Brunetka Books Recenzuje

poniedziałek, 9 marca 2026

"W obronie męża" Marcel Moss

Autor: Marcel Moss 

Tytuł: W obronie męża 

Kategoria: thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: Filia 

Seria: Filia Mroczna Strona 

Premiera: 11.03.2026 

Ilość stron: 336

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🔥RECENZJA PRZEDPREMIEROWA🔥

#współpracareklamowa z FILIA Mroczna Strona  Wydawnictwo FILIA 

📌Premiera: 11.03.2026 

„W obronie męża” Marcela Mossa to książka, która wpadła mi w ręce i  skończyło się na nieprzespanej nocy! 😅 Już od pierwszych stron poczułam ten specyficzny klimat niepokoju – gdzieś z tyłu głowy kołatało mi się pytanie: komu tak naprawdę można ufać? Marcel  Moss buduje napięcie po mistrzowsku, serwując czytelnikowi historię, która wciąga jak ruchome piaski.

Fabuła? Powiem tylko, że główna bohaterka staje przed trudnym zadaniem – musi udowodnić niewinność swojego męża.  Czy to możliwe, że ktoś, kogo kochamy, jest w stanie popełnić zbrodnię? Autor  kręci intrygę tak, że do samego końca nie wiadomo, kto jest ofiarą, a kto katem. Zakończenie? Cóż… ja osobiście zbierałam szczękę z podłogi. 🤯

Bohaterowie są tu wyjątkowo realistyczni. Nie ma jednoznacznie dobrych i złych – każdy ma swoje tajemnice, a ich motywacje odkrywamy powoli, kawałek po kawałku. Emocje? Gwarantowane! Od złości, przez bezsilność, po autentyczny strach. Kibicowałam głównej bohaterce całym sercem, chociaż momentami miałam ochotę nią potrząsnąć. I o to chodzi – książka nie pozostawia obojętnym.

Tempo akcji jest świetne – ani za wolno, ani za szybko. Autor dawkuje napięcie z wyczuciem, a krótkie rozdziały sprawiają, że ciągle chce się czytać „jeszcze jeden”. Styl Marcela  Mossa jest lekki, ale nie pusty – dialogi są naturalne, opisy sugestywne, a psychologiczne portrety bohaterów naprawdę dopracowane.

Komu polecam? Na pewno fanom thrillerów psychologicznych, którzy lubią historie z życia wzięte (no, prawie 😉) i nie boją się mrocznych sekretów skrywanych za zamkniętymi drzwiami. Jeśli lubicie autorki takie jak Freida McFadden czy Shari Lapena – tutaj też znajdziecie coś dla siebie.

Moja ocena: ⭐ 8/10 – książka trzyma w napięciu, zaskakuje i zostaje w głowie na dłużej.

A Wy – znacie tę historię? Mieliście ochotę sami poprowadzić śledztwo? 👀📖

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia Mroczna Strona za egzemplarz książki. 

"Nieudane doręczenie" Żaneta Górecka

Autorka: Żaneta Górecka 

Tytuł: Nieudane doręczenie 

Kategoria: thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: Zwierciadło 

Premiera: 25.02.2026 

Ilość stron: 336

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


„Nieudane doręczenie” Żanety Góreckiej to książka, która od pierwszych stron wciąga w historię pełną emocji, niedopowiedzeń i życiowych zakrętów. To jedna z tych opowieści, które czyta się szybko, ale zostają w głowie na dłużej.
Fabuła kręci się wokół wydarzeń, które – jak to w życiu – potrafią zmienić wszystko w jednej chwili. Autorka pokazuje, że czasem jedno niepozorne zdarzenie może uruchomić lawinę konsekwencji. Historia pełna jest tajemnic, trudnych decyzji i momentów, które zmuszają do refleksji nad tym, jak bardzo nasze wybory potrafią wpłynąć na przyszłość.
Bohaterowie są jedną z największych zalet tej historii. Każda z postaci ma swoją przeszłość, emocje i bagaż doświadczeń, który wpływa na to, jak reaguje na wydarzenia. Nie są idealni – popełniają błędy, czasem podejmują decyzje, które mogą budzić sprzeczne uczucia. Właśnie dzięki temu wydają się tak prawdziwi. Podczas czytania łatwo się z nimi zżyć i naprawdę przejmować ich losem.
Szczególnie podobało mi się to, że autorka pozwala czytelnikowi zajrzeć w głąb ich emocji – pokazuje ich wątpliwości, lęki, ale też nadzieję i potrzebę bliskości. Relacje między bohaterami są bardzo naturalne i momentami naprawdę poruszające. To właśnie one budują napięcie i sprawiają, że historia staje się tak angażująca.
Tempo akcji jest przyjemne i wyważone – historia rozwija się stopniowo, a kolejne elementy układanki pojawiają się w odpowiednim momencie. Styl autorki jest lekki, przystępny i bardzo płynny, dzięki czemu książkę czyta się szybko i z dużą ciekawością.
Myślę, że ta książka szczególnie spodoba się osobom, które lubią powieści obyczajowe z nutą tajemnicy i emocjonalną historią w tle. Jeśli cenicie opowieści o relacjach, trudnych wyborach i ludzkich słabościach. Idealna dla fanów thrillerów psychologicznych, którzy lubią historie osadzone w realiach codzienności, ale z mrocznym twistem. Jeśli lubicie autorów i autorki takich  jak M.J. Arlidge czy Katarzyna Puzyńska – tu też znajdziecie coś dla siebie.

Zdecydowanie warto po nią sięgnąć!

Moja ocena: 8/10🌟


Bardzo dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło za egzemplarz książki. 

"Zakochana" Kinga Jesman

Autorka: Kinga Jesman

Tytuł: Zakochana 

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 

Premiera: 11.03.2026 

Ilość stron: 432

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


⚘️RECENZJA PRZEDPREMIEROWA⚘️

#współpracareklamowa z Skarpa Warszawska 

📌 Premiera: 11.03.2026 

Kiedy sięgnęłam po „Zakochaną”, spodziewałam się lekkiej historii na jeden wieczór… a dostałam historię, która rozgościła się w mojej głowie na dłużej. Już od pierwszych stron poczułam ten charakterystyczny klimat – słodko-gorzkiego uczucia, które gdzieś tam w środku łaskocze, ale i drapie. Idealna na wiosenny wieczór z herbatą w dłoni! ☕

To opowieść o miłości, która nie przychodzi we właściwym momencie… ale czy miłość kiedykolwiek pyta o termin? Kinga Jesman prowadzi nas przez gąszcz emocji, wyborów i codzienności, która nagle przestaje być taka zwyczajna. Nie jest to cukierkowy romans – są tu momenty, które zmuszają do myślenia, ale też takie, przy których uśmiechasz się do książki jak do przyjaciółki.

Bohaterowie – och, tutaj czuć życie! Ona nie jest idealna, on też ma swoje demony. I właśnie to sprawia, że kibicuje się im całym sercem. Czuć chemię, ale i autentyczne trudności. To nie są papierowe postacie – oni oddychają, wątpią, kochają z całych sił. Momentami miałam ochotę wejść do książki i potrząsnąć którymś z nich! 😅

Tempo akcji i styl – Kinga Jesman pisze lekko, ale nie powierzchownie. Dialogi są naturalne, a narracja wciąga jak rozmowa z dobrą znajomą. Akcja toczy się w idealnym tempie – ani za szybko, ani za wolno. Nie ma dłużyzn, ale jest czas, by poczuć to, co bohaterowie.

Dla kogo? Dla każdego, kto lubi historie z życia wzięte – okraszone emocjami, ale bez przesadnego dramatyzmu. Jeśli lubicie książki Katarzyny Grocholi, Magdaleny Witkiewicz albo po prostu szukacie czegoś na poprawę humoru (ale z pazurem!) – to będzie strzał w dziesiątkę.

Moja ocena: 8/10 ⭐
Bo choć momentami rwałam włosy z głowy, to nie mogłam się oderwać. I o to chodzi!

A Wy – znacie tę książkę? A może dopiero planujecie się w nią wciągnąć? Dajcie znać! 👇💬

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki. 

"Hejterka" Natasza Socha

Autorka: Natasza Socha 

Tytuł: Hejterka

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Zwierciadło 

Premiera: 25.02.2026

Ilość stron: 302

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki, która trochę mną wstrząsnęła. Sięgnęłam po „Hejterkę” Nataszy Sochy i musicie mi wybaczyć, ale tę książkę pochłonęłam w jeden wieczór! 🌙📖

Pierwsze wrażenie? 👀 Okładka przyciąga wzrok, a tytuł jest mocny i obiecujący. Spodziewałam się lekkiego romansu, a dostałam historię z ogromnym bagażem emocjonalnym, który uderza jak obuchem w głowę. To nie jest cukierkowa opowieść – to jazda bez trzymanki!

Co z fabułą? 🤔
Główna bohaterka, Helena, prowadzi popularne konto na Instagramie, gdzie hejt jest na porządku dziennym. I choć tytuł wskazuje na hejterkę, to tak naprawdę dostajemy wielowymiarową historię o tym, co siedzi w głowie osoby, która hejtuje... i w głowie tej, która jest hejtowana. Historia  zmusza do myślenia o tym, jak bardzo nasze słowa w internecie mogą ranić i jak krucha jest granica między fikcją a rzeczywistością. Momentami czułam ciarki na plecach! 🥶

Bohaterowie i emocje 💔
Helena to postać, która z początku może irytować, ale im dalej w las, tym bardziej zaczynamy rozumieć jej motywacje. Natasza Socha stworzyła bohaterów z krwi i kości – popełniają błędy, są zagubieni i szukają akceptacji. Czułam złość, bezsilność, a pod koniec ogromny smutek i refleksję. To książka, która wyciska emocje jak cytrynę! 🍋

✍️ Natasza Socha pisze lekko, ale nie płytko. Dialogi są naturalne, a akcja gna do przodu jak szalona. Nie ma tu dłużyzn – każdy rozdział sprawia, że mówimy "jeszcze jeden". Idealna na wieczór, kiedy chcemy odciąć się od świata, ale też dostać coś do myślenia.

🎯 Dla kogo będzie to strzał w dziesiątkę?

· Dla fanów książek obyczajowych z wątkiem psychologicznym.
· Dla wszystkich, którzy żyją w świecie social mediów i wiedzą, jaki potrafią być toksyczny.
· Dla osób, które szukają czegoś więcej niż prosty romans.

Moja ocena? To historia, która zostaje w głowie na dłużej. Daję solidne 8/10 ⭐! Punkt w dół tylko za to, że momentami miałam ochotę potrząsnąć bohaterką, żeby wreszcie przejrzała na oczy, ale pewnie o to chodziło!

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło za egzemplarz książki. 

"Komnata sekretów" Alek Rogoziński

Autor: Alek Rogoziński 

Tytuł: Komnata sekretów 

Kategoria: komedia kryminalna 

Wydawnictwo: Filia 

Seria: Filia Mroczna Strona 

Premiera: 11.03.2026 

Ilość stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

🔥RECENZJA PRZEDPREMIEROWA🔥

#współpracareklamowa z FILIA Mroczna Strona  Wydawnictwo FILIA 

📌Premiera: 11.03.2026 

Szybki łyk, a nie gruby tom! 💨
Najnowsza książka Alka Rogozińskiego to prawdziwa petarda na 320 stronach! "Komnata sekretów" wciąga od pierwszych stron i nie pozwala o sobie zapomnieć. Sięgając po nią, spodziewałam się lekkiej komedii kryminalnej, a dostałam inteligentną mieszankę sensacji, humoru i całkiem solidnej dawki historii. Klimat? Idealny na leniwe popołudnie z herbatą! ☕📚

Bursztynowa zagadka i skarb 👑
Tym razem autor zabiera nas w podróż śladami... Bursztynowej Komnaty! Główna bohaterka, Paulina, podczas pogrzebu ukochanej babci wpada na trop tajemnicy sprzed lat. Nagła śmierć świadka i pojawienie się ekscentrycznej babci Haliny sprawiają, że sprawa nabiera tempa. Uwielbiam to  jak autor  łączy fikcję literacką z faktami historycznymi – nagle zaczęłam googlować informacje o zabytkach i to chyba najlepsza recenzja dla książki z takim motywem! 

Bohaterowie, którzy kradną sceny 🎭
Paulina jest fajną, naturalną bohaterką, z którą łatwo się utożsamić, ale prawdziwą gwiazdą tej książki jest babcia Halina! To postać, przy której parsknęłam śmiechem nie raz – bezpośrednia, ironiczna i absolutnie bezkompromisowa. Jestem pewna, że każdy chciałby mieć taką babcię... albo przynajmniej pożyczyć ją na weekend!  Cała galeria barwnych postaci (rosyjski kolekcjoner, niemiecki biznesmen, francuska kustoszka) sprawia, że fabuła ani przez moment nie zwalnia. 

Akcja i styl – czyli jak to jest napisane? ✍️
Czyta się to rewelacyjnie! Lekkie pióro Alka Rogozińskiego to już znak rozpoznawczy autora. Dialogi są błyskotliwe, a czarny humor pojawia się w najmniej spodziewanych momentach. Co ważne, fani autora mogą być spokojni – choć to kolejna książka, wcale nie czuć tu powielania schematów. Intryga jest świeża, a zakończenie? Cóż, nie zdradzę, ale naprawdę warto dotrwać do ostatniej strony!  

Dla kogo będzie to must-read? 🎯
Jeśli lubicie książki, przy których można się zrelaksować, ale nie usnąć z nudów – to jest to. Spodoba się zarówno fanom Joanny Chmielewskiej, jak i osobom, które szukają czegoś lżejszego niż mroczne skandynawskie kryminały. Idealna na poprawę humoru i oderwanie się od codzienności!  

To świetnie skonstruowana komedia kryminalna, która bawi, uczy (kto by się spodziewał?) i trzyma w napięciu. Idealna na wiosenne wieczory! 💛

Moja ocena: 9/10 ⭐

A teraz pytanie do Was:
Znacie już "Komnatę sekretów"? A może dopiero planujecie spotkanie z babcią Haliną? Dajcie znać w komentarzu! 👇💬

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia Mroczna Strona za egzemplarz książki. 

"Stosy kości" J.D. Kirk

Autor: J.D. Kirk

Tytuł: Stosy kości

Tytuł oryginału: A Litter of Bones

Seria: Inspektor Jack Logan 

Kategoria: thriller 

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka 

Premiera: 10.03.2026 

Ilość stron: 336

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🔥RECENZJA PRZEDPREMIEROWA🔥

#współpracareklamowa z Prószyński i S-ka Prósz Crime. Kryminały i thrillery 

📍Premiera: 10.03.2026

To jedna z tych książek, które od pierwszych stron budują mroczny, gęsty klimat i sprawiają, że czujesz lekki niepokój gdzieś z tyłu głowy. Już na początku wiedziałam, że czeka mnie historia, od której trudno będzie się oderwać.
Fabuła wciąga w świat śledztwa pełnego tajemnic i niedopowiedzeń. Autor stopniowo odsłania kolejne elementy układanki, dzięki czemu napięcie cały czas rośnie. To thriller, który nie opiera się wyłącznie na szokujących momentach – dużo tu atmosfery, psychologii i poczucia, że pod powierzchnią kryje się coś naprawdę mrocznego.
Bohaterowie w tej historii zdecydowanie przyciągają uwagę i sprawiają, że śledztwo czyta się jeszcze ciekawiej. Na pierwszym planie stoi inspektor Jack Logan – postać z charakterem, która ma w sobie sporo determinacji, ale też ludzkich słabości. To bohater, który nie jest idealny, czasem działa impulsywnie, jednak jego upór w dążeniu do prawdy naprawdę robi wrażenie.Bardzo podobało mi się też to, jak autor pokazuje relacje między postaciami z zespołu. Każdy z nich ma swoją osobowość i wnosi coś innego do śledztwa – dzięki temu dialogi są naturalne, często pojawia się też lekki, momentami sarkastyczny humor, który przełamuje mroczny klimat historii. Co ważne, bohaterowie nie są tylko tłem dla zagadki kryminalnej. Widać ich emocje, zmęczenie, presję i to, jak trudne sprawy wpływają na ich życie. Dzięki temu łatwo się z nimi zżyć i naprawdę kibicuje się im podczas całego śledztwa. To właśnie przez takie postacie historia wydaje się bardziej autentyczna i wciąga jeszcze mocniej. Mają swoje wady, przeszłość i emocje, które wpływają na podejmowane decyzje. Dzięki temu łatwo się w tę historię zaangażować. Podczas czytania towarzyszyło mi napięcie, ciekawość i to charakterystyczne uczucie: „jeszcze tylko jeden rozdział”.
Tempo akcji jest dobrze wyważone – momenty dynamiczne przeplatają się z tymi spokojniejszymi, które pozwalają lepiej poznać bohaterów i klimat sprawy. Styl autora jest przystępny, ale jednocześnie potrafi budować atmosferę grozy i niepewności.
Myślę, że ta książka szczególnie spodoba się fanom mrocznych thrillerów i kryminałów z dusznym klimatem oraz dobrze poprowadzonym śledztwem. Jeśli lubicie historie, które stopniowo wciągają coraz głębiej i nie pozwalają przestać myśleć o rozwiązaniu zagadki – zdecydowanie warto po nią sięgnąć.

Moja ocena: 8/10 🌟

A Wy – znacie tę książkę albo serię J.D. Kirka? 📖

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz książki. 


niedziela, 8 marca 2026

"Ślady" Paulina Cedlerska

Autorka: Paulina Cedlerska 

Tytuł: Ślady

Kategoria: thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: Filia 

Seria: Filia Mroczna Strona

Premiera: 4.03.2026 

Ilość stron: 338

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🌲 Pierwsze wrażenie? Mrok Podlasia wchodzi pod skórę!

Są książki, które czyta się jednym tchem, ale są też takie, które… się czuje. „Ślady” Pauliny Cedlerskiej to właśnie ten drugi przypadek. Już od pierwszych stron poczułam ten specyficzny, gęsty klimat – zapach starego drewna, wilgoć podlaskich lasów i ciszę, która aż dzwoni w uszach 👻 To nie jest lekki kryminał na plażę; to opowieść, która wsiada do głowy i nie chce wysiąść.

Na południowym Podlasiu bez śladu ginie czteroosobowa rodzina. Policja podejrzewa zabójstwo samobójcze (tzw. "suicydalne"), ale ślad ginie szybciej, niż się pojawił. Do akcji wkracza Monika, siostra zaginionej, która nie wierzy w oficjalną wersję. Szybko okazuje się, że dom, w którym mieszkali, skrywa mroczną tajemnicę sprzed 30 lat – historię o demonicznej wiedźmie i makabrycznych zdarzeniach. Autorka prowadzi nas przez trzy osie czasowe (1995, tuż przed zaginięciem i "teraz"), a wszystko to splata się w misterną układankę.

To nie jest historia, przy której można pozostać obojętnym. Paulina Cedlerska ma niesamowity dar do pokazywania trudnego życia rodzinnego – biedy, choroby, rozterek miłosnych i kłamstw, które niszczą więcej niż nienawiść.  Główna bohaterka Monika  jest autentyczna w swoim pragnieniu odnalezienia siostry i naprawienia starych błędów. A te wszystkie poboczne wątki? Z pozoru mylą tropy, ale finalnie składają się w logiczny i przejmujący obraz. Finał jest druzgocący I przerażający. 

Pisanie Pauliny Cedlerskiej ewoluuje – widać progres w porównaniu do poprzednich książek. Narracja z różnych perspektyw dodaje dynamiki, a rozdziały są krótkie, przez co książkę połyka się w dwa wieczory.  Nie ma tu nudnych opisów – każdy detal pracuje na budowanie napięcia. Jest kilka momentów, które mogą wydawać się mniej realistyczne (jak to w thrillerach), ale magia tej książki polega na tym, że nie chce się doszukiwać dziur, tylko płynie się z historią aż do szokującej pointy.

🎯 Dla kogo będzie to strzał w dziesiątkę?

Jeśli lubicie:

· Thrillery psychologiczne z elementami grozy i słowiańskiego folkloru
· Historie, gdzie przeszłość przeplata się z teraźniejszością
· Klaustrofobiczny klimat małych miasteczek i starych domów
· Autorki takie jak Paulina Świst (jeśli lubiłaś cięższe klimaty) lub Katarzyna Puzyńska (sagi kryminalne),
  ...to „Ślady” powinny wylądować na Waszej półce JUŻ TERAZ.

Moja ocena: 9/10 ⭐

Dlaczego nie 10? Przez kilka drobnych literówek, które gdzieś tam umknęły korekcie , ale to absolutnie nie przeszkadza w odbiorze tej genialnej układanki.


Bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia  / Filia Mroczna Strona za egzemplarz książki. 

"W obronie męża" Marcel Moss

Autor: Marcel Moss  Tytuł: W obronie męża  Kategoria: thriller psychologiczny  Wydawnictwo: Filia  Seria: Filia Mroczna Strona  Premiera: 11...