🔥 Nienawiść, która pali mocniej niż pożądanie. Ona – złośliwa jak osa. On – władczy i nieugięty. Ich spotkanie to emocjonalna burza, od której trudno się oderwać!
Pierwsze wrażenie ➡️ średniowieczna mgła i gęste od emocji powietrze.
Gdy tylko otworzyłam „Pana i Władcę”, zostałam wrzucona w mroczną, średniowieczną atmosferę Anglii XI wieku. To nie jest cukierkowa opowieść. Od pierwszej strony czuć napięcie, zapach drewna, dymu i… zakazanej namiętności. Klimat jest intensywny, momentami duszący, ale niezwykle wciągający. Totalny rollercoaster‼️ Od miłości do nienawiści i z powrotem.
Historia toczy się wokół Sybil, prostej, ale niezwykle odważnej zielarki z ludu, oraz Raymonda, władcy zamku Eryndor. Ona uzdrowiła jego syna, a jednocześnie jest jedyną osobą, która potrafi wyprowadzić go z równowagi. Zostaje fałszywie oskarżona i zmuszona do ucieczki. Po latach wraca. Silniejsza, pełna gniewu i determinacji. To właśnie wtedy Raymond odkrywa, że jej nienawiść rozpala go bardziej niż cokolwiek innego. Fabuła jest misternie utkana z intryg, walki o sprawiedliwość i niebezpiecznej walki uczuć. To opowieść o bólu, stracie i drugich szansach, ukryta pod płaszczykiem gorącego romansu. Bohaterowie pozostaną w mojej pamięci i sercu❤️
Sybil to bohaterka wysokiej klasy! Rudowłosa, pyskata, z ciętym językiem i niezłomnym charakterem. To kobieta, która nie klęka przed nikim, nawet przed panem zamku. Jej rozwój od zranionej dziewczyny do silnej kobiety jest fantastycznie pokazany.
Raymond to prawdziwy, skomplikowany „pan i władca”. Chłodny, dominujący, z poczuciem straty i potrzebą kontroli. Jego wewnętrzna walka między obowiązkiem, gniewem a rodzącym się uczuciem sprawia, że nie da się go jednoznacznie ocenić i to jest jego największą siłą. Ich chemia iskrzy na każdej stronie! Dialogi są ostre, pełne podtekstów, a napięcie między nimi jest wręcz namacalne. To jedna z tych par, gdzie granica między nienawiścią a pożądaniem jest niezwykle cienka.
Nie ma czasu na nudę!
Melisa Bel pisze lekko i dynamicznie. Akcja toczy się szybko, bez zbędnych przestojów. Ciągle coś się dzieje. Autorka świetnie balansuje między gorącymi, namiętnymi scenami (które rozbudzają wyobraźnię w bardzo subtelny sposób), a momentami pełnymi napięcia i emocjonalnej głębi. To inteligentny romans z pazurem.
Dla kogo jest ta książka?
✅️ Dla miłośniczek romansów historycznych z klimatem średniowiecza.
✅️ Dla tych, którzy cenią sobie schemat „od nienawiści do miłości” (enemies to lovers) i parę o iskrzącej chemii.
✅️ Dla szukających silnych, nieidealnych bohaterów z przeszłością.
✅️ Dla osób, które chcą się zatracić w emocjonalnej, intensywnej opowieści na jeden wieczór.
Moja ocena: 8/10 🌟
„Pan i Władca” to emocjonalnie dojrzała, gorąca i wciągająca podróż. Polecam ją każdej osobie, która potrzebuje książki, by na chwilę zapomnieć o świecie. To solidna, dobra rozrywka, która zostaje w pamięci.
A Wy, lubicie romanse, w których nienawiść przeplata się z niepohamowanym pożądaniem? 📚
#współpracareklamowa z Melisa Bel