony na samym początku powieści.  Mianowicie temat o nielegalnym handlu narządami. Coś tu brakuje. Ojciec Ylenii miał zająć się zwalczaniem tego procederu,  a nic na ten temat nie było. 

Polecam Wam, bo nie można od tej książki oderwać się.  Zakończenie wbija w fotel! 

niedziela, 25 października 2020

"Milaczek" Magdalena Witkiewicz

Autor: Magdalena Witkiewicz 

Tytuł: Milaczek

Seria: Dobre myśli.Tom 1

Gatunek: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Filia

Rok wydania: 2018

Ilość stron: 268

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 




Milena (Milaczek)  jest bardzo miłą i ładną dziewczyną, ale ma troszkę za dużo... kilogramów.  Odkąd zostawił ją chłopak dla innej nieustannie poszukuje idealnej diety i miłości swojego życia.
Ekscentryczna ciotka Mileny, sześćdziesiącioczteroletnia Zofia Kruk bawi się w swatkę. Będąc u swojego dentysty Mariusza Rubika postanowiła zeswatać go ze swoją siostrzenicą.
Gdy po pewnym czasie okazuje się,  że pan dentysta to przysłowiowa "świnia" Milena może liczyć na Bachora, czyli swoją siedmioletnią sąsiadkę Zuzannę Wolicką. Zuza to blondynka o twarzy aniołka, ale to niezła łobuziara. 
 Pod nogami pląta się im cały czas pies arystokrata Parys Antonio.

Kolejny raz Magdalena Witkiewicz wprawiła mnie w dobry nastrój ❗
To jest taka książka,  przy której będziecie śmiali się do łez.
Bardzo podobały mi się postacie wykreowane przez autorkę. Bachora pokochałam od samego początku.   Zuza to łobuziara, która cały czas coś kombinowała i to taka mała zwariowana duszyczka o dobrym serduszku.  Teksty i pomysły małej są genialne. 
Tego psa nigdy nie zapomnę❗
Książkę polecam każdemu, kto chce poprawić sobie humor. Relaks zapewniony❗
Powieść Magdaleny Witkiewicz daje nadzieję,  że wszystko ułoży się w swoim czasie.

Polecam❗


sobota, 24 października 2020

"Dziad. On silny, my silniejsi" Joanna Górska, Robert Szulc

Autorzy: Joanna Górska,  Robert Szulc 

Tytuł: Dziad. On silny,  my silniejsi. O          naszej walce z rakiem

Wydawnictwo: Burda Książki 

Premiera: 30 września 2020

Ilość stron: 288

Oprawa:  miękka 





W tej książce Joanna Górska i Robert Szulc dzielą się swoją historią o walce z rakiem. 
Pani Joanna to prawdziwa bohaterka i wojowniczka ❤ Podziwiam i życzę wszystkiego dobrego 💚
W tej książce oboje dzielą się z nami swoimi przeżyciami od poznania diagnozy do zakończenia leczenia. Historia napisana z dwóch różnych perspektyw. Gdy Pani Joanna zachorowała na raka piersi to Pan Robert opiekował się nią od początku choroby. Pomógł jej przejść przez prawdziwe "piekło" leczenia onkologicznego. Jeśli sięgnięcie po tę książkę to dowiecie się co czuje i myśli chory człowiek na raka. Znajdziecie tutaj cenne porady , co robić, gdy ktoś podejrzewa nowotwór. 
Pan Robert jest wzorem do naśladowania dla innych mężczyzn 👏👏👏
Ta książka napewno pomoże komuś kto dopiero zachorował i da nadzieję, że jeszcze może być pięknie i z takiego bagna można wyjść. 
Bardzo dziękuję autorom, że podzielili się z nami czytelnikami swoją historią ❤ 
Temat raka to temat tabu szczególnie w małych miejscowościach. Ja sama , gdy zachorowałam w 2019 roku szukałam informacji wszędzie i gdy trafiłam na Instagramie na Panią Joannę to Pani posty dały mi nadzieję,  że będzie dobrze 💚
Ta książka przypomniała mi moją historię, bo jest podobna. To nie są miłe wspomnienia. Wzruszyłam się i popłakałam się. 
Myślę, że takich książek powinno być więcej.  Pomagają oswoić się z tym "dziadostwem".

Książkę możecie kupić :
http://www.empik.com/dziad-on-silny-my-silniejsi-o-naszej-walce-z-rakiem-gorska-joanna-szulc-robert,p1246086825,ksiazka-p?utm_source=app&utm_medium=share&utm_content=produkt
Polecam bardzo!


środa, 21 października 2020

"Jestem Adam" Anna Wierzbicka

Autor: Anna Wierzbicka

Tytuł: Jestem Adam

Rok wydania: 2020

Ilość stron: 232

E-book 



"Jestem Adam" to druga powieść Ani Wierzbickiej. 
Autorkę znajdziecie na Instagramie @egipski_nieznajomy @egipt.moje_miejsce 
Poznajemy Adama, który z miłości do swojego brata bliźniaka Jakuba spędził 15 lat w więzieniu. 
W styczniu 1998 roku wybrali się z chłopakami na wieczór kawalerski. 
Tamtej nocy Adam został skazany za gwałt ze szczególnym okrucieństwem oraz pobicie i próbę zabójstwa. 
 Adam tak bardzo kochał swojego brata, że nikomu nie powiedział prawdy, kto tak naprawdę zgwałcił dziewczynę.
  W więzieniu doznał upokorzeń z tego powodu, że miał ciemniejszą skórę i był wyznawcą innej religii. 
Po wyjściu z więzienia wziął udział w konkursie i wygrał wycieczkę do Egiptu. Był podekscytowany wizją spędzenia dwóch tygodni w kraju,  z którego pochodził jego biologiczny ojciec. 
Na lotnisku poznał piękną Egipcjankę Nadię, która też wygrała wycieczkę na "Rejs po Nilu". 
Adam zaczął pić po wyjściu z więzienia.  Chodzi na terapię, bo nie może poradzić sobie z przeszłością oraz tym, że zawiódł  się na najbliższych osobach.  Dzięki Nadii mężczyzna nawraca się i powraca na drogę wiary. Jednak oboje coś ukrywają przed sobą...
Co stało się z bratem Adama?
Czy Adam wyzna Nadii swoją tajemnicę?
Koniecznie przeczytajcie. Historię, którą stworzyła autorka wbija w fotel.  Końcówka książki bardzo mnie zaskoczyła. Świetna książka i piękne opisy Egiptu. 
Bardzo dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej książki. 
 Polecam gorąco i czekam na inne powieści autorki. 

piątek, 16 października 2020

"W piekle pandemii" Jolanta Kosowska

Autor: Jolanta Kosowska 

Tytuł: W piekle pandemii 

Wydawnictwo: Novae Res 

Data premiery: 7.08.2020

Ilość stron: 376

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

"Opowieść o dniu, w którym świat, jaki znamy, przestał istnieć. I o wszystkim, co zdarzyło się potem"

Historię poznajemy przez Oliwię narzeczoną Marcello, włoskiego lekarza, który pracuje w Polsce.

Oliwia od trzech tygodni tkwi we Włoszech. Cały jej świat stanął na głowie. Dziewczyna nie wiedziała, co się dzieje. Jej telefon nie działa, bo nie ma zasięgu.  Telewizor nie działa, a radio odbiera jeden program z muzyką poważną. Oliwia woli słuchać świergotu ptaków i szumu wiatru.   Marcel dzwoni do niej na telefon stacjonarny. Chłopak jest wiecznie zajęty, zaganiany i zapracowany. 

Oliwia myślała, że ma zaopiekować się babcią Marcela,  a tymczasem to ona dała jej azyl i schronienie. 

Kiedy Oliwia uzyskuje dostęp do Internetu i zamierza odczytać swoją pocztę to trafia na artykuł w Internecie z krzykliwym tytułem:

"Świat już nigdy nie będzie taki sam" 

Dziewczyna przeczytała o pandemii jaka pojawiła się na świecie. Ogarnęło ją przerażenie, gdy przeczytała na włoskich stronach internetowych jakie spustoszenie sieje ten tajemniczy wirus z Wuhan, który pokonał granice kontynentów. 

Oliwia tęskniła bardzo za Marcelem, ale poczuła się oszukana, że nie powiedział jej słowa o epidemii, nie dał jej szansy na powrót do domu. 

"Poczułam się jeszcze gorzej.  Dzwonił z Polski każdego dnia.  Opowiadał o nic nie znaczących drobiazgach, a nie powiedział o takiej tragedii"

Babcia Marcela , Elena Rossi mówi Oliwii, że gdy Marcello dowiedział się, że Oliwia jest w ciąży to przywiózł ją do jej domu, aby przeczekać to wszystko. 

Trzy tygodnie wcześniej Marcello i Oliwia wyjechali na długo oczekiwany urlop.  Pojechali w Dolomity ze stałą paczką przyjaciół. Dnie spędzali na górskich stokach, a wieczory z grzańcem przy kominku. Niespodziewanie skrócili pobyt swoich zimowych wakacji i pojechali do babci Marcela, która mieszka w Toskanii niedaleko Volterry. 

"Oszukaliśmy cię trochę z babcią, chcąc cię zatrzymać w Toskanii. Nie czuję się winny. Kłamstwo w dobrej wierze jest czymś usprawiedliwionym"

Oliwia rozmawiała z Marcelem na WhatsAppie widziała, że był zmęczony i blady. Chłopak zaraził się wirusem od swojego pacjenta. Był na kwarantannie w Polsce. Oliwia wspiera go na odległość,  a ją wspiera jego babcia i przyjaciel.

„Podniosłam wzrok i na chwilę spotkały się nasze spojrzenia.
– Przychodzisz do mnie w każdym śnie – powiedział cicho. – Chcę spać jak najwięcej, śnić jak najdłużej, móc cię przytulać, dotykać, całować, słyszeć twój śmiech…
Nagle przyszło mi na myśl, że przecież on nie chodzi do pracy. Marcel nigdy nieogolony nie wychodził z domu.
– Nie pracujesz? – zapytałam.
– Siedzę w domu.
– Coś się stało?
– Miałem kontakt z zakażonym pacjentem.
(…)
– Co z tobą? – zapytałam przerażona.
– Na razie nic szczególnego – odpowiedział wymijająco.
– Powiedz mi prawdę!
Mam dodatni wynik testu – odpowiedział spokojne. – Jestem zamknięty w domu. Nic mi nie jest, nie mam gorączki, ani kaszlu. Czuję się tylko bardzo zmęczony. Błogosławię moment, kiedy wpadłem na pomysł, że zostawię cię u babci w Toskanii. Zwariowałbym teraz. Lekarze w takich sytuacjach są zawsze zagrożeniem dla swoich najbliższych. Napisz do Adrianny. Ich córeczka trafiła ma oddział intensywnej terapii… Nie płacz! – Musiał zobaczyć łzy na mojej twarzy. – Nie płacz, Oli! Cieszę się, że ty jesteś bezpieczna. Opowiedz mi coś pięknego.”

Pewnego dnia Oliwia była bardzo zaniepokojona, bo nie miała kontaktu z Marcelem. Okazało się,  że leżał nieprzytomny na podłodze. Trafił do szpitala na intensywną terapię,  ma obustronne zapalenie płuc i jest w śpiączce farmakologicznej. 
Czy młody lekarz wygra z chorobą?  Czy bohaterzy tej powieści  poradzą sobie w tych trudnych czasach i czy uda im się poukładać swoją rzeczywistość na nowo?
Przeczytajcie sami koniecznie, bo warto.
"W piekle pandemii" to historia pokazująca pracę lekarzy i ich poświęcenie. Lekarzy, dla których szpital stał się drugim domem, a oni ryzykując własnym życiem każdego dnia niosą pomoc i nadzieję. Kiedy każdy zamyka się w domu, by nie zarazić się oni pracują bardzo ciężko i to w samym epicentrum epidemii. Ich życie staje się piekłem. Z powodu zakażenia tym wirusem umarło wielu lekarzy.
Autorka potrafiła swoimi opisami krajobrazu sprawić, że  czułam się jakbym tam była i spacerowała po opisywanych przez nią miejscach. 
Powieść ta pokazuje nam jak ważna jest przyjaźń i pomoc innych ludzi w tym ciężkim  czasie. Każdy ma czas nad zastanowieniem się, co w życiu jest najważniejsze. 
Żyjemy w czasie, w którym życie towarzyskie  toczy się w Internecie i poprzez telefon. 

Powieść ta jest bardzo realna,  bo to dzieje się w życiu realnym. Wszystko to jest przerażające jednak powieść autorki daje nadzieję na lepszy czas.

Powieść przeczytałam dzięki udziałowi w Book Tour zorganizowanym przez Andżelikę Jaczyńską z bloga "Czytam dla przyjemności".

Polecam gorąco!

poniedziałek, 12 października 2020

"Miłość na sprzedaż" Sandra Robins

Autor: Sandra Robins

Tytuł: Miłość na sprzedaż 

Gatunek: romans

Wydawnictwo: Novae Res

Rok wydania: 2020

Ilość stron: 292

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 



Sarah to 21-letnia studentka farmacji. Rodziców straciła gdy była dzieckiem. Zginęli w wypadku samochodowym.  Miała tylko babcię, która wychowywała ją sama. 
Aby zdobyć pieniądze na opłacenie domu opieki dla schorowanej babci jest w stanie zrobić wszystko. Sarah zalega z płatnościami. Dziewczyna zatrudnia się w agencji towarzyskiej,  aby zdobyć szybko pieniądze. 
Jej pierwszym klientem jest Alex. Po kilku spotkaniach Alex prosi ją o przysługę.  Chłopak chce by Sarah pojechała z nim na weekend do jego rodziców i udawała przed jego rodziną, że są parą. 
Tam poznaje Borysa, który obserwował ją kilka dni wcześniej w klubie nocnym. Okazuje się,  że Borys jest bratem Alexa. 

"Spojrzał na mnie, a ja zapragnęłam zatracić się w miodowej barwie jego oczu. Mój umysł zamieniał się w papkę. Jego zapach oplótł mnie i odebrał możliwość rozsądnego myślenia" 

Dziewczyna spędza z nim noc i przeżywa swój pierwszy raz. Po czym ucieka pociągiem. 
Okazuje się, że Borys jest szefem agencji towarzyskiej,  w której zatrudniła się Sarah. Borys po wspólnej nocy nie może o niej zapomnieć. Postanawia wynająć ją na wyłączność. 
Sarah spędza z Borysem dużo czasu, ale on trzyma ją na dystans i dziewczyna czuje, że on coś ukrywa.

"Wszystko we mnie drżało z przerażenia. On mnie zniszczy. Widziałam to w jego oczach. Mimo to byłam gotowa zaryzykować" 



Jeśli chcecie dowiedzieć się jak dalej potoczą się losy Sarah oraz czy w agencji towarzyskiej można znaleźć miłość to koniecznie przeczytajcie. 

Bardzo podobała mi się ta książka. To nie jest książka tylko o seksie. Oczywiście są sceny erotyczne,  ale autorka napisała je ze smakiem. 
Znajdziecie tutaj prawdziwy rollercoaster emocji. Przyjaźń, poświęcenie się, ból, smutek, szczęście,  pożądanie i miłość. 
Autorka napisała świetną książkę,  którą czyta się bardzo szybko. Cały czas czymś zaskakiwała, co sprawiało,  że nie mogłam oderwać się od tej książki.  Jestem zachwycona debiutem autorki i czekam na więcej. 

Książkę przeczytałam dzięki udziałowi w Book Tour zorganizowanym przez Papierowy Bluszcz.

Polecam gorąco!

niedziela, 11 października 2020

"Romans w cieniu koronawirusa" Małgorzata Kasprzyk

 Autor: Małgorzata Kasprzyk 


Tytuł: Romans w cieniu koronawirusa 


Wydawnictwo: e-bookowo.pl


Data premiery: 30.09.2020


Ilość stron: 124


E-book





Akcja powieści toczy się w Pruszkowie i zaczyna w Sylwestra 2019 roku.

Poznajemy Paulinę Bańską obserwującą swoją mamę Teresę , która zamiast szykować się na domówkę u swojego brata to przegląda stos papierów.  Przygotowywała plan wykładów na przyszły rok. Będzie miała cykl o historii Pruszkowa, który będzie dotyczył ich lokalnej mafii. Mafia ta w latach dziewięćdziesiątych trzęsła stolicą. 

Paulina miała wrażenie, że przesłyszała się, ale postanowiła odpuścić, bo od czasu śmierci ojca matka poszukiwała różnych sposobów na zapełnienie pustki, jaką poczuła, gdy została wdową. 

Paulina starała się zrozumieć mamę,  ale wiedziała, że zainteresowanie się historią miejscowej mafii może okazać się niebezpieczne. Otwierając szampana o północy wypowiedziała życzenie:


"Niech to będzie spokojny nudny rok!"



Paulina marzyła o prawdziwej wielkiej miłości. Od kilku lat zajmowała się grafiką komputerową. Projektowała okładki książek,  grafiki promocyjne i plakaty dla jednego z warszawskich wydawnictw. W ten sposób poznała Gracjana, obiecującego autora powieści fantasy. Ich romans trwał prawie rok. Na co dzień Gracjan pracował jako nauczyciel historii w jednym ze stołecznych liceów. 

Pewnego dnia Paulina postanowiła zrobić niespodziankę swojemu ukochanemu. Pojechała do Warszawy i czekała na niego pod szkołą. Zobaczyła go w towarzystwie innej kobiety.  Domyśliła się, że Gracjan działał na dwa fronty. Miała złamane serce. Dopiero teraz zrozumiała dlaczego Gracjan nigdy nie umawiał się z nią w Warszawie tylko przyjeżdżał do Pruszkowa. 


"Po prostu jestem mu potrzebna do robienia grafik promocyjnych. Może tylko ze względu na nie się ze mną spotyka...?"


Paulina nie mogła sobie darować, że trafiła na takiego kłamcę. Razem z polonistką Jowitą zdemaskowały oszusta.


"Zdrada Gracjana bolała,  ale świadomość,  że nie była jedyną oszukiwaną przez niego dziewczyną,  nieco łagodziła ten ból"



Pewnego wieczoru obejrzała reportaż o nieznanym wirusie w chińskim mieście Wuhan.

Gdy pracowała nad nową grafiką w domu do drzwi zastukał młody przystojny policjant. 

Patryk Woś przyniósł dla matki Pauliny informacje na temat pruszkowskiej mafii, aby wykorzystała je do przygotowania swojego wykładu.  

Patryk bardzo zaintrygował Paulinę.

W marcu w Polsce została ogłoszona kwarantanna narodowa z powodu pandemii koronawirusa jaka wybuchła na całym świecie. 

Przed supermarketami kłębiły się tłumy ludzi. Każdy chciał zrobić zapasy. Półki były częściowo puste. 

Paulina nie mogła dojść do siebie.  Nie wyobrażała sobie, że teraz będzie mogła wychodzić z domu tylko wtedy, gdy zajdzie taka konieczność. 

Tęskniła za Patrykiem, a spotkania wirtualne nie mogły zapewnić jej tej bliskości jaką czuła, gdy siedzieli obok siebie.


"Dopiero teraz można docenić zwykłe rzeczy, które kiedyś sprawiały nam radość: spacer po lesie, obiad w dobrej knajpce, spotkanie ze znajomymi..." 


Jak potoczyły się losy bohaterek i jak sobie poradziły podczas epidemii musicie sami sprawdzić. 

Przeczytajcie tę powieść,  mnie wciągnęła bardzo. 

Autorka dokładnie pokazała cały proces od początku pandemii.  Jak ludzie zareagowali, co czuli i jak radzili sobie w tym czasie. 

Czytając tę książkę miałam wrażenie,  że cofam się do wydarzeń sprzed kilku miesięcy.  Wybuch pandemii sprawił, że każdy z nas zastanowił się nad swoim życiem,  zwolnił, a życie towarzyskie przeniósł do internetu. W tym trudnym czasie każdy dostrzegł co jest ważne w życiu. 

Powieść podobała mi się. Jedyną wadą jest to, że ma tylko 124 strony. 


Dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej powieści. 


Polecam!



poniedziałek, 5 października 2020

"Zdrada doskonała" Lauren North

Autor: Lauren North

Tytuł: Zdrada doskonała 

Tytuł oryginału: The Perfect Betrayal

Gatunek: thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: W.A.B.

Rok wydania: 2020

Ilość stron: 384

Oprawa: miękka 



Tess Clarke budzi się w szpitalu.  Ma rany na brzuchu, dźgnięto ją nożem.
Jest załamana po niespodziewanej śmierci męża Marka, który zginął w katastrofie lotniczej. 
Tess nie pamięta, co się wydarzyło, czuje, że stało się coś strasznego i martwi się, że jej synek Jamie zniknął. Ona dla niego zrobiłaby wszystko, aby go uchronić, ale w tej chwili nie radzi sobie z życiem. 


"Smutek bardzo często prowadzi do depresji. Na podstawie opisanych przez panią objawów zalecałbym leczenie antydepresantami. Na początek wypiszę pani receptę na trzy miesiące, a potem proszę się umówić na kolejną wizytę. Chciałbym też, żeby się pani zapisała na rozmowę z psychologiem specjalizującym się w żałobie"



Wszystko zmienia się,  gdy do drzwi jej domu puka Shelley Lange, która pracuje w organizacji "Żałoba" jako wolontariuszka i pomaga osobom zmagającym się z utratą kogoś bliskiego.  Wyrozumiała i życzliwa kobieta obiecuje, że pomoże Tess przetrwać ten trudny czas w jej życiu. 


"Jestem tu jako przyjaciółka. Bo wydaje mi się, że w tej chwili właśnie kogoś takiego potrzebujesz"

"Ona sprawia wrażenie,  jakby po prostu kipiała energią: kiedy wchodzi do pokoju, to tak, jakby ktoś włączył światło" 

Kiedy dochodzi do niepokojących wydarzeń i pojawiają się różne pytania w związku ze śmiercią męża, Tess zaczyna podejrzewać, że Shelley i jej szwagier Ian znają się, mają ukryty motyw i są w zmowie. Podejrzewa, że Shelley chce jej odebrać synka.
Wie, że musi zapewnić bezpieczeństwo Jamiemu, ale nikt nie chce jej słuchać.

"Wychwytuję zapach jej perfum Chanel. Przywołuje on we mnie wspomnienie ostatniego razu, kiedy ją widziałam: stała w naszej kuchni obok Iana, ściskała w dłoni nóż do krojenia tortu urodzinowego Jamiego. Jedynym dźwiękiem było kap, kap krwi ściekającej z ostrza na podłogę" 


Ta powieść to bardzo wzruszający i wstrząsający thriller psychologiczny. 
Mamy tutaj wiele emocji. Żałoba,  trauma, depresja po śmierci męża, który był całym światem Tess. Kobieta załamuje się i nie może pozbierać się. 


"Straciliśmy cię, kiedy samolot się rozbił. To było jak uderzenie obuchem, które zgruchotało mój świat, ale dzięki Jamiemu ten świat przynajmniej przetrwał. Bez mojego synka jestem niczym"



Czytając tę powieść obserwujemy walkę z rozpaczą kobiety, która nie może poradzić sobie z żałobą.  Tess cały czas myśli o swoim mężu, wspomina go , a co najgorsze rozmawia z nim i pyta go o jego zdanie w wielu sprawach,  z którymi nie daje sobie rady.  


"Oto czego człowiekowi nie mówią na temat żałoby: jest ci wtedy zimno. Naprawdę zimno. Jak tylko się dowiedziałam, ściął mnie lodowaty chłód i do tej pory trzyma. Nie wspominano o tym w żadnej z licznych broszurek na temat Radzenia Sobie z Utratą Bliskiej Osoby, które wbrew mojej woli wciskano mi do rąk w ciągu ostatniego miesiąca.  Wszędzie nic, tylko kolejne etapy żałoby: odrętwienie, szok, złość, poczucie winy. Emocje te wylicza się w punktach pogrubioną czcionką, jakbyśmy my, czyli ludzie w żałobie, mogli zwyczajnie odhaczyć je jedną po drugiej, a na koniec wrócić do normalności" 




Akcja powieści jest przeplata sie w teraźniejszości i przeszłości (przed urodzinami jej syna).
Czytając cały czas zastanawiałam się,  komu można zaufać, a kto kłamie. Zastanawiała mnie Shelley - tajemnicza wolontariuszka, która pojawia się z nienacka oraz Ian, szwagier Tess. On domaga się zwrotu pożyczki w kwocie 100 tysięcy funtów,  którą zaciągnął u niego Mark. Gdzie są te pieniądze? Jak okazuje się jest też polisa na życie na kwotę 2 milionów funtów.
Kto mówi prawdę?

Przeczytajcie sami. Tutaj nie ma nudy. Cały czas coś dzieje się,  a rozwikłanie tych wszystkich niewiadomych będzie Was trzymało w napięciu do samego końca. 
Zakończenie powieści bardzo mnie zaskoczyło. To jest to! Uwielbiam takie thrillery,  które są mocno nieprzewidywalne. 

Polecam gorąco!





"Tajemnica lekarki" Leslie Wolfe

Autorka: Leslie Wolfe Tytuł: Tajemnica lekarki Tytuł oryginału: The Surgeon Kategoria: thriller medyczny / thriller psychologiczny  Wydawnic...