Brunetka Books Recenzuje

czwartek, 9 kwietnia 2026

"Zanim otworzysz drzwi" M.D. Holloway

Autorka: M.D. Holloway 

Tytuł: Zanim otworzysz drzwi 

Kategoria: thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: Novae Res 

Premiera: 18.03.2026 

Ilość stron: 354

Oprawa: miękka 


🔥RECENZJA🔥

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Novae Res 

Kiedy sięgnęłam po tę książkę, spodziewałam się zwykłego thrillera. Dostałam natomiast historię, która wślizgnęła mi się pod skórę i nie chciała wyjść🌪️

To nie jest opowieść o wielkiej tajemnicy kryminalnej. To historia o tym, co kryje się za zamkniętymi drzwiami codzienności. O wyborach, które podejmujemy… i tych, których nigdy nie odważymy się zrobić.

Fabuła? Mistrzostwo budowania napięcia. Autorka bawi się perspektywą i czasem tak, że sama zaczynasz wątpić we własne spostrzeżenia. Zero dłużyzn – akcja gna do przodu, ale nie kosztem psychologicznej głębi🎢

Bohaterowie są nieporęczni emocjonalnie – tacy, jakich boimy się spotkać w lustrze. Błędy, które popełniają, bolą autentycznie. Aż kilka razy musiałam odłożyć książkę, żeby złapać oddech.

Gabrielle  to młoda i ambitna psycholożka, która ucieka z wielkiego miasta do sielskiego miasteczka, by zacząć wszystko od nowa i odzyskać spokój. Niestety, zamiast wymarzonej sielanki, trafia w sam środek koszmaru. Co ciekawe, to nie tylko jej profesjonalna wiedza o ludzkim umyśle jest kluczowa dla śledztwa, ale też jej osobista tajemnica, która wpływa na podejmowane decyzje. Jej postać pokazuje, że czasem przeszłość goni nas szybciej niż myślimy.

Po drugiej stronie barykady stoi detektyw Marc Castellano – cyniczny i doświadczony policjant, który początkowo nie przepada za psychologami. Szybko jednak musi przyznać, że w tym śledztwie intuicja to za mało. Otrzymuje anonimowe, rymowane listy od zabójcy, co dodatkowo podgrzewa atmosferę i sprawia, że jego twarda skorupa zaczyna pękać.

To właśnie między tą dwójką rodzi się iskra – ich relacja zaczyna się od czysto zawodowej współpracy, a z czasem skrada się ku prywatnej sympatii. Obserwowanie, jak zderzają się ich różne światy, to jedna z największych przyjemności tej książki.

Prawdziwym majstersztykiem jest jednak to, że nie tylko główni bohaterowie skrywają tajemnice. W tym małym miasteczku każdy coś ukrywa – sąsiedzi, lokalni przedsiębiorcy, a nawet ofiary. Mnogość postaci i perspektyw jest tak sprytnie poprowadzona, że przez długi czas nie masz pojęcia, komu możesz ufać. Autorka tworzy prawdziwą sieć kłamstw i niedomówień, która wciąga bez reszty.

Tempo – szybkie, ale nie chaotyczne. Prosty i wciągający język sprawia, że połkniesz tę historię w jeden wieczór. I jeszcze długo po ostatniej stronie będziesz się zastanawiać… co Ty byś zrobiła na ich miejscu.

🎯 DLA KOGO?
Jeśli: 

🔹 Lubisz thrillery psychologiczne, w których największą niewiadomą jest człowiek – nie morderstwo, nie zagadka kryminalna, tylko to, co siedzi w głowie bohaterów.

🔹 Cenisz historie osadzone w realiach domowego piekła – małżeńskie napięcia, sekrety przed bliskimi, presję codzienności.

🔹 Jesteś fanem wieloperspektywicznej narracji – autorka pokazuje to samo wydarzenie oczami różnych osób, a ty nagle odkrywasz, że nie wiesz, komu ufać.

🔹 Nie potrzebujesz trupów na każdym rozdziale. Wystarczy, że jedno niewypowiedziane słowo trzyma cię w napięciu do ostatniej strony.

🔹 Szukasz książki na jeden wieczór – wciąga od pierwszych stron i nie odpuszcza.

👉 Unikaj, jeśli: oczekujesz dynamicznych scen akcji, pościgów, zwrotów akcji co 50 stron. Tutaj napięcie rośnie powoli i boleśnie realnie.

Dla dorosłych czytelników (30+ też spokojnie), którzy lubią, gdy thriller rozjeżdża ich emocjonalnie, a nie tylko straszy.

Moja ocena: 8/10 🌟

 Czy Wy też macie książkę, przy której czuliście się, jakbyście podglądali czyjeś życie przez dziurkę od klucza?

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Novae Res za egzemplarz książki. 

"Zdarzyło się w Bagiennym Lesie" Małgorzata Rogala

Autorka: Małgorzata Rogala

Tytuł: Zdarzyło się w Bagiennym Lesie 

Kategoria: kryminał 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 

Premiera: 25.03.2026 

Ilość stron: 322

Oprawa: miękka 


📖  Od pierwszej strony czułam  ten mrok. I wilgoć. I coś, co nie daje spokoju. 🥀

„Zdarzyło się w bagiennym lesie” wciągnęło mnie  jak ruchome piaski – niby powoli, ale nie ma odwrotu. Klimat? Gęsty, tajemniczy, trochę jak z najlepszych kryminałów nordyckich, ale z polskim, bardzo realnym tłem. Bagienny las to nie tylko sceneria – to postać sama w sobie.

🌿 Julia Lemańska wraca do miejsca, z którego uciekła. Ale Bagienny Las nie zapomina. I nie wybacza od tak🥀Julia – pisarka, samotna matka nastoletniego Wiktora – przeprowadza się do rodzinnego miasteczka z nadzieją, że odzyska wspomnienia i ukoi poczucie winy. Problem? Nikt na nią nie czeka. A niektórzy mówią wprost: zrujnowała życie kilku osobom.

🌿 Fabuła balansuje między teraźniejszością a tym, co wydarzyło się kilkanaście lat temu. Julia nie pamięta wszystkiego, ale jej sny podpowiadają obrazy, które mogą być kluczem. Rogala genialnie buduje napięcie: im bliżej prawdy, tym bardziej wszystko się komplikuje.

 Autorka mistrzowsko buduje napięcie, odsłaniając tajemnice małej społeczności. Nikt tu nie jest czarno-biały, a każdy ma coś na sumieniu.

👥 Bohaterowie? Autentyczni, momentami irytujący, ale przez to ludzcy. Czułam  ich strach, upór, czasem bezsilność. Najbardziej jednak ceniłam sobie główną postać – kobietę, która nie jest ideałem, ale nie odpuszcza. Trzymałam za nią kciuki od początku do końca. Julia nie jest ideałem, czasem działa na nerwy, ale kibicowałam jej całym sercem. Zwłaszcza gdy zrozumiałam, że w Bagiennym Lesie jest ktoś, kto do dziś sądzi, że jego sekret jest bezpieczny. I kto zrobi wszystko, by Julia nigdy nie odkryła prawdy.

⚡ Tempo – średnie, ale z przyspieszeniami w kluczowych momentach. Styl Małgorzaty Rogali jest wciągający. Dialogi naturalne, a opisy natury wciągają tak bardzo, że prawie czułam  zapach mokrego mchu i chłód w kościach.

🎯 Dla kogo? Dla fanek i fanów kryminałów obyczajowych, gdzie atmosfera gra pierwsze skrzypce. Jeśli lubicie Katarzynę Bondę, Wojciecha Chmielarza albo powieści z dreszczykiem – to będzie strzał w dziesiątkę.

Nie jest to książka dla kogoś, kto szuka wartkiego akcji thrillera sensacyjnego. To bardziej opowieść o tajemnicach, winie i tym, jak przeszłość potrafi wrócić – zwykle w najmniej odpowiednim momencie.

 Moja ocena: 8/10 ⭐

 Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki. 

środa, 8 kwietnia 2026

"Anonim" Diana Brzezińska

Autorka: Diana Brzezińska 

Tytuł: Anonim

Kategoria: thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: Otwarte

Premiera: 8.04.2026 

Ilość stron: 440

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

🔥RECENZJA PREMIEROWA🔥

#współpracabarterowa z Wydawnictwo Otwarte 

📖 Pierwsze wrażenie?
Okładka intryguje, tytuł obiecuje mrok, a ja dostałam mieszankę thrillera psychologicznego i obyczajówki, która wciąga od pierwszych stron. Klimat gęsty, niepokojący, ale przy tym strasznie autentyczny.

Nie powiem Wam, kto jest tytułowym Anonimem, bo to byłby grzech. Ale mogę zdradzić, że akcja kręci się wokół tajemnicy sprzed lat, która niszczy codzienność głównej bohaterki. Diana Brzezińska mistrzowsko buduje napięcie – niby nic się nie dzieje, a czujecie, że za rogiem czai się coś złego.

Główna postać? Momentami chciałam nią potrząsnąć, innym razem rozumiałam każdą jej decyzję. Autorka nie tworzy herosów – to ludzie z krwi i kości, z bagażem lęków, sekretów i słabości. Wywołują frustrację, wzruszenie, czasem złość – ale nigdy nudę.

✨ Bohaterowie „Anonimu”  ✨ Rozpiszę Wam to trochę dokładniej, bo naprawdę jest o czym gadać!

👨‍⚖️ Prokurator Komorowski – nasz „główny” od śledztwa. To typ chłodnego, skrupulatnego profesjonalisty, który nie daje się ponieść emocjom.  Dostaje anonim i… nie odkłada go do szuflady. Zamiast tego zaczyna drążyć, krok po kroku, przesłuchanie za przesłuchaniem. Momentami jego metodyczne podejście może nużyć, ale oddaje ciężar prawdziwej prokuratorskiej roboty. 

👮 Policjant Kozłowski – partner Komorowskiego w tej sprawie. Razem tworzą duet, który rusza tropem przypominającym… wiejską legendę.  Tyle że ta legenda okazuje się przerażająco prawdziwa.

👤 Kluczowy podejrzany, który trafia do aresztu. I tu jest najciekawsze: on kompletnie NIC nie pamięta z tamtej nocy sprzed 17 lat . Czy to możliwe? Czy udaje? Autorka zostawia nas w tym momencie z ogromnym znakiem zapytania i każe sobie odpowiedzieć: komu wierzyć, gdy pamięć zawodzi?

🌪️ Nie tylko oni – w książce pojawia się też obrońca i dziennikarka śledcza.  Każde z nich ma własną perspektywę, własny cel, własne kłamstwa do ukrycia. I właśnie w tym tkwi siła – wielogłosowa narracja sprawia, że sami musimy składać tę historię z fragmentów, które nie zawsze do siebie pasują. 

💔 A gdzie emocje? – tu nie ma wyrazistych „dobrych” i „złych”. Są za to ludzie uwikłani w coś, co dawno wymknęło się spod kontroli. Rodziny podejrzanych, świadkowie, ci którzy przez 17 lat woleli nie widzieć i nie pamiętać. Autorka zadaje trudne pytanie: co jest gorsze – sama zbrodnia, czy cisza, która pozwala jej przetrwać przez lata? 

📝 Ciekawostka od autorki – Diana Brzezińska z wykształcenia jest doktorem nauk prawnych i na co dzień biega po sądach, prokuraturach i komisariatach. Dlatego jej postaci – zwłaszcza te „z branży” – brzmią tak autentycznie. Czuć, że wie, o czym pisze.

Podsumowując bohaterów:
✔️ Żadnych cukierkowych postaci
✔️ Każdy ma coś na sumieniu
✔️ Czytelnik sam musi decydować, komu wierzyć

Początek to wolny taniec z cieniem, potem nagle pęd i kołowrotek zwrotów akcji. Dialogi są ostre jak brzytwa, opisy – oszczędne, ale trafiające w punkt. Styl autorki bardzo obrazowy, bez przesłodzenia. Idealny na  wieczór z herbatą i kocem.

Dla kogo?
Dla tych, którzy lubią thrillery z domieszką obyczajowego ciężaru – gdzie ważniejsze od „kto zabił?” jest „dlaczego ludzie tak bardzo potrafią sobie zrobić krzywdę?”. Jeśli lubicie: Kingę Wójcik, Katarzynę Bondę lub serialowe The Sinner – to Wasza para.

Moja ocena: 8/10 🌟 

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Otwarte za egzemplarz książki. 

wtorek, 7 kwietnia 2026

"Dom bestii" Katarzyna Bonda

Autorka: Katarzyna Bonda 

Tytuł: Dom bestii 

Kategoria: kryminał 

Wydawnictwo: MUZA SA

Premiera: 8.04.2026 

Ilość stron: 480

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🔥RECENZJA PRZEDPREMIEROWA🔥

#współpracabarterowa z Wydawnictwo MUZA 

📌 Premiera: 8.04.2026

Od pierwszych stron czuć ciężar tej historii. Klimat jest gęsty, mroczny, momentami wręcz duszący. To nie jest książka na lekki wieczór – to thriller psychologiczny, który wchodzi pod skórę i nie puszcza 🖤

Fabuła? Mistrzostwo. Katarzyna Bonda buduje napięcie powoli, warstwa po warstwie. Z pozoru zwykłe śledztwo zamienia się w coś znacznie głębszego – w podróż do ludzkiej psychiki, w której granica między ofiarą a katem zaczyna się niebezpiecznie zacierać. I choć trzyma w niepewności do ostatnich stron, autorka nie serwuje tanich zwrotów – wszystko ma tu swoje uzasadnienie.

To, co wyróżnia tę książkę, to fakt, że nie ma tu bohaterów czarno-białych. Są skomplikowani, poranieni przez życie i podejmują decyzje, które trudno jednoznacznie ocenić. Ich wewnętrzne rozdarcie, błędy i ich konsekwencje są przedstawione w bardzo autentyczny i poruszający sposób. Czułam ich  niepokój, frustrację, a momentami nawet współczucie – i to jest w tej książce absolutnie mistrzowskie.

 "Dom bestii" to przede wszystkim wnikliwe studium psychologiczne. Norbert to mistrzowsko nakreślony portret potwora, który narodził się z traumy i chorej miłości. Jeśli lubicie historie, które wgryzają się w psychikę i nie dają łatwych odpowiedzi – to będzie dla Was prawdziwa uczta.

Ta historia wywołuje emocje, o które trudno – od niepokoju po głębokie wzruszenie. Momentami musiałam odłożyć książkę na bok, żeby złapać oddech.

Tempo akcji? Na początku spokojniejsze, ale to nie wada – autorka buduje świat i psychologię postaci. A gdy już wciąga, pędzi jak szalona. Jej styl jest precyzyjny, dosadny, bez zbędnych ozdobników. Każde zdanie ma znaczenie.

💡 Dla kogo?
Dla fanów mocnych thrillerów psychologicznych oraz true crime, którzy nie boją się trudnych tematów. Jeśli lubisz, gdy książka zostaje z Tobą na długo po ostatniej stronie – to jest to. Dla czytelników Remigiusza Mroza, Katarzyny Puzyńskiej i tych, którzy cenią skandynawski klimat w polskim wydaniu.

Moja ocena: 9/10 ⭐

📌 A Wy  macie w planach tę książkę?  Co myślicie, czy zrozumienie motywacji takiego potwora jest w ogóle możliwe? Jestem ciekawa czy Norbert wzbudził w Was choć cień... współczucia? 🤔
A może macie swojego faworyta wśród książek Katarzyny Bondy? 👇

Bardzo dziękuję Wydawnictwu MUZA SA za egzemplarz książki. 

piątek, 3 kwietnia 2026

"Szrama" Małgorzata Oliwia Sobczak

Autorka: Małgorzata Oliwia Sobczak 

Tytuł: Szrama. Tom 3

Cykl: Granice ryzyka 

Kategoria: kryminał  / thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: W.A.B.

Premiera: 11.03.2026 

Ilość stron: 384

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


Ta historia wryła mi się w pamięć 🔥

Okładka? Niepozorna. Tytuł? Pozornie prosty. Ale już po kilku stronach wiedziałam, że to nie będzie zwykła opowieść. To będzie cios. I dostałam go – prosto w emocje.

📖 O czym  jest ta książka?
„Szrama” to historia o bliznach – tych widocznych i tych głęboko schowanych. O rodzinie, tożsamości i tajemnicach, które potrafią zniszczyć więcej, niż nam się wydaje. Główna bohaterka wraca w miejsce, skąd uciekła, i musi zmierzyć się z przeszłością, która nie śpi.

W  „Szramie” postacie są absolutnie kluczowe – to one nadają tej historii prawdziwej głębi i sprawiają, że tak mocno wciąga.

🕵️‍♂️ Oskar Korda – detektyw z blizną. To on jest tutaj sercem opowieści. Oskar jest detektywem, ale nie takim bez skazy – to postać bardzo ludzka, z ogromną raną z przeszłości, która wciąż krwawi i definiuje jego teraźniejszość. Jest charyzmatyczny, ale sfrustrowany – jego prywatne życie i relacje legną w gruzach, gdy śledztwo się komplikuje. Co ważne, to właśnie on ma swoją tytułową „szramę” – głęboko skrywaną bliznę, która ma go ostatecznie uleczyć, gdy w końcu się z nią zmierzy. W pewnym momencie gubi się między pożądaniem a prawdziwym uczuciem wobec dwóch kobiet. Nie jest ideałem, ma wady i słabości, ale właśnie przez to jest tak prawdziwy.

🎤 Alicja Grabska – dziennikarka z werwą.  To zdecydowana i niestrudzona dziennikarka, która nie tylko relacjonuje śledztwo, ale jest w nie głęboko zaangażowana. Jest partnerką Oskara zarówno w pracy, jak i w życiu. Jej relacja z detektywem jest bardzo skomplikowana i niezwykle angażująca emocjonalnie. Alicja to nie tylko tło dla poczynań Kordy – to silna, samodzielna postać, która ma własne zdanie i nie boi się go bronić.

🔬 Janina Hinc – ekolożka sądowa, która namiesza. Nowa postać w tej odsłonie cyklu, która wnosi do historii świeżość i napięcie. Janina jest niekonwencjonalnie myślącą specjalistką od śladów, której pomoc jest dla Oskara kluczowa. Ale to nie tylko kwestie zawodowe – jej pojawienie się mąci w relacjach między Oskarem a Alicją, tworząc intrygujący trójkąt emocjonalny i napędzając osobiste dramaty bohaterów. Autorka sugeruje, że postać ta może nieźle namieszać w życiu naszych bohaterów.

💔 Ofiary i sprawca – więcej niż tylko role.  Nawet postacie drugoplanowe, takie jak ofiary śledztwa, nie są tu tylko rekwizytami. Sobczak powoli odkrywa ich sekretną przeszłość, pokazując, że żadna historia nie jest czarno-biała. A jeśli chodzi o sprawcę... to najciekawsze dopiero przed Wami.

Wszyscy bohaterowie, nawet ci, którzy popełniają błędy i krzywdzą innych, są pokazani z niesamowitą empatią. Autorka świetnie oddała, jak rany i pragnienia, szczególnie te psychiczne, napędzają ich do działania i wyznaczają granice. Autorka nie idzie na łatwiznę – nikt tu nie jest jednoznacznie dobry ani zły. Czułam frustrację, złość, ale i ogromne współczucie. Łzy? Były. I ten niepokój, który siedział we mnie jeszcze długo po odłożeniu książki.

Akcja toczy się niespiesznie, ale z misternie budowanym napięciem. Autorka pisze oszczędnie, a jednocześnie tak wciągająco, że momentami zapominałam oddychać. Każde zdanie ma sens, każdy dialog jest jak kolejna warstwa psychologicznego thrillera.

🎯 Dla kogo?
Dla tych, którzy lubią mroczne historie rodzinne. Dla fanów Katarzyny Bondy czy Marty Kisiel. Dla czytelników, którzy nie boją się trudnych tematów i szukają w literaturze nie tylko rozrywki, ale i głębszego przeżycia. Uwaga: nie jest to lekki obyczaj – momentami bywa brutalnie szczera.

Moja ocena: 9/10 🌟


Bardzo dziękuję Wydawnictwu W.A.B. za egzemplarz książki. 

"Szum" Małgorzata Oliwia Sobczak

Autorka: Małgorzata Oliwia Sobczak

Tytuł: Szum. Tom 2

Cykl: Granice ryzyka

Kategoria: kryminał  / thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: W.A.B.

Premiera: 11.03.2026 

Ilość stron: 416

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 



📖  Od pierwszych stron poczułam lekki niepokój, który z każdym rozdziałem wsiąkał pod skórę. Klimat gęsty, momentami wręcz duszący, a jednocześnie tak autentyczny, że miałam wrażenie, że ktoś podsłuchał moje najciemniejsze myśli.

✨ Fabuła? Mistrzowsko poprowadzona. Bez fajerwerków, za to z dreszczykiem, który nie wypuszcza z uścisku. Autorka bawi się tym, co niewypowiedziane – między wierszami czuć napięcie, tajemnicę i coś, co trudno nazwać inaczej niż „szum w głowie”. I choć akcja nie pędzi na łeb na szyję, to każdy rozdział sprawia, że chce się czytać dalej.

🎭 Bohaterowie – prawdziwi, pokiereszowani, niejednoznaczni. Żadne z nich nie jest idealne, a ich decyzje wywołują we mnie mieszankę złości, współczucia i bezradności. Właśnie takich postaci potrzebuję, żeby poczuć, że książka ma duszę.

Alicja, Oskar, Liwia i Ada to galeria prawdziwych, niejednoznacznych postaci, które nie dają o sobie zapomnieć.

👑 Główny duet: Para idealnie niedoskonała

· Alicja Grabska (Dziennikarka): Bezkompromisowa w dążeniu do prawdy, która często kosztuje ją sporo spokoju. W tym tomie widzimy ją bardziej wyciszoną i skupioną na pracy, co nie znaczy, że straciła swój ogień. Zajmuje się blogiem o starych sprawach kryminalnych, co łączy ją bezpośrednio z wątkiem Ady. Ma za sobą traumatyczne małżeństwo, które naznaczyło ją fizycznie i psychicznie. To właśnie ta przeszłość i determinacja sprawiają, że jest tak autentyczna.
· Oskar Korda (Detektyw): Z pozoru typowy twardy glina, ale to postać o wiele bardziej złożona. Charyzmatyczny i pełen emocji, choć nie zawsze potrafi je okazywać. Mierzy się z własnymi wewnętrznymi demonami. W śledztwie działa metodycznie i z dużym wyczuciem, a jego interakcje z Alicją to mistrzostwo świata – pełne napięcia i niedopowiedzeń.
· Relacja: To nie jest standardowy romans z wątku pobocznego. Iskrzy między nimi od samego początku, a w "Szumie" ich znajomość wchodzi na wyższy, bardziej dojrzały poziom. Razem tworzą zgrany, choć nieformalny duet, który uzupełnia się idealnie.

💔 Młode bohaterki i ich demony.  To właśnie ich punkt widzenia i tragiczne losy są sercem tej powieści.

· Liwia Dembska (2019): Z pozoru typowa nastolatka z dobrem domu, ale tak naprawdę pogrążona w problemach. Jest córką wpływowego, zaborczego polityka. Jej historia to przerażająco autentyczny obraz nastoletniej presji, samotności i potrzeby akceptacji. Używa starej aplikacji do komunikacji, co staje się kluczowym tropem w śledztwie.
· Ada Milewska (1992): Jej niewyjaśniona śmierć sprzed lat jest katalizatorem całej fabuły. Flirtująca przez CB-radio dziewczyna, która znalazła się w złym miejscu i czasie. Jej historia jest symboliczna, pokazuje, jak łatwo zaufać niewłaściwej osobie, szukając bliskości.

👩‍🔬 Nowy powiew świeżości

· Janina Hinc (Ekolożka sądowa): To zdecydowanie jedna z najciekawszych i najbardziej oryginalnych postaci w polskim kryminale! Wnosi do śledztwa świeże spojrzenie i naukowe metody – analizuje pyłki, zarodniki grzybów czy skład gleby. Dzięki niej śledztwo zyskuje nowy, fascynujący wymiar, a sama Janina to postać nietuzinkowa i świetnie napisana.

✍️ Styl autorki – płynny i wciągający. Dialogi naturalne, opisy działają na wyobraźnię. Czujesz zapachy, słyszysz dźwięki… zwłaszcza ten tytułowy szum.

👥 Dla kogo?
Dla osób, które lubią psychologiczne dramaty z nutą tajemnicy. Dla tych, co nie boją się wolnego tempa i cenią sobie niedopowiedzenia. Jeśli lubisz książki, które zostają w głowie na długo – to jest to.

Moja ocena: 9/10 🌟

A Wy – znacie tę książkę? Czy też czuliście, jak szum wypełnia każdą ciszę? 👇

Bardzo dziękuję Wydawnictwu W.A.B.  za egzemplarz książki. 

"Szelest" Małgorzata Oliwia Sobczak

Autorka: Małgorzata Oliwia Sobczak

Tytuł: Szelest. Tom 1

Cykl: Granice ryzyka

Kategoria: kryminał  / thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: W.A.B.

Premiera: 11.03.2026

Ilość stron: 352

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

Czytał ktoś? Bo ja właśnie zamknęłam tę książkę i nadal słyszę ten tytułowy… szelest 📖🍂

Już od pierwszych stron poczułam niepokój. Klimat gęsty, mroczny, taki, który wchodzi pod skórę zanim się obejrzysz. Autorka buduje napięcie jak mistrzyni – powoli, ale systematycznie, aż nagle lądujesz w środku historii i nie możesz przestać czytać.

To historia, która pozornie toczy się leniwie, ale pod spodem aż kipi od tajemnic. Każdy rozdział to nowy trop, nowy cień. Do samego końca nie wiedziałam, komu ufać.

To właśnie bohaterowie są najmocniejszą stroną Szelestu. Alicja Grabska, dziennikarka z Trójmiasta, to postać, która zapada w pamięć. To kobieta naznaczona przeszłością: poznajemy jej licealne lata, pierwszą miłość, skomplikowaną relację z matką i toksyczne małżeństwo. Nie jest ani idealna, ani do końca sympatyczna, ale przez to tak bardzo ludzka i prawdziwa. Jej partnerem w śledztwie jest Oskar Korda – detektyw o enigmatycznej przeszłości i charakterystycznej bliźnie na twarzy. Jest ambitny, ale niejednoznaczny, a jego relacja z Alicją jest skomplikowana, pełna napięcia i niedopowiedzeń. Do tego duetu dochodzi postać, która intryguje najbardziej – Tajfun, jeden z najmroczniejszych czarnych charakterów, budzący jednocześnie złość i dziwne współczucie. Co jednak najważniejsze, autorka nie ułatwia nam zadania – każdy z bohaterów skrywa tajemnice, a męskie postacie są tak wyraziste, że podejrzany może być każdy.  Czułam do nich wszystko: od bliskości po czysty dystans. Autorka nie daje łatwych odpowiedzi ani jednoznacznych postaci. I właśnie to uwielbiam. Emocje? Strach, ciekawość, momentami złość – ale przede wszystkim ten dziwny, przyjemny dreszcz.

Tempo akcji przyspiesza z każdym rozdziałem. Początek jest bardziej atmosferyczny, ale potem gonią nas zwroty akcji. Styl pisania bardzo wciągający.  Autorka gra dźwiękami i ciszą – tytułowy „szelest” to nie tylko metafora.

📌 Dla kogo?
Dla fanów thrillerów psychologicznych, którzy nie boją się wolniejszego wejścia w historię. Dla czytelników lubiących mroczne tajemnice i bohaterów z drugim dnem. Jeśli cenicie klimat bardziej niż wartką akcję od pierwszej strony – to będzie WASZA książka.

Moja ocena: 8/10 ⭐

A Wy – znacie już Szelest? A może macie swoją ulubioną książkę, przy której czuliście, że ktoś za Wami stoi? 👀👇Czy Wy też mieliście swoich faworytów lub postać, do której czuliście największą niechęć? Kto wzbudził w Was najwięcej emocji? 😊

Bardzo dziękuję Wydawnictwu W.A.B. za egzemplarz książki. 

"Zanim otworzysz drzwi" M.D. Holloway

Autorka: M.D. Holloway  Tytuł: Zanim otworzysz drzwi  Kategoria: thriller psychologiczny  Wydawnictwo: Novae Res  Premiera: 18.03.2026  Iloś...