Brunetka Books Recenzuje

środa, 27 maja 2026

"Przypadkowy dziedzic. Jego wysokość prezes" Katarzyna Mak

Autorka: Katarzyna Mak 

Tytuł: Przypadkowy dziedzic. Jego wysokość prezes. Tom 3

Kategoria: Romans 

Wydawnictwo: Editio Red

Premiera: 14.05.2026

Ilość stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


⚘️RECENZJA⚘️

#współpracareklamowa z Editio Red

Kiedy sięgnęłam po ten tom, myślałam, że wiem, czego się spodziewać, a on mnie totalnie rozjechał (w pozytywnym sensie!) 💥

Klimat? Gorzka słodycz, iskrzący dialog i papierki firmowe fruwające w powietrzu. I ta dawka absurdu, którą kocham ❤️

Fabuła w tym tomie pędzi jak prezes po kawę przed nadgodzinami ☕️ Nowe wyzwania, stare tajemnice i decyzje, które mogą rozwalić wszystko. Nie ma miejsca tu  na nudę. Ani na oddech.

Bohaterowie? Wreszcie czuję, że ich rozumiem i  jednocześnie mam ochotę nimi potrząsnąć. Ta książka wyciska emocje jak cytrynę: raz się śmiejesz, raz zaciskasz pięści, a pod koniec masz ochotę przytulić wszystkich (nawet tego irytującego wspólnika).

Tempo akcji  – ostre cięcie. Krótkie rozdziały, cięty styl, dialogi jak wymiana ciosów. Autorka nie przeciąga, nie usypia. Idealne na jeden wieczór z kocykiem i herbatą 🍀

Dla kogo? Dla tych, którzy kochają romanse z pazurem, biurowe dramaty z duszą i historie, w których „wszystko się może zdarzyć”. Jeśli lubisz serię „Love, Rosie” w polskim wydaniu korpo – to Twoja jazda bez trzymanki.

Jestem totalnie zakochana w tym, jak Katarzyna Mak balansuje między absurdem a prawdą. Nie przesłodzone, nie przerysowane – po prostu prawdziwe 😭

Moja ocena:  8/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Editio Red za egzemplarz książki. 

"101 rzeczy, które musisz zrobić, zanim skończą się wakacje" Mikkel Niva, Nils Petter Morland

Autorzy:  Mikkel Niva, Nils Petter Morland

Tytuł: 101 rzeczy, które musisz zrobić, zanim skończą się wakacje 

Tytuł oryginału: 101 Ting A Gjore I Ferien Du Blir Voksen

Kategoria: bajki

Wydawnictwo: Znak Emotikon 

Premiera: 8.04.2026

Ilość stron: 106

Oprawa: twarda 

🍀RECENZJA🍀

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Znak

Kiedy zobaczyłam ten  tytuł, pomyślałam: „O nie, kolejna lista wyzwań do odhaczania", ale już po kilku stronach wsiąkłam totalnie! 🌊 To książka, która pachnie wakacjami, frytkami z budki plażowej i lekkim niepokojem, że zaraz wrzesień.

Fabuła? Grupa nastolatków, ostatnie tygodnie wolności i lista rzeczy „do zrobienia”. Brzmi banalnie? A jednak! Każde zadanie to pretekst do akcji, która momentami rozbraja, a momentami ściska w żołądku. Nie wszystko idzie zgodnie z planem i to jest w tej książce najlepsze.

Bohaterowie są… prawdziwi. Czasem denerwują, czasem kibicujesz im z całych sił. Jestem po prostu zakochana w tym, jak autorzy pokazują presję „udanych wakacji” i lęk przed tym, że coś nas omija. Sama złapałam się na myśleniu: „Ja też tak miałam!”. Nostalgia uderza jak fala 🥺

Tempo – dynamiczne, ale nie chaotyczne. Krótkie rozdziały sprawiają, że „jeszcze jeden” zmienia się w „jest 2 w nocy”. Styl pisarzy jest lekki, zabawny, ale nie infantylny. Skandynawski klimat (tak, czuć go!) dodaje historii świeżości i takiego… melancholijnego uroku.

Dla kogo? Dla każdego, kto tęskni za beztroskim latem. Dla tych, co kochają „Dziennik cwaniaczka”, ale chcą czegoś z większym sercem. Dla dorosłych, którzy chcą na chwilę wrócić do czasów, gdy największym problemem była nuda. I dla nastolatków, którzy właśnie tworzą swoje własne wspomnienia.

Moja ocena: 8/10 🌟

Pytanie do Was: Czy też macie takie wakacje, do których wracacie myślami co roku? A może dopiero je przeżywacie? 🌻

Dajcie znać, czy znacie tę książkę! 👇

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Znak za egzemplarz książki  

wtorek, 26 maja 2026

"Zwyczajnie po ludzku, psiemu" Michał Radomski

Autor: Michal Radomski

Tytuł: Zwyczajnie po ludzku, psiemu

Kategoria: zbiór wierszy

Wydawnictwo: Lava

Premiera: 16.04.2026

Ilość stron: 60

Oprawa: miękka 

⚘️RECENZJA⚘️

#współpracareklamowa z @wydawnictwolava

🐾 Kiedy pierwszy raz zobaczyłam tytuł "Zwyczajnie po ludzku, psiemu" to  od razu poczułam, że to będzie coś więcej niż zwykła opowieść o psie. I nie pomyliłam się.

To książka, która łapie za serce już od pierwszych stron. Bez patosu, bez taniego wzruszania – za to z ogromną dawką ciepła i autentyczności. Opowiada o relacji, która wydaje się tak zwyczajna, a jednocześnie jest wyjątkowa. Nie znajdziesz tu wielkich zwrotów akcji ani sensacji – zamiast tego dostajesz codzienność przesiąkniętą psią mądrością i ludzkimi słabościami. Michał Radomski pokazuje, jak bardzo pies potrafi być lustrem, w którym przeglądamy się my sami.

Człowiek – zabałaganiony, zmęczony, czasem zagubiony. Pies – lojalny, prostolinijny, momentami śmieszny do łez. Ich relacja wywołuje uśmiech, wzruszenie, a czasem… mocniejsze ściśnięcie w gardle. Książka nie usiłuje wycisnąć łzy – one po prostu same przychodzą w najmniej spodziewanych momentach.

Akcja toczy się spokojnie, ale nie nuży. To książka do czytania wieczorem z kubkiem herbaty i pupilem u boku. Styl autora  jest lekki, gawędziarski, bez udziwnień – jak rozmowa z przyjacielem, który opowiada coś ważnego, ale bez nadęcia. Kilka fragmentów wryło mi się w pamięć na długo.

🎯 Dla kogo?
Dla każdego, kto kocha psy,  ale też dla tych, którzy lubią mądre, ciepłe historie o tym, co w życiu naprawdę ważne. Jeśli szukasz książki, która nie osądza, nie moralizuje, a po prostu… jest – to trafiłeś idealnie.

Moja ocena: 9/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Lava za egzemplarz książki. 


"Dziwne miasto" Piotr Osiński

Autor: Piotr Osiński

Tytuł: Dziwne miasto 

Kategoria: Fantasy

Wydawnictwo: Novae Res 

Premiera: 20.04.2026

Ilość stron: 322

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


⚘️RECENZJA⚘️

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Novae Res 

Pierwsze wrażenie? Klimat gęsty jak mgła nad rzeką. Już po kilku stronach poczułam ten niepokój, który nie opuszczał mnie do samego końca. Okładka zapowiada mrok  i nie zawodzi 🌫️

Fabuła? Nie chcę zdradzać za dużo, ale to historia o mieście, które żyje własnym rytmem. Dosłownie. Jest tu tajemnica, realizm magiczny i coś, co wywraca codzienność do góry nogami. Czułam się, jakbym sama błądziła po tych zaułkach.

„Dziwne miasto” Piotra Osińskiego to surrealistyczne urban fantasy, które zmienia Warszawę w scenę pełną niesamowitych zjawisk i legendarnych istot. W tym świecie nic nie jest oczywiste, a fabuła splata losy trojga bohaterów.  Patryk to nieśmiały facet dostaje od Złotej Kaczki szansę stać się „boskim łamaczem serc”. Artur to zestresowany dziennikarz trafia pod lupę wygłodniałej wampirzycy. Violetta, po czterdziestce próbuje rozliczyć się z przeszłością, stając do walki z rządzącymi Warszawą diabłami.

 Przez większość książki towarzyszyło mi niepewne uczucie – jak przed burzą, a  momentami miałam ciary nie ze strachu, tylko z dziwnego smutku.

Akcja nie pędzi na łeb na szyję  bardziej sączy się jak krople deszczu po szybie. Dla jednych to może być zbyt wolne, dla mnie  idealne do budowania nastroju. Styl Piotra Osińskiego jest wciągający.  

🎯 Dla kogo?
Dla tych, którzy lubią książki:
➡️ z duszą i niepokojem
➡️ gdzie miasto jest jak bohater
➡️ w klimacie Murakamiego 
➡️ i nie przeszkadza im, że odpowiedzi nie przychodzą łatwo

Moja ocena:  8/10 🌟

 Jak widzisz, ta mieszanka może być idealna dla Ciebie, jeśli lubisz historie, w których magia przeplata się z codziennością. Czy masz ochotę odwiedzić to niezwykłe miasto?

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Novae Res za egzemplarz książki. 

poniedziałek, 25 maja 2026

"Tato, jak być dobrym człowiekiem?" Izabela Mika

Autorka: Izabela Mika 

Tytuł: Tato, jak być dobrym człowiekiem?

Kategoria: książki pamiątkowe 

Wydawnictwo: Luna

Premiera: 6.05.2026 

Ilość stron: 176

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

🌸RECENZJA🌸

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Luna

Kiedy zobaczyłam tytuł, poczułam taką ciepłą, nostalgiczną nutę 💛 Książka, która brzmi jak pytanie zadane w dzieciństwie, a niesie ze sobą dorosłą głębię. To nie jest kolejny poradnik. To opowieść, która rozkłada na czynniki pierwsze to, czym tak naprawdę jest bycie dobrym.

Bez zdradzania fabuły. Autorka nie daje gotowych odpowiedzi. Zamiast tego zabiera nas w podróż przez codzienność, małe decyzje i chwile, które definiują człowieczeństwo. Historia toczy się wolno, ale nie nuży, bo każdy rozdział to kolejna warstwa emocji.

Będziecie   myśleć o swoim tacie. I o sobie. To ten rodzaj książki, która zostaje pod skórą na długo po ostatniej stronie.

Styl pisarki jest prosty, ale niepłytki – jak rozmowa z przyjaciółką przy herbacie. Akcja nie pędzi, ale to w tym przypadku zaleta. Książka daje przestrzeń do refleksji, nie próbuje Cię przyspieszać. 🍃

📌 Dla kogo?
Dla każdego, kto kiedykolwiek zadał sobie pytanie, czy jest wystarczająco dobry. Dla córek i synów, dla ojców i matek. Spodoba się Wam  jeśli lubicie historie, które łączą zwykłość z uniwersalnym przesłaniem.

Moja ocena: 9/10 ⭐

A Wy – znacie tę książkę? A jeśli nie, to jaką macie swoją własną definicję „bycia dobrym człowiekiem”? 👇💬

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Luna za egzemplarz książki. 

niedziela, 24 maja 2026

"Twierdza" Agata Kunderman

Autorka: Agata Kunderman 

Tytuł: Twierdza

Kategoria: thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: Filia 

Seria: Filia Mroczna Strona 

Premiera: 3.06.2026

Ilość stron: 448

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🔥RECENZJA PRZEDPREMIEROWA🔥

#współpracareklamowa z Wydawnictwo FILIA FILIA Mroczna Strona 

📌Premiera: 3.06.2026 

Ta książka rozłożyła mnie na łopatki. I to w dobrym sensie 🔥

Już od pierwszych stron poczułam ten ciężki, wilgotny klimat – coś między niepokojem a fascynacją. „Twierdza” to nie jest miejsce, w którym chciałoby się zostać na dłużej, a  jednak nie mogłam się oderwać. „Twierdza” Agaty Kunderman to trzymający w napięciu kryminał z duszną, klaustrofobiczną atmosferą. Główny wątek zaczyna się od wyprawy czworga przyjaciół do podziemi kłodzkiej twierdzy, z której wracają tylko trzy osoby.
Wkrótce potem w mieście ginie młoda kobieta, która również nocami eksplorowała te korytarze. Śledztwo prowadzi doświadczony komisarz Miron Zaleski, który musi zmierzyć się nie tylko z siecią intryg i pytań o zaginionego, ale i z własnymi demonami z przeszłości oraz psychologicznymi skutkami sprawy. Wątek kryminalny jest tu ściśle spleciony z głęboką analizą stanu głównego bohatera, a akcja toczy się w rytmie budowanego przez autorkę niepokoju, w którym historia regionu odgrywa znaczącą rolę.

Fabuła? To historia o granicach – tych zewnętrznych i tych, które nosimy w sobie. Autorka buduje napięcie jak mistrzyni suspensu. Każdy rozdział to kolejna cegła w murach tej tytułowej twierdzy.

Bohaterowie są… trudni. Niewygodni. I właśnie przez to tak prawdziwi. Czułam złość, litość, momentami nawet bezsilność. Autorka nie daje łatwych odpowiedzi – zmusza do myślenia. I choć niektóre decyzje postaci wyrywały mi z piersi „nie, nie rób tego!”, to rozumiałam, skąd się biorą.

Akcja? Raczej wolne, gęste tempo. To nie jest rollercoaster – to spacer po kruchym lodzie. Styl Agaty  Kunderman jest oszczędny, ale jednocześnie pełen metafor i niedopowiedzeń. Dzięki temu każda scena zostaje w głowie na długo.

👉 DLA KOGO?
Dla tych, którzy lubią thrillery psychologiczne z duszą. Dla fanów mrocznych tajemnic i rodzinnych sekretów. Jeśli uwielbiacie książki, które rozbierają na części wspólne relacje międzyludzkie – to będzie WASZ GATUNEK.

Nie jest to lektura dla kogoś, kto szuka lekkiej odskoczni. „Twierdza” wymaga skupienia i… no właśnie – odwagi, by spojrzeć w swoje własne mury.

Moja ocena: 9/10 🌟

Pytanie do Was: Czy też macie wrażenie, że czasem to my sami jesteśmy swoją największą twierdzą? 🏰

Dajcie znać, jeśli macie w planach tę książkę! 👇

piątek, 22 maja 2026

"Krew nie woda" J.D. Kirk

Autor: J.D. Kirk

Tytuł: Krew nie woda. Tom 2

Tytuł oryginału: Thicker than Water

Cykl: Inspektor Jack Logan

Kategoria: kryminał 

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Premiera: 5.05.2026

Ilość stron: 408

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🔥RECENZJA🔥

#współpracareklamowa z Prószyński i S-ka 

Pierwsze wrażenie? Mroczne szkockie wyżyny, ulewny deszcz i ciało w rzece. I ten cholernie cięty humor detektywa Logana, który sprawia, że chce się czytać dalej  nawet kiedy robi się naprawdę nieprzyjemnie.

Fabuła? Wyobraź sobie mroczne, szkockie wyżyny, gdzie legenda o potworze z Loch Ness nagle staje się przerażająco realna. Właśnie w taki klimat wrzuca nas J.D. Kirk w drugim tomie swojej serii. Niespokojny detektyw na emeryturze.  Głównym bohaterem jest doświadczony inspektor Jack Logan. Po latach ścigania psychopatów i przeżytych traumach, przenosi się w spokojne szkockie góry, szukając wytchnienia i ucieczki przed przeszłością, która nie daje mu spać po nocach. Ma nadzieję na nieco spokojniejszą służbę, ale los, jak to on, ma wobec niego inne plany. 🌊 Potwór z Loch Ness atakuje? Spokój na wyżynach zostaje brutalnie przerwany, gdy na brzegu słynnego jeziora zostaje znalezione bestialsko okaleczone ciało. 🎭 Szalona pogoń za sensacją.  Morderstwo od razu rozgrzewa media do białego stopnia. Te natychmiast ogłaszają, że to sprawka „Potwora z Loch Ness”. Do miasteczka zjeżdżają się tłumy łowców Nessie i turyści żądni sensacji, którzy nieświadomie utrudniają śledztwo i zacierają kluczowe dowody. 🤫 Mroczne sekrety małej społeczności.  Podczas gdy wszyscy szukają mitycznego stwora, Logan i jego zespół muszą działać szybko i skupić się na prawdziwym, ludzkim złu. Szybko okazuje się, że pozory mylą, a w małej, hermetycznej społeczności, gdzie każdy kogoś zna, roi się od sekretów, półprawd i mrocznych tajemnic. Prawdziwy potwór może być znacznie bliżej, niż ktokolwiek się spodziewa. ⏳ Śledztwo z ogromną presją czasu.  Czasu jest niewiele, a presja rośnie z każdą godziną. Logan musi lawirować między fałszywymi tropami, które odwracają jego uwagę od prawdziwego zła, a politycznymi naciskami z góry. To śledztwo może okazać się największym wyzwaniem w jego karierze, a jakiekolwiek potknięcie może być dla niego ostatnim. Dodatkowo, w najgorszym możliwym momencie, z mroków przeszłości wychodzi stary wróg, przez co gra toczy się nie tylko o rozwiązanie zagadki, ale i o życie.

Czy zatem chodzi o szaleńca, czy prawdziwy mityczny potwór? Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko odesłać Cię do lektury – gwarantuję, że będziesz zaskoczony, podobnie jak ja! 😉

 J.D.  Kirk mistrzowsko miesza śledztwo z prywatnymi demonami bohaterów, a każdy trop prowadzi w coraz mroczniejsze zakamarki. Nie brakuje zwrotów akcji, które zwalają z nóg   i momentów, kiedy cisza w pokoju robi się głośna.

Bohaterowie to prawdziwy majstersztyk. Jack Logan – zgorzkniały, zmęczony życiem, ale lojalny jak mało kto. Jego załoga? Każde z nich ma swój bagaż, własne dziwactwa i momenty, które wyciskają łzy (albo wybuch śmiechu w najmniej odpowiednim momencie). Czujesz ich strach, złość, bezsilność. I ogromną potrzebę sprawiedliwości.

Tempo? Od pierwszej strony gaz do dechy, ale z przystankami na złapanie oddechu. Autor  pisze jak facet, który wie, że czytelnik nie chce opowiadań – chce być W ŚRODKU akcji. Dialogi ostre, cięte, naturalne. Opisy miejsc tak plastyczne, że czujesz zapach torfu i wilgoci.

Dla kogo? Dla fanów szkockich kryminałów z pazurem (czytajcie: Stuart MacBride, Chris Carter). Dla tych, którzy lubią, gdy humor miesza się z grozą, a sprawiedliwość ma swoją cenę. Nie dla osób o słabych nerwach – brutalność jest tu obecna, ale nigdy bez sensu.

Moja ocena: 9/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz książki. 

"Przypadkowy dziedzic. Jego wysokość prezes" Katarzyna Mak

Autorka: Katarzyna Mak  Tytuł: Przypadkowy dziedzic. Jego wysokość prezes. Tom 3 Kategoria: Romans  Wydawnictwo: Editio Red Premiera: 14.05....