Brunetka Books Recenzuje

piątek, 13 lutego 2026

"Surogatka" Penelope Ward

Autorka: Penelope Ward

Tutuł: Surogatka

Tytuł oryginału: The Surrogate

Kategoria: Romans

Wydawnictwo: Editio Red 

Premiera: 13.11.2025

Ilość stron: 328

Oprawa: miękka 


⚘️RECENZJA⚘️

#współpracareklamowa z Editio Red 

Wzruszająca, zaskakująca i pełna emocji! 

Pierwsze wrażenie? 😍
Siadam do lektury, a tu już po kilku stronach czuję, że to nie będzie kolejny sztampowy romans. Okładka delikatna, ale w środku… emocjonalny rollercoaster! Klimat? Intymny, momentami słodko-gorzki, taki, który łapie za serce i nie puszcza do samego końca 💔➡️❤️

Penelope Ward buduje napięcie stopniowo, serwując czytelnikowi historię, w której nic nie jest czarno-białe. Ta książka totalnie mnie zaskoczyła swoim klimatem. Z jednej strony lekka i romantyczna, z drugiej – poruszająca trudne, bardzo życiowe tematy. Od pierwszych stron czułam, że to będzie historia pełna emocji i nieoczywistych wyborów.
Fabuła kręci się wokół surogacji i relacji, które z czasem zaczynają się komplikować. Penelope Ward świetnie balansuje między romansem a dramatem obyczajowym – jest dużo uczuć, napięcia i momentów, które naprawdę chwytają za serce, ale bez przesadnego melodramatyzmu.
Bohaterowie są bardzo ludzcy i pełni sprzeczności. Podobało mi się, że autorka nie robi z nich ideałów – mają swoje lęki, wątpliwości i słabości, przez co łatwo się z nimi utożsamić. Emocje? Były momenty wzruszenia, uśmiechu, ale też takie, które zostają w głowie na dłużej.
Tempo akcji jest raczej spokojne, nastawione na rozwój relacji i uczuć, ale nie nuży. Styl Penelope Ward jest prosty, płynny i bardzo „czytający się” – idealny na wieczór pod kocem z herbatą ☕📖
To książka dla fanów romansów z głębią, historii o trudnych decyzjach i relacjach, które nie są czarno-białe. Jeśli lubicie emocjonalne romanse z odrobiną dramatu obyczajowego – to zdecydowanie coś dla Was.
Moja ocena: 8/10 🌟
A Wy – czy czytaliście „Surogatkę” albo inne książki Penelope Ward? Jakie są Wasze ulubione? 💬  Dajcie znać w komentarzach! 👇📚

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Editio Red za egzemplarz książki. 

"MASKA" Mikołaj Szudra

Autor: Mikołaj Szudra

Tytuł: MASKA 

Kategoria: horror 

Wydawnictwo: Novae Res 

Premiera: 7.11.2025

Ilość stron: 232

Oprawa: miękka 



"Zło nie zawsze nosi cudzą twarz" – i to zdanie z tylnej  okładki książki to nie jest pusty slogan. To esencja tej historii, która wbiła mi się pod skórę i nie chciała wyjść jeszcze długo po zamknięciu książki. Pierwsze wrażenie? Gęste, mroczne i niepokojące 💀

O czym  jest ta książka?
Poznajemy Adriana – gościa, który ma za sobą totalny życiowy doom. Falszywe oskarżenie w pracy, zdrada dziewczyny, śmierć matki... Jest na dnie i nie widzi już światła w tunelu. Aż tu nagle, pewnej nocy, z piwnicy dobiegają dziwne dźwięki. Znajduje tam tylko maskę – zwykłą? Nic bardziej mylnego. Gdy ją zakłada, rzeczywistość zaczyna się rozpadać, a on sam powoli przestaje być tym, kim był 🎭

Adrian jest momentami tak autentyczny w swoim bólu, że momentami miałam ochotę nim potrząsnąć, a za chwilę przytulić. To nie jest bohater, którego łatwo ocenić. Autor świetnie pokazuje, jak trauma i nagromadzony żal potrafią człowieka złamać  i co się dzieje, gdy ktoś (lub coś) daje mu narzędzie do "wymierzenia sprawiedliwości".  Emocje? Będziecie czuć jego frustrację, bezsilność i stopniową przemianę, od której ciarki przechodzą po plecach.

To nie jest książka, która atakuje Was krzykiem i krwią na każdej stronie. To horror psychologiczny, który sączy grozę powoli, budując atmosferę warstwa po warstwie  Jest duszno, lepko i momentami klaustrofobicznie. Styl Mikołaja Szudry jest bardzo wciągający i sugestywny. Momentami zapominałam, że to debiut, bo warsztat stoi na wysokim poziomie. Historia wciąga, a napięcie rośnie równomiernie, by pod koniec eksplodować.

🎯 Dla kogo będzie to MUST-READ?
Jeśli lubicie horrory, w których największym potworem okazuje się człowiek (albo to, co w nim siedzi), to wsiadajcie w ten pociąg 🚂 Spodoba się fanom grozy psychologicznej, którzy cenią sobie głębię, symbolikę i nie potrzebują jump scare'ów co 5 minut.  To książka dla tych, którzy lubią, gdy historia zmusza do myślenia i zostaje w głowie na dłużej.
Uwaga⚠️ nie jest to lekka rozrywka na odstresowanie – ta opowieść potrafi przytłoczyć, ale w tym jej siła.

Moja ocena? Z całego serca daję 9/10 ⭐  Za klimat, za odwagę w podejściu do tematu i za ten niepokojący finisz.

A teraz do Was: Czy myślicie, że każdy z nas ma gdzieś w sobie taką "maskę", która tylko czeka na odpowiedni moment, by wyjść na powierzchnię? 🖤

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Novae Res za egzemplarz książki. 


wtorek, 10 lutego 2026

"Winda do miłości" Magdalena Witkiewicz, Alek Rogoziński

Autorzy: Magdalena Witkiewicz, Alek Rogoziński 

Tytuł: Winda do miłości 

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 

Premiera: 11.02.2026 

Ilość stron: 304

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 



🔥RECENZJA PRZEDPREMIEROWA🔥

#współpracareklamowa z Skarpa Warszawska

Premiera: 11.02.2026

Masz ochotę na ciepłą, zabawną i pełną nadziei historię? 🏡✨ „Winda do miłości” to właśnie taka książka – idealna na przedwiosenną chandrę!

Klątwa, miłość i... cieknący kran🤣

Od pierwszej strony przenosimy się do wyjątkowej kamienicy przy ulicy Miłosnej. Miejsce to ma jednak mroczną legendę: podobno ciąży nad nim stara cygańska klątwa, która od lat odbiera mieszkańcom szczęście w miłości. Ściany się sypią, związki rozpadają, a pech wydaje się nieunikniony. Klimat jest niepowtarzalny – mieszanka lekkiego magicznego realizmu, sąsiedzkich historii i poczucia, że to miejsce, mimo wszystko, ma duszę.

To nie jest tylko historia miłosna. Fabuła to zgrabne połączenie kilku wątków. Romans,  pojawienie się nowych lokatorów – idealistki i dziennikarza z tajemnicą – może zmienić odwieczny porządek. Tajemnica, w tle czai się zagadka związana z klątwą i przeszłością kamienicy.  Komedia obyczajowa, odzienne życie mieszkańców, ich przygody i interakcje dostarczają mnóstwa lekkiego, inteligentnego humoru.

Bohaterowie, którym kibicowałam.  Mieszkańcy kamienicy to osoby z krwi i kości, z którymi łatwo się utożsamić. Główna para – ona, niepoprawna idealistka, i on, dziennikarz z ukrytym planem – budzi natychmiastową sympatię. Ich relacja rozwija się naturalnie, a obserwowanie, jak próbują przełamać fatum, wywołuje całą gamę emocji: od śmiechu, przez ciepło, po prawdziwe wzruszenie. To opowieść, która rozwesela i daje nadzieję.

Magdalena Witkiewicz i Alek Rogoziński stworzyli naprawdę zgrany tandem. Ich style świetnie się uzupełniają: ciepło i emocje znane z książek Magdaleny Witkiewicz płynnie łączą się z żartobliwym, ironicznym zacięciem Alka  Rogozińskiego. Efekt? Płynna, przyjemna narracja, która wciąga od prologu. Tempo jest idealne – akcja toczy się wartko, ale z miejscami na złapanie oddechu i refleksję.

Dla kogo jest ta książka?

„Winda do miłości” to idealny wybór, jeśli:
✅ Szukasz lekkiej, optymistycznej lektury na odstresowanie.
✅ Lubisz historie, które bawią i wzruszają jednocześnie.
✅ Cenisz ciepłą literaturę obyczajową z odrobiną magii i tajemnicy.
✅ Potrzebujesz dawki wiary w to, że zawsze warto walczyć o szczęście.

Raczej nie będzie to książka dla Ciebie, jeśli szukasz głębokiego dramatu, mrocznego thrillera lub ciężkiego realizmu.

Czy „Winda do miłości” to literackie arcydzieło? Nie. Czy to udana, przyjemna i wartościowa lektura, która poprawia nastrój? Zdecydowanie tak! 💖

Moja ocena: 8/10 ⭐


Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki. 

"Wściekły" Maciej Kaźmierczak

Autor: Maciej Kaźmierczak 

Tytuł: Wściekły.  Tom 2

Seria: Teodor Okrutny 

Kategoria: thriller  / kryminał 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 

Premiera: 11.02.2026

Ilość stron: 384

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


📍RECENZJA PRZEDPREMIEROWA📍

Dziś chcę Wam opowiedzieć o powieści, która mnie zaskoczyła, wciągnęła i… no dobrze, trochę przestraszyła. Mowa o „Wściekłym” Macieja Kaźmierczaka – drugim tomie przygód aspiranta Teodora Okrutnego.

Pierwsze wrażenie? Mroczny, duszny klimat małego miasteczka, które ma więcej tajemnic niż mieszkańców. To nie jest pogodna opowieść na leniwy wieczór. To opowieść o złu, które czai się za rogiem i o gniewie, który może stać się jedyną słuszną drogą.

Akcja powieści rozpoczyna się od makabrycznego odkrycia w leśnej kapliczce. Ktoś nie tylko morduje, ale urządza swoim ofiarom przerażające „przedstawienia”. Teodor Okrutny, który za wszelką cenę chce opuścić znienawidzony Skraj, zostaje wciągnięty w śledztwo. Wie, że to dopiero początek, zwłaszcza gdy na scenę wkracza lokalny gang „Zbawców”. Fabuła jest jak labirynt – prowadzi przez mroczne rodzinne tajemnice, dawne przewiny i współczesne zbrodnie. Nie zdradzając szczegółów, powiem tylko: finał jest intensywny i pozostawia w czytelniku mocne echo.

Teodor Okrutny to nie jest typowy, gładki bohater kryminału. Jest szorstki, cyniczny, przeżarty osobistymi demonami i… autentyczny. Jego narastająca wściekłość jest paliwem dla akcji i sprawia, że cały czas towarzyszy mu napięcie. To emocja, która tu nie szkodzi, a wręcz nadaje historii rawowego, surowego charakteru. Clarice, jego wierna suczka to świetny kontrapunkt dla jego trudnej natury. To mały promyk światła w tej mrocznej historii.  Reszta obsady, od członków gangu po zwykłych mieszkańców Skraju – autor tworzy wyraźne, często bardzo niepokojące portrety psychologiczne. Czuć, że każda postać ma swoją historię i motywację.

Maciej Kaźmierczak pisze dynamicznie i obrazowo. Akcja momentami przyspiesza jak w thrillerze sensacyjnym, ale autor znajduje też miejsce na budowanie napięcia psychologicznego. Nie ma tu długich, opisowych przestojów. Język jest bezpośredni, czasem ostry, co idealnie pasuje do klimatu historii. Dzięki temu czyta się to jednym tchem – a te 384 strony mija naprawdę szybko.

🎯 Dla kogo jest „Wściekły”?
Ta książka na pewno się spodoba miłośnikom:

✅️Mrocznych, polskich kryminałów z psychologiczną głębią.
✅️Thrillerów sensacyjnych, w których akcja nie zwalnia.
✅️Niedoskonałych, antypatycznych bohaterów, których mimo wszystko chce się obserwować.
✅️ Historii, w których małe miasteczko skrywa wielkie zło.

Jeśli wolicie lekkie, „parlamentarne” kryminały, to może nie być Wasz wybór. Tu jest brud, gniew i brutalność, ale podane w bardzo wciągający sposób.

Moja ocena: 9/10 ⭐

„Wściekły” to mocna, dobrze skonstruowana i emocjonalnie zaangażowana lektura. Maciej Kaźmierczak nie boi się pokazywać ciemnych stron ludzkiej natury, a Teodor Okrutny to postać, której ślad zostaje w głowie na długo. To idealna propozycja na weekend, gdy chcecie się zaszyć z książką, która nie pozwoli Wam o sobie zapomnieć.


Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki. 

piątek, 6 lutego 2026

"Morderstwo o zapachu kawy" Marta Moeglich

Autorka: Marta Moeglich 

Tytuł: Morderstwo o zapachu kawy 

Kategoria: literatura obyczajowa / kryminał 

Wydawnictwo: Filia 

Premiera: 18.02.2026

Ilość stron: 384

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


☕️RECENZJA PRZEDPREMIEROWA☕️

#współpracareklamowa z Wydawnictwo FILIA 

📌Premiera: 18.02.2026

💰https://www.empik.com/morderstwo-o-zapachu-kawy-marta-moeglich,p1695893586,ksiazka-p?utm_source=app&utm_medium=share&utm_content=produkt

☕️ Z każdą nową książką zawsze mam nadzieję, że wciągnie mnie bez reszty. A kiedy okładka i tytuł od razu tworzą klimat – jak ten z nutą świeżo mielonej kawy i nutą zbrodni – wiem, że czeka mnie coś dobrego! "Morderstwo o zapachu kawy" to właśnie taka historia, która zapowiada mroczny, ale niesamowicie intrygujący świat.

Akcja rozgrywa się na uniwersytecie, gdzie studia prawnicze miały być dla głównej bohaterki, Misi Kuleczki, początkiem uporządkowanego życia. Szybko okazuje się jednak, że nawet taki świat ma swoje mroczne strony . Gdy ginie jeden z profesorów, Misia wraz z grupą nowo poznanych znajomych tworzy nieformalną grupę śledczą.  To właśnie te relacje i sekrety, które skrywa każdy z bohaterów, stanowią sedno tej zagadki. Czy zbrodnia ma związek z przeszłością któregoś z nich? Tego musicie dowiedzieć się sami!

Misia to postać, z którą łatwo się utożsamić – pełna nadziei, ale też niepewności, szukająca swojego miejsca w świecie. Cała grupa śledcza to młodzi ludzie, pochodzący z różnych środowisk, co od razu rodzi pytania o wzajemne zaufanie i ukryte motywacje. Ta mieszanka charakterów sprawia, że z niecierpliwością śledzi się każdą ich interakcję i odkrywa kolejne warstwy osobowości. Emocje? Od ciekawości, przez podejrzliwość, po chwile prawdziwego wzruszenia – ta książka ma w sobie wszystko.

Marta Moeglich ma lekkie pióro, a tempo akcji jest dobrze wyważone. Nie ma tu miejsca na nudę! Wątki kryminalne splatają się z życiem osobistym bohaterów, a millenialsowe poczucie humoru autorki rozładowuje napięcie w idealnych momentach.  To sprawia, że książkę czyta się jednym tchem, a każdy rozdział kończy się lekkim niedosytem i chęcią sięgnięcia po kolejny.

📚 Dla kogo jest ta książka?

Myślę, że "Morderstwo o zapachu kawy" to idealny wybór dla Ciebie, jeśli:

📍 Kochasz klimaty akademickie, gdzie mury uczelni skrywają mroczne sekrety.
📍Lubisz kryminały, w których podejrzany może być każdy, a motywacje są głęboko ukryte.
📍 Cenisz sobie bohaterów, z którymi możesz dojrzewać i odkrywać prawdę krok po kroku.
📍 Szukasz historii, która łączy wciągającą intrygę z autentycznymi emocjami i odrobiną humoru.

Moja ocena: 8/10 ⭐

Czy nie możecie doczekać się tej premiery (zaplanowanej na 18 lutego 2026)? A może już znacie  inne książki Marty Moeglich i macie ochotę podzielić się opinią?

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia za egzemplarz książki. 

"Pod skórą" Ludwik Lunar

Autor: Ludwik Lunar 

Tytuł: Pod skórą.  Tom 3

Cykl: seria o prokuratorze Emilu Grabie

Kategoria: thriller 

Wydawnictwo: Harper Collins

Premiera: 28.01.2026 

Ilość stron: 466

Oprawa: miękka 


Dziś dzielę się z Wami wrażeniami po przeczytaniu najnowszego thrillera, który po prostu wchodzi… pod skórę. To „Pod skórą” Ludwika Lunara – trzeci tom z serii o prokuratorze Emilu Grabie, który zostaje z czytelnikiem na długo po ostatniej stronie.
Od pierwszych stron czuć wszechogarniający mrok i beznadzieję. Akcja zaczyna się w więzieniu, a klimat jest tak gęsty, że niemal fizycznie czuć wilgoć i strach między wierszami. To nie jest lekka lektura na leniwy wieczór – to intensywna podróż w głąb ludzkiej psychiki i mrocznych sekretów .

Emil Grab, zhańbiony prokurator odsiadujący wyrok, myślał, że jego życie już się skończyło. Wszystko zmienia jeden tajemniczy gryps od umierającego więźnia. To iskra, która rozpala lawinę zdarzeń: ataki, wrobienie w morderstwo, a w tle zaginięcie dziennikarki Poli Sass, która badała sprawę zaginionych kobiet. Fabuła to misternie utkany labirynt, w którym nic nie jest oczywiste. Pojawia się pytanie: czy te wątki są ze sobą powiązane? Ludwik Lunar prowadzi nas przez ten labirynt, pozwalając poczuć paraliżujący niepokój i dezorientację głównego bohatera.

Emil Grab to postać głęboko złamana, ale niepokornie walcząca. Jego upadek, poczucie winy i desperacka walka o resztki godności wywołują ogromną empatię. To nie jest klasyczny bohater – on bywa słaby, podejmuje wątpliwe decyzje, a pytanie „czy aby złapać potwora, trzeba się nim stać?” wisi nad nim jak miecz Damoklesa.
To właśnie ta moralna ambiwalencja jest największą siłą książki. Czytelnik nieustannie zastanawia się, jak postąpiłby na miejscu Graba. Emocje? Lęk, niepewność, drapiący po plecach niepokój – i to od pierwszej do ostatniej strony.
Nie ma tu miejsca na rozgrzewkę – jesteśmy wrzuceni w środek wiru wydarzeń.  Autor doskonale balansuje między dynamicznymi, brutalnymi scenami (jak atak na spacerniaku) a momentami wewnętrznej refleksji bohatera, które tylko potęgują napięcie.  Styl autora jest mocny, obrazowy i bezkompromisowy. Autor nie boi się trudnych opisów, ale robi to z wyczuciem – brutalność nie jest celem samym w sobie, tylko narzędziem do ukazania degradacji świata i człowieka. Jego język jest kinematograficzny; czuć, że ma się do czynienia z doświadczonym twórcą gatunku.

Dla kogo jest ta książka?

„Pod skórą” to obowiązkowa pozycja dla miłośników:

📍 Mrocznych, psychologicznych thrillerów w stylu „Witrażysty” tego samego autora.
📍Historii o skomplikowanych, antyheroicznych bohaterach.
📍 Fabuł, które nie dają o sobie zapomnieć i zmuszają do myślenia.
📍Osadzonych w polskich realiach kryminałów z uniwersalnym przesłaniem.
  Jeśli szukasz lektury, która wstrząśnie Tobą i zostanie z Tobą na długo, to jest to książka dla Ciebie.

„Pod skórą” Ludwika Lunara to mistrzowsko skonstruowany, mroczny thriller, który trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. To opowieść nie tylko o spisku i zbrodni, ale przede wszystkim o walce o własne człowieczeństwo w świecie, gdzie granica między dobrem a złem została starta na proch.

Moja ocena: 9/10 ⭐


Bardzo dziękuję Wydawnictwu Harper Collins za egzemplarz książki. 



"Zaginiona" Piotr Kościelny

Autor: Piotr Kościelny 

Tytuł: Zaginiona 

Kategoria: thriller 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 

Premiera: 28.01.2026

Ilość stron: 304

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

Od pierwszych stron "Zaginionej" Piotra Kościelnego czułam,  że to nie będzie lekka lektura na leniwe popołudnie. To wejście w mroczny, brutalny świat, gdzie po kłótni narzeczonych jedno wyjście z domu zmienia wszystko. Klimat jest przytłaczający, szary i niepokojący – autor świetnie buduje poczucie zagrożenia, które towarzyszyło mi aż do ostatniej strony.

To emocjonalny rollercoaster bez łatwych odpowiedzi. Akcja kręci się wokół tajemniczego zaginięcia Agnieszki, które od początku nosi znamiona czegoś znacznie gorszego niż przypuszczano. Jej narzeczony, Krzysztof, budzi się po nocy z wielką luką w pamięci i szybko staje się głównym podejrzanym. Piotr  Kościelny nie oszczędza nikogo – śledztwo prowadzi w rejony obsesji, ludzkich dewiacji i systemowej bezradności. Fabuła jest dynamiczna i pełna zwrotów. Postacie w tej książki nie są czarno-białe i niełatwo je polubić, ale z pewnością wywołują silne emocje. Komisarz Tomasz Świderski to klasyczny, zmęczony życiem gliniarz z bagażem problemów osobistych i nałogiem. Jego walka o sprawę jest też walką o siebie, ale bywa bierny, co może irytować. Krzysztof przechodzi prawdziwe piekło, a jego dramatyczna historia czasem przyćmiewa nawet główny wątek zaginięcia. Świat przedstawiony to niemal osobny bohater: zaniedbana prowincja, marazm i przemoc, które niemal czuć przez strony. To wizja, która mocno przybija i zostaje w pamięci.

Jest intensywnie i bez taryfy ulgowej! Piotr Kościelny pisze w sposób intensywny i brutalny. Styl jest bezpośredni, momentami surowy jak policyjny protokół, ale to chyba celowy zabieg, by oddać ciężar sytuacji. Tempo akcji jest dobre – historia rozwija się sprawnie, a krótkie rozdziały sprawiają, że ciągle chce się czytać "jeszcze jeden rozdział". Napięcie jest stałe, choć finał jest kontrowersyjny i trochę  rozczarowujący.

Dla kogo jest "Zaginiona"?
🔍 Ta książka NIE jest dla Ciebie, jeśli:

🚫 Szukasz lekkiej rozrywki i optymistycznego zakończenia.
🚫 Drażni cię schemat "pijanego, zmęczonego gliniarza".
🚫Nie lubisz mocnych, naturalistycznych scen przemocy.

❤️ Ta książka JEST dla ciebie, jeśli:

✅️ Cenisz sobie mroczne, polskie kryminały w klimacie noir.
✅️ Lubisz historie, które nie boją się brudu i trudnych tematów oraz zmuszają do refleksji.
✅️Szukasz intensywnej lektury, która trzyma w napięciu i długo po niej zostaje w głowie.

Moja ocena: 7/10 ⭐

"Zaginiona" to solidny, mroczny kryminał, który wbija w fotel. Nie rewolucjonizuje gatunku, ale oferuje mocne, emocjonalne czytadło. Działa na nerwy, przybija, ale też wciąga. Dla fanów mocnych wrażeń.

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki. 

"Surogatka" Penelope Ward

Autorka: Penelope Ward Tutuł: Surogatka Tytuł oryginału: The Surrogate Kategoria: Romans Wydawnictwo: Editio Red  Premiera: 13.11.2025 Ilość...