Brunetka Books Recenzuje

wtorek, 2 czerwca 2026

"Adwokat Diabłów. Opowieści z samego dna sądowego piekła" Paweł Matyja

Autor: Paweł Matyja

Tytuł: Adwokat Diabłów.  Opowieści z samego dna sądowego piekła 

Kategoria: literatura faktu 

Wydawnictwo: Otwarte

Premiera: 6.05.2026 

Ilość stron: 536

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🔥RECENZJA🔥

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Otwarte 

Czy jesteście gotowi na podróż do samego dna sądowego piekła? Bo ja nie byłam... a i tak wsiąkłam bez reszty 🔥

Samo okładka i tytuł krzyczą: „Nie będzie lekko!”. I słusznie. Paweł Matyja wrzuca nas w mroczny, gęsty od napięcia świat, gdzie sprawiedliwość ma wiele twarzy, a adwokat to nie zawsze biały rycerz. Klimat? Niepokojąco autentyczny. Czujesz ten zapach starych akt, stres i duszność sal sądowych.

To nie jest typowy kryminał. To zbiór opowieści – wstrząsających, prawdziwych do bólu historii z dna systemu. Każda sprawa to inny krąg piekła. Zero lukru. Zero łatwych odpowiedzi. Autor  pokazuje  jak cienka jest granica między winą a niewinnością, a „adwokat diabła” nabiera tu zupełnie nowego znaczenia. Już nigdy nie spojrzę na ławę adwokacką tak samo.

Nie ma tu typowych herosów. Są ludzie – pogubieni, źli, zdesperowani lub przerażająco zwyczajni. Adwokaci balansujący na krawędzi etyki, sędziowie z własnymi demonami, oskarżeni, ofiary... Czytasz i czujesz bezradność, złość, a czasem dziwną empatię do kogoś, kogo powinnaś nienawidzić. Autor  nie ocenia – pokazuje, a to boli najbardziej.

Krótkie, ostre rozdziały. Akcja pędzi, ale nie chaotycznie – autor trzyma za gardło od pierwszej strony. Styl? Zero wodolejstwa. Każde zdanie ma cel. Dialogi tną  jak nóż, opisy są suche, przez co jeszcze bardziej realne. Idealne dla kogoś, kto nie lubi przydługich wstępów. Czyta się jednym tchem, choć momentami trzeba odłożyć książkę i złapać oddech.

Dla kogo ta książka?
👉 Dla fanów mocnych reportaży 
👉 Dla tych, którzy myślą, że prawo to sucha procedura – szybko zmienicie zdanie
👉 Dla czytelników szukających dreszczyku emocji bez paranormalnych wstawek
👉 Uwaga: nie dla osób szukających lekkiej, pozytywnej lektury na plażę. To jest ciężki kaliber.

Moja ocena:  9/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Otwarte za egzemplarz książki. 

"Renegat" Marek Stelar

Autor: Marek Stelar 

Tytuł: Renegat

Kategoria: thriller 

Wydawnictwo: Filia 

Seria: Filia Mroczna Strona 

Premiera: 3.06.2026 

Ilość stron: 432

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


📌RECENZJA PRZEDPREMIEROWA📌

#współpracareklamowa z FILIA Mroczna Strona

📍Premiera: 3.06.2026

Czy znacie to uczucie, gdy książka wciąga od pierwszych stron i nie puszcza do samego końca?

Mrok, niepokój i coś, co nie daje o sobie zapomnieć. Już po kilku stronach wiedziałam, że nie odłożę tej historii na później. Klimat gęsty jak przed burzą.

To rasowy thriller szpiegowski z 2026 roku. W samym sercu akcji jest technologia przyszłości – grafen – której wyniki badań nagle znikają w tajemniczych okolicznościach.

🕵️‍♂️ O co chodzi w fabule?

Głównym bohaterem jest Kamil Wicha, kapitan ABW odpowiedzialny za ochronę tego programu. Wszystko wali mu się na głowę, gdy dochodzi do zabójstwa szefa zespołu badawczego i kradzieży dysków z danymi. Wszystkie poszlaki wskazują właśnie na niego. Kamil staje się najbardziej poszukiwanym człowiekiem w kraju, uznanym za zdrajcę stanu, który zbiegł, by ratować się przed wymiarem sprawiedliwości. Ale czy na pewno jest winny?

Marek  Stelar serwuje historię pełną zwrotów akcji, tajemnic i niedopowiedzeń. Wszystko ma tu znaczenie – każda rozmowa, każda decyzja bohatera. Thriller, który trzyma w napięciu, ale też skłania do myślenia.

Postacie nie są czarno-białe. Główny bohater? Momentami go uwielbiasz, innym razem chcesz nim potrząsnąć. Czujesz jego strach, złość i desperację. Aż za bardzo realni.

Akcja pędzi, ale nie chaotycznie. Autor umiejętnie buduje napięcie – z każdym rozdziałem szybciej bije serce. Jego język jest ostry, bez zbędnych ozdobników. Takiego pisania się nie czyta – po prostu się w nim tonie.

🎯 Dla kogo?
Dla fanów mrocznych thrillerów psychologicznych, gdzie nic nie jest oczywiste. Jeśli lubisz Zygmunta Miłoszewskiego, Wojciecha Chmielarza albo Remigiusza Mroza – Renegat może być Twoim kolejnym #booklove.

Moja ocena: 9/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia Mroczna Strona za egzemplarz książki. 

"Ślubna katastrofa" Urszula Gajdowska

Autorka: Urszula Gajdowska 

Tytuł: Ślubna katastrofa 

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Szara Godzina 

Premiera: 19.05.2026

Ilość stron: 352

Oprawa: miękka 



⚘️Recenzja patronacka⚘️

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Szara Godzina

Książka, przy której parsknęłam śmiechem w środku nocy 🤍💍

„Ślubna katastrofa” Urszuli Gajdowskiej to lektura, która wciąga od pierwszych stron – od razu czuć ten gorący, nieco chaotyczny klimat idealnie zaplanowanego ślubu, który lada chwila wybuchnie niczym fajerwerki… tylko że w złym kierunku.

"Ślubna katastrofa" to pełna humoru opowieść o Agacie, która po burzliwym rozwodzie wraca w rodzinne strony. Tam odnawia relację z Pawłem, przyjacielem z dzieciństwa i swoją pierwszą miłością. Sielanka nie trwa jednak długo, gdy para ogłasza decyzję o ślubie, zamiast spodziewanej radości, dostają lawinę nieporozumień, komicznych sytuacji i totalnego chaosu.

Do akcji wkracza zwariowana ekipa drugoplanowa, która podkręca poziom absurdu. Dawni partnerzy głównych bohaterów zawiązują spisek, a ciotka Honorata (samozwańcza szeptucha) i psi złodziej ślubnej biżuterii dorzucają swoje trzy grosze. Największe zagrożenie dla rodzinnej uroczystości pojawia się jednak w pokoleniu młodych – między Gabrysią (córką Agaty) a Kaspianem (synem Pawła) aż iskrzy.

To historia o miłości, która dojrzewa w największym chaosie oraz o wyborach, które trzeba podejmować, nawet jeśli nie dają gwarancji szczęścia. A jeśli chcecie wiedzieć, jak to wszystko się skończy i kto stanie na ślubnym kobiercu, musicie sięgnąć po tę książkę sami.

 Z pozoru wszystko zmierza do wielkiego dnia. Jest pierścionek, jest suknia, są rozpiskane w excelu godziny. A potem… życie robi totalne „nie tak miało być”. Autorka serwuje serię nieporozumień, dramatów rodzinnych i zabawnych wpadek, które czyta się jak komedię omyłek. Nie spodziewajcie się sielanki pod białą altanką.

Bohaterowie wywołują całą gamę emocji – od czułości po ochotę na potrząśnięcie nimi. Momentami irytują, ale w autentyczny, bliski naszym własnym wpadkom sposób. Ta książka śmieszy, wzrusza i sprawia, że człowiek mówi do siebie: „O Boże, tylko nie ja”. Duży plus za to, że postaci nie są płaskie – każdy ma swój bagaż i motywy.

Tempo akcji jest naprawdę przyzwoite – lekkie, z wartkimi dialogami, idealne na jeden wieczór. Styl Urszuli Gajdowskiej? Naturalny, bez przesadnego udziwniania. Żadnych wymuskanych opisów przyrody na trzy strony – jest konkretnie, błyskotliwie i z humorem, który nie znika do ostatniej strony.

Dla kogo? 📖 Dla wszystkich, którzy kochają komedie romantyczne z pazurem, dla fanek Bridget Jones, dla osób planujących ślub (uspokaja i straszy jednocześnie) oraz dla tych, które potrzebują lekkiej, ale niegłupiej odskoczni od rzeczywistości.

 Moja ocena: 10/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina za egzemplarz książki oraz zaufanie. 

"Na fali wspomnień" Magdalena Witkiewicz

Autorka: Magdalena Witkiewicz 

Tytuł: Na fali wspomnień 

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Chmury

Premiera: 3.06.2026 

Ilość stron: 336

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 



⚘️RECENZJA PRZEDPREMIEROWA⚘️

#współpracareklamowa z @WydawnictwoChmury

📌Premiera: 3.06.2026 

Czy książka może smakować jak wakacyjny wiatr we włosach i słona woda na ustach? 
Ta – tak.

Okładka woła o letni wieczór, a tytuł zapowiada sentymentalną podróż. I dokładnie to dostajemy – historię, która rozpoczyna się jak łagodna fala, by nagle porwać Cię w głębsze wody wspomnień, sekretów i emocji.

"Na fali wspomnień"  to najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz, która wciąga historią o życiowych rozdrożach.

💔 Bohaterowie i emocje – tu Magdalena Witkiewicz bije na głowę wielu.
Postacie są prawdziwe, niespieszne, z krwi i kości. Mają swoje demony, ale i tę iskrę, która każe nam kibicować. Ja wzruszałam się kilka razy (tak, łza w kawie lądowała). Relacje matka-córka? Miłość po latach? Niewypowiedziane żale? Wszystko jest tu pokazane z czułością i szacunkiem dla czytelnika.

🌊 Główna bohaterka Monika to kobieta tuż przed pięćdziesiątką. Z pozoru spełniona, ma stabilne małżeństwo i udaną karierę. Jednak to tylko fasada. Narastające poczucie wypalenia i rozpadające się więzi sprawiają, że pewnego dnia pakuje się i rusza nad Bałtyk.
Jej celem jest urokliwa miejscowość Brzozówka. To tam trzy dekady wcześniej, jako nastolatka, spędzała wakacje z rodziną: apodyktyczną matką, wycofanym ojcem i złośliwym bratem. To właśnie tam przeżyła najważniejsze lato życia. Tego lata poznała Marcina, który symbolizował dla niej wolność i miłość. Był to jednak również czas, gdy uległa presji matki i poszła drogą wyznaczoną dla „bezpiecznej” przyszłości, zostawiając Marcina za sobą.

To opowieść o powrotach – nie tylko w miejsca, ale i w czas, który już minął. Główna bohaterka staje przed szansą (albo koniecznością) zmierzenia się z tym, co zostawiła za sobą. Autorka umiejętnie przeplata teraźniejszość z przeszłością, ale robi to tak naturalnie, że nie czuć żadnego „zabiegu” – po prostu płyniecie z tą historią.

Autorka zadaje uniwersalne pytania: co by było, gdybyśmy w przeszłości podjęli inne decyzje? Czy można iść do przodu, gdy fala wspomnień wciąż niesie nas wstecz, a my tak łatwo dajemy się jej ponieść?

Czy podróż w przeszłość Moniki przyniesie jej ukojenie, czy może otworzy stare rany? Tego musicie już dowiedzieć się sami!

Akcja nie pędzi jak nakręcona, to raczej leniwa letnia przejażdżka rowerem. Ale uwaga – ta pozorna lekkość momentami zmienia się w emocjonalny wir. Styl Magdaleny Witkiewicz jest  ciepły, trochę nostalgiczny. Czuć bałtycką bryzę i zapach starej książki.

🤍 Komu polecam?
Czytelniczkom, które kochają obyczajówki z duszą. Jeśli lubisz Katarzynę Michalak, Agnieszkę Krawczyk albo książki, po których zostaje Ci ciepło w środku – to będzie strzał w dziesiątkę. Sprawdzi się też idealnie na leniwy weekend przy kocu/herbacie, bez presji czasu.

Moja ocena: 10/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Chmury za egzemplarz książki. 


sobota, 30 maja 2026

"Gdzieś pomiędzy..." Sonii Marie

Autorka: Sonii Marie

Tytuł: Gdzieś pomiędzy...

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Novae Res 

Premiera: 14.01.2026

Ilość stron: 204

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


⚘️RECENZJA⚘️

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Novae Res 

 Okładka obiecuje emocje, a ja po pierwszych stronach już wiedziałam, że  będzie ciężko, pięknie i autentycznie. Klimat książki jest taki… mglisty, jakbyście stali na granicy jawy i snu. I nie możecie się zdecydować, w którą stronę pójść.

Wyobraź sobie, że Twoje życie opiera się na niewzruszonych fundamentach – kochającej rodzinie, poczuciu bezpieczeństwa. A potem jeden dzień wszystko to burzy. Tędy właśnie prowadzi czytelnika ta historia. Główna bohaterka, Kate, jest nieśmiałą dziewczyną, która gotowanie traktuje nie tylko jako pasję, ale i sposób na życie. Mieszka razem z ukochaną ciotką w małym, spokojnym miasteczku, marząc o wielkiej karierze w Nowym Jorku.
Niestety jej marzenia spełniają się w najmniej oczekiwany sposób. Nagła śmierć ciotki Marry nie tylko pogrąża ją w żałobie, ale też odbiera pewność co do tego, kim naprawdę jest. Kate odkrywa bowiem tajemnicę, która podważa wszystko, co wiedziała o swoim pochodzeniu.

To coś więcej niż smutna historia o stracie. To pełna zwrotów akcji opowieść o odkrywaniu prawdy o swojej przeszłości. Zdeterminowana Kate wyrusza do Nowego Jorku, by poznać odpowiedzi na pytania: kim są jej prawdziwi rodzice i co tak naprawdę wydarzyło się w chwili jej narodzin. To opowieść o wyborach, których nie chce się podejmować, i o uczuciach, które nie mieszczą się w żadnych ramkach. Autorka nie daje łatwych odpowiedzi. Zamiast tego prowadzi nas przez labirynt „a gdyby…”. I choć akcja nie pędzi na łeb na szyję, to każda scena ma swoje miejsce i cel.

Bohaterowie – prawdziwi, poranieni, ale wciąż walczący. Przez większość czasu miałam ochotę ich przytulić, a zaraz potem potrząsnąć 😅 Autorka genialnie buduje ich wewnętrzne rozterki. Łapałam się na tym, że myślałam o nich po odłożeniu książki. To chyba najlepszy znak, że historia wciągnęła po uszy.

Styl i tempo – lekko, ale nie płytko. Dialogi naturalne, a emocje biją z każdego akapitu. Książkę czyta się szybko, choć miejscami musiałam odetchnąć, bo działo się coś, co ściskało gardło.

📌 Dla kogo? Jeśli lubicie historię, gdzie nie ma czarno-białych postaci, a szczęśliwe zakończenie nie jest oczywiste – to dla Was. Fani Colleen Hoover czy K.A. Tucker też powinni dać jej szansę. I dla każdego, kto potrzebuje przypomnienia, że życie to często odcień szarości.

Moja ocena: 9/10 ⭐ 

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Novae Res za egzemplarz książki. 

"Wydarzyło się nad jeziorem" Lisa Jackson

Autorka: Lisa Jackson 

Tytuł: Wydarzyło się nad jeziorem 

Tytuł oryginału: It Happened On The Lake

Kategoria: thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 

Premiera: 6.05.2026 

Ilość stron: 480

Oprawa: miękka 


🔥RECENZJA🔥

#współpracareklamowa z Skarpa Warszawska 

🌿 Czytał ktoś? Bo ja właśnie skończyłam i wciąż oglądam się za siebie 😅

Od pierwszych stron czuć ten niepokój. Jezioro, las, domek letniskowy… miejsce, które powinno kojarzyć się z wakacjami, a tu z każdym rozdziałem robi się coraz mroczniej. Lisa Jackson buduje klimat powoli, ale skutecznie – jak mgła unosząca się znad wody.

Pozornie spokojne miasteczko skrywa rzeczy, o których lepiej nie mówić przy ognisku.Główną bohaterką jest Harper Reed Prescott, która odziedziczyła ogromny wiktoriański dom i prywatną wyspę nad jeziorem Twilight. Mimo że stara się trzymać od tego miejsca z daleka, przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Dwadzieścia lat temu, podczas gdy opiekowała się babcią, ta zmarła w niewyjaśnionych okolicznościach. Tego samego wieczoru zaginął jej chłopak. Jego ciała nigdy nie odnaleziono. Choć nikt nie usłyszał zarzutów, plotki nie ucichły, a w miasteczku doszło do kolejnych tajemniczych wypadków i zgonów. Wracając w rodzinne strony, Harper musi zmierzyć się z dawnymi demonami i traumami. Wkrótce okazuje się, że mroczne sekrety sprzed lat nie zostały pogrzebane – wręcz przeciwnie, wychodzą na jaw, a konsekwencje mogą okazać się śmiertelne.

Bohaterowie są autentyczni – z wadami, lękami i własnymi demonami. Nie zawsze ich lubiłam, ale to właśnie sprawia, że historia działa na wyobraźnię. Emocje? Dużo frustracji, strachu, ale i momentów, gdy aż chce się krzyczeć „nie idź tam!”.

Tempo akcji – pierwsze 100 stron to rozkręcanie się fabuły, potem już tylko pęd i nerwowe przewracanie stron. Styl Lisy Jackson jest konkretny, obrazowy, bez przesadnego ozdobnictwa. Idealny na jeden wieczór pod kocem.

🎯 Dla kogo? Dla fanów thrillerów psychologicznych z domieszką rodzinnych sekretów.

Książka jest idealna dla Ciebie, jeśli:

🖤 Lubisz mroczne, psychologiczne thrillery z domieszką rodzinnych tajemnic i traum z przeszłości.
🌲 Kochasz klimat małych miasteczek i miejsc odciętych od świata (jezioro, las, wyspa).
🕵️‍♀️ Nie potrzebujesz wartkiej akcji od pierwszej strony – doceniasz powolne budowanie napięcia i gęstą atmosferę.
📖 Twoi ulubieni autorzy to np.  Freida McFadden, Karin Slaughter lub Shari Lapena.

Uważaj jednak, jeśli:

· Nie lubisz wielowątkowych historii z retrospekcjami.
· Drażni Cię, że bohaterowie podejmują nielogiczne decyzje (tu kilka takich momentów jest).
· Szukasz lekkiego kryminału na jeden wieczór bez głębszych emocji.
 Jeśli lubicie  Freidę McFadden – ta książka może Wam podejść. Uwaga: nie dla osób szukających lekkiego kryminału. Tu jest ciemno.

Moja ocena: 8/10 🌟

Pytanie do Was: Lubicie thrillery, w których wraca się do miejsca po latach? Czy to dla Was emocjonujący powrót, czy już trochę oklepany motyw? 👇

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki. 

"Zmiana zaczyna się w głowie. Nowe spojrzenie na leczenie otyłości" Anna Sankowska-Dobrowolska

Autorka: Anna Sankowska-Dobrowolska 

Tytuł: Zmiana zaczyna się w głowie.  Nowe spojrzenie na leczenie otyłości 

Kategoria: Zdrowie 

Wydawnictwo: Zwierciadło 

Premiera: 3.06.2026 

Ilość stron: 356

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🍀RECENZJA PRZEDPREMIEROWA🍀

#współpracareklamowa z Zwierciadło

📌Premiera: 3.06.2026

Macie wrażenie, że w kwestii wagi najtrudniej jest dogadać się z własną głową?
Dajcie znać w komentarzach! 👇

„Zmiana zaczyna się w głowie” – i to jest prawda, która uderza prosto między oczy 🔥

Kiedy zobaczyłam tytuł, pomyślałam: „O nie, znowu jakaś książka o tym, że wystarczy chcieć”, ale szybko dostałam psychiczną lekcję pokory. To nie jest kolejny poradnik „jak schudnąć w 10 dni”. To jest książka, która rozkłada na części pierwsze nasze myślenie o otyłości  i o sobie samych.

O czym to właściwie jest ta książka?
Anna Sankowska-Dobrowolska  z ogromną empatią i wiedzą pokazuje, że leczenie otyłości zaczyna się nie w kuchni ani na siłowni, ale między naszymi uszami. Bez moralizowania, bez gotowych cudownych diet. Za to z dużą dawką psychologii, konkretnych badań i… zwykłej ludzkiej czułości.

Emocje? Było ich mnóstwo.Złość na system, który stygmatyzuje. Smutek, bo wiele historii pacjentów brzmi boleśnie znajomo. I ogromna ulga, że ktoś mówi wprost: „to nie Twoja wina, ale odpowiedzialność jest Twoja”. Autorka nie staje na piedestale. Ona siada obok i mówi: „hej, ogarnijmy to razem”.

Książkę czyta się jak rozmowę z mądrą przyjaciółką. Bez naukowego zadęcia, ale i bez lukrowania. Każdy rozdział daje do myślenia, ale nie przytłacza. Idealna na wieczór z herbatą i zakreślaczem (bo zaznaczyłam chyba pół książki).

🎯 Dla kogo?
Dla każdego, kto kiedykolwiek poczuł, że jego ciało jest oceniane na podstawie rozmiaru ubrania. Dla osób zmagających się z otyłością, ale też dla ich bliskich, lekarzy, trenerów – właściwie dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, zanim ocenią. Uwaga: nie znajdziesz tu listy zakazanych produktów. Znajdziesz coś o wiele cenniejszego – nowe spojrzenie.

Moja ocena: 9/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło za egzemplarz książki. 



"Adwokat Diabłów. Opowieści z samego dna sądowego piekła" Paweł Matyja

Autor: Paweł Matyja Tytuł: Adwokat Diabłów.  Opowieści z samego dna sądowego piekła  Kategoria: literatura faktu  Wydawnictwo: Otwarte Premi...