Brunetka Books Recenzuje

czwartek, 30 kwietnia 2026

"Śmierć na Helu. Wczasowiczka" Grzegorz Kalinowski

Autor: Grzegorz Kalinowski 

Tytuł: Śmierć na Helu. Tom 2

Cykl: Wczasowiczka 

Kategoria: kryminał 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 

Premiera: 22.04.2026 

Ilość stron: 336

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

🔥RECENZJA🔥

#współpracareklamowa z Skarpa Warszawska 

"Śmierć na Helu. Wczasowiczka"  Tom 2 – Grzegorz Kalinowski 🎭🏖️

Gdy tylko zobaczyłam ten tytuł, wiedziałam, że muszę po niego sięgnąć. Hel, wakacje, mroczna tajemnica? Brzmi jak idealny przepis na kryminał, który wciąga od pierwszych stron. I nie pomyliłam się.

 Co w środku?
Po raz drugi spotykamy Wczasowiczkę – bohaterkę, która nie szuka kłopotów, ale te znajdują ją same. Tym razem na półwyspie dochodzi do makabrycznego odkrycia. Spokój letniska pęka jak tafla lodu, a w tle czuć powiew historii i lokalnych sekretów. Autor buduje atmosferę gęstą od niedopowiedzeń – uwielbiam to!

Wczasowiczka to postać, z którą łatwo się zżyć. Nie jest idealną detektywką – ma wady, wątpliwości i własne demony. Przez to jej działania są autentyczne. Czytelnik razem z nią czuje frustrację, strach, ale i tę iskierkę determinacji, by dotrzeć do prawdy. Towarzyszące jej postaci – zwykli wczasowicze, pracownicy lokali, starsi mieszkańcy – też mają swój ciężar gatunkowy.

Grzegorz Kalinowski pisze lekko, bez zbędnego przeciągania. Dialogi są naturalne, a opisy – zwłaszcza te morskie, wietrzne, helskie – sprawiają, że czujesz zapach Bałtyku. Akcja przyspiesza w drugiej połowie, ale nie ma tu nudnego momentu. Szybkie sceny przeplatają się z chwilami zadumy, co bardzo mi odpowiada.

💡 Dla kogo?
Dla fanek i fanów kryminałów z lokalnym klimatem (coś jak Katarzyna Puzyńska). Dla tych, którzy lubią intrygę bez zalewu krwi, ale z duszą i emocjami. Idealna na wakacyjny wieczór – albo gdy tęsknicie nad morze.

📌 Tom drugi trzyma poziom. Nieco bardziej dojrzały niż pierwszy, ale wciąż czyta się z uśmiechem i ciarkami naprzemiennie. Polecam na odstresowanie i dobrą zagadkę.

Moja ocena: 8/10 🌟

A Wy – znacie tę serię? A może macie swojego bookstagramowego faworyta spod znaku polskich kryminałów? Dajcie znać! 👇

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki. 

"Awaria małżeńska" Natasza Socha , Magdalena Witkiewicz

Autorki: Natasza Socha, Magdalena Witkiewicz 

Tytuł: Awaria małżeńska 

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Premiera: 22.04.2026

Ilość stron: 336

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

🌸RECENZJA🌸

#współpracareklamowa z Skarpa Warszawska 

 „Awaria małżeńska” – Natasza Socha & Magdalena Witkiewicz

Czy jest coś bardziej frustrującego niż zepsuty sprzęt? No może tylko… zepsute małżeństwo 😅 Ta książka to jak rozmowa z przyjaciółką przy winie – szczera, momentami zabawna, a chwilami aż za bardzo prawdziwa. Od pierwszych stron czuć, że będzie o życiu. Bez lukru.

Dwie  autorki, jedna historia – i to działa! To książka, w której katalizatorem całego zamieszania jest… kot. 🐱 Gdy wtargnięcie zwierzaka pod koła autobusu powoduje wypadek, dwie zapracowane matki i żony – Justyna i Ewelina – trafiają do szpitala na ortopedii, pozostawiając swoje domy pod opieką zdezorientowanych mężów. Mężczyźni są rzuceni na głęboką wodę. Mateusz i Sebastian, początkowo dwaj obcy sobie faceci, nagle muszą zapanować nad codziennymi obowiązkami, o których istnieniu nie mieli zielonego pojęcia: od wywiadówek i odrabiania lekcji, po pranie i zakupy. Cała ta "przymusowa samodzielność" ojców to kopalnia komicznych sytuacji. Książka w lekki, dowcipny sposób pokazuje życie par, pokazując tym samym, jak łatwo o awarię małżeńską, gdy zabraknie w nim partnerstwa i wzajemnego zrozumienia. Nie ma tu wielkich tajemnic ani sensacji. Jest codzienność: kłótnie o pierdoły, zmęczenie, brak iskry. 

Bohaterowie, żadne z nich nie jest ideałem. Czasem chce się nimi potrząsnąć, innym razem przytulić. Autorki świetnie pokazują dwoje dorosłych ludzi, którzy zapomnieli, jak ze sobą rozmawiać. Emocje? Śmiech przez łzy, złość, nostalgia – jest tego tyle, że momentami czytałam z zapartym tchem (i z lekkim niepokojem „a co jeśli to też kiedyś my?”).

Książkę pochłania się w dwa wieczory. Dialogi są ciekawe. Styl? Lekki, bez zbędnych opisów, za to z masą prawdziwych, nieprzesadzonych scen.

🎯 Dla kogo?
Dla każdego, kto:
✅ jest w związku (tak, też tym szczęśliwym!)
✅ przeszedł kryzys lub się go boi
✅ lubi historie z życiowym pazurem, bez romantycznych klisz
✅ ceni duet autorek, które wiedzą, jak pisać o relacjach

To nie jest poradnik. To lustro dla każdego, kto kiedykolwiek walczył o swoje „my”.

Moja ocena: 8/10 🌟

 A Wy? Czy zdarzyło Wam się czytać coś, co tak bardzo przypominało Waszą własną awarię? 🙈

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki. 

"Wedle jej woli" Katarzyna Kasmat - Łyskaniuk

Autorka: Katarzyna Kasmat - Łyskaniuk

Tytuł: Wedle jej woli. Tom 2

Kategoria: Romans / Erotyk

Wydawnictwo: Black Rose 

Premiera: 30.03.2026

Ilość stron: 368

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


⚘️RECENZJA⚘️

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Black Rose

Wracam do tego świata i mam mieszane uczucia! 😶

„Wedle jej woli” Katarzyny Kasmat-Łyskianiuk to kontynuacja, która nie daje o sobie zapomnieć. Klimat? Mroczny, emocjonalny i pełny napięcia. Od pierwszych stron czuć, że nic nie będzie proste. Gatunkowo to literatura obyczajowa z romansem. Historia toczy się wokół tego, jak wybory – zarówno te łatwe, jak i te, które łamią serce – mogą kształtować losy bohaterów.

Autorka stawia na konsekwencje. Decyzje z tomu 1 odbijają się czkawką, a bohaterowie muszą mierzyć się z własnymi słabościami. Momentami czułam frustrację (celową!), a momentami – ogromne wzruszenie.

Bohaterowie są napisani autentycznie. Żadnych ideałów – same zmagania, błędy i próby naprawy tego, co już się skomplikowało. Główna bohaterka przeszła ogromną przemianę, ale wciąż ma w sobie ten ogień, za który ją pokochałam w tomie 1.

Tempo akcji jest nierówne – raz pędzimy, raz zwalniamy, by złapać oddech. Styl autorki jest lekki i bardzo wciągający. Dialogi w punkt, a emocje aż skaczą z kartki. Jeśli lubicie książki, które wciągają głęboko w psychikę postaci – to jest to.

Dla kogo? Dla tych, którzy przeczytali tom 1 i potrzebują domknięcia. Dla osób lubiących dramaty obyczajowe z romansem w tle, gdzie relacje są skomplikowane, a szczęście nie przychodzi łatwo. Nie dla kogoś, kto szuka lekkiej, cukierkowej historii.

Moja ocena: 8/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Black Rose za egzemplarz książki. 


"To nie jest rozmowa na telefon" Jakub Bączykowski

Autor: Jakub Bączykowski 

Tytuł: To nie jest rozmowa na telefon 

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: W.A.B.

Premiera: 22.04.2026

Ilość stron: 288

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


⚘️RECENZJA⚘️

#współpracareklamowa z Wydawnictwo W.A.B. 

📖 „To nie jest rozmowa na telefon” – Jakub Bączykowski

Pierwsze wrażenie? Tytuł i okładka krzyczą: „będzie prawdziwie”. I nie mylą💥
Już od pierwszych stron czuć surowość emocji, które rzadko pokazujemy na co dzień. To nie jest cukierkowa historia – to książka, która mocno stąpa po ziemi.

Fabuła? Opowiada o relacjach, które z jednej strony są na wyciągnięcie ręki, a z drugiej – coraz bardziej nieuchwytne. Jakub  Bączykowski genialnie rozprawia się z iluzją bliskości w czasach, gdy każdy ma telefon 📱

Bohaterowie są autentyczni, wkurzający, czuli i pogubieni – jak ludzie z krwi i kości. Przez większość lektury miałam wrażenie, że podglądam czyjeś życie. To właśnie bohaterowie z całym swoim bagażem doświadczeń  są najmocniejszym punktem tej książki. Są tak prawdziwi, że momentami czułam się, jakbym podglądała prawdziwe rozmowy przy rodzinnym stole. Krystyna Barańska to portret kobiety w poszukiwaniu siebie.  Główna bohaterka i świeżo upieczona emerytka to postać, z którą niezwykle łatwo się utożsamić. Przez lata była filarem rodziny – nauczycielką, bibliotekarką, żoną i matką. Teraz, gdy po raz pierwszy ma czas tylko dla siebie, odkrywa pasję do włoskiej kuchni, literatury i chwile spędzone z mężem na działce. To postać cicha, lecz odważna. Obserwowanie, jak uczy się stawiać granice i powoli, z poczuciem winy, stawiać swoje potrzeby na równi z potrzebami bliskich, jest niezwykle poruszające i inspirujące. Nieidealna, a przez to prawdziwa. Nie jest święta. Jej wątpliwości, lęk przed powiedzeniem „nie” i wewnętrzne konflikty sprawiają, że jest bliska każdej kobiecie, która kiedykolwiek po cichu o czymś zamarzyła.
Galeria rodzinnych portretów.  Relacje i konflikty między członkami rodziny tworzą główną oś fabuły, pokazując złożoność rodzinnych więzi. Córka Krystyny to postać, która swoim „dobrym sercem” nieświadomie potrafi zdominować życie matki. To właśnie jej telefon z zapowiedzią „wspaniałej niespodzianki” staje się katalizatorem całej historii. Jej oczekiwania idealnie odzwierciedlają trudne pytanie: gdzie kończy się miłość, a zaczyna obowiązek? Mąż Krystyny, stanowi dla niej największe oparcie i sojusznika w marzeniach. Jest przedstawiony jako cichy partner, gotowy do rozmowy i podjęcia nowego rozdziału, co czyni go idealnym kontrastem dla bardziej roszczeniowej córki.  Syn Krystyny, jego postać ukazuje inny życiowy problem – niezależność finansową. Jako dorosły syn, który nieustannie potrzebuje wsparcia rodziców, wprowadza do historii wątek odpowiedzialności, który może być znajomy niejednej rodzinie. Dwójka wnuków, które stanowią radość i łącznik pokoleń, ale też przypomnienie o upływającym czasie i o tym, jak wiele już za nami.

 Po Co Poznać Tych Bohaterów?

Bohaterowie „To nie jest rozmowa na telefon” to sztuka stworzenia uniwersalnych postaci. Każdy z nich, niezależnie od wieku, niesie w sobie fragment naszej codzienności. Ta książka nie daje gotowych recept, ale daje coś cenniejszego – przestrzeń do refleksji. Dzięki tym właśnie postaciom czytelnik może przez chwilę przyjrzeć się swoim własnym relacjom i zadać sobie pytanie: a jak jest u mnie?

A emocje? Od ścisku w gardle po bezsilny śmiech. Momentami czułam się, jakbym sama uczestniczyła w tej niezręcznej, czasem bolesnej wymianie zdań.

Tempo akcji – szybkie, zwięzłe, pełne dialogów. Styl autora nie męczy. Krótkie rozdziały tylko podkręcają chęć: „jeszcze jeden, no dobra, może jeszcze pięć minut” ⏳ To książka, którą połkniecie w jeden wieczór, ale zostanie w głowie na dłużej.

📌 Dla kogo?
Dla wszystkich, którzy kiedykolwiek poczuli, że rozmowa to coś więcej niż wymiana słów. Dla fanów obyczajówek z pazurem, dla czytelników Kasi Bondy. I dla tych, którzy nie boją się, gdy książka stawia niewygodne pytania zamiast dawać łatwe odpowiedzi.

Moja ocena: 8/10 🌟

Czuję, że mogłoby być jeszcze ciężej, jeszcze głębiej – ale i tak jest cholernie dobrze.

Bardzo dziękuję Wydawnictwu W.A.B. za egzemplarz książki. 

środa, 29 kwietnia 2026

"Psychiatra sądowy. Jak psychozy, traumy i choroby psychiczne doprowadzają do zbrodni " Duncan Harding

Autor: Duncan Harding 

Tytuł: Psychiatra sądowy. Jak psychozy, traumy i choroby psychiczne doprowadzają do zbrodni"

Tytuł oryginału: The Criminal Mind

Kategoria: literatura faktu 

Wydawnictwo: Feeria

Premiera: 8.04.2026

Ilość stron: 440

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

Od pierwszych stron czuć ten niepokój 📖✨ Książka nie jest typowym kryminałem. To coś znacznie mroczniejszego – podróż w głąb umysłów ludzi, którzy przekroczyli granicę, za którą nie ma już powrotu. Duncan Harding, z wykształcenia psychiatra sądowy, pokazuje, jak cienka bywa linia między chorobą psychiczną, traumą a zbrodnią.

Fabuła? To zbiór prawdziwych (choć anonimowych) przypadków z jego praktyki. Żadnych pościgów i efektownych zwrotów akcji. Jest za to surowe, czasem wręcz przytłaczające „dlaczego”. Autor nie ocenia, nie usprawiedliwia – po prostu tłumaczy mechanizmy: psychozy, zaburzenia dysocjacyjne, głębokie rany z dzieciństwa. I to jest w tej książce najbardziej przerażające. Bo nagle zaczynasz rozumieć, a zrozumienie bywa niewygodne.

Bohaterowie? To nie postacie z krwi i kości – to ludzie, których historię czyta się z zapartym tchem, ale bez sympatii. Raczej z przerażeniem, smutkiem, czasem… litością. Nie ma tu czarno-białych podziałów. Każda historia wywołuje ciarki i zostaje z Tobą na długo.

Tempo jest wolniejsze niż w thrillerze – ale to zamierzone. Styl autora jest rzeczowy, wręcz kliniczny, ale nie suchy. Wyczuwasz w nim ogromne doświadczenie i empatię. Momentami książka trzyma w napięciu jak dobry reportaż kryminalny, momentami skłania do odłożenia jej na bok i przemyślenia własnych granic.

👥 Dla kogo?
Dla fanów „Zbrodni i niepoczytalności”, dla tych, którzy w true crime szukają nie sensacji, ale głębi. Dla osób, które nie boją się pytać: „Czy każdy z nas mógłby przekroczyć tę cienką linię?”. Uwaga – nie jest to lektura dla wrażliwych. Tematy przemocy, wykorzystywania i psychoz opisane są bez owijania w bawełnę.

Moja ocena: 9/10 🌟

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Feeria za egzemplarz książki. 

"Zły opiekun" Marcel Moss

Autor: Marcel Moss 

Tytuł: Zły opiekun.  Tom 2

Cykl: Kornel Malicki 

Kategoria: thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: Filia 

Seria: Filia Mroczna Strona 

Premiera: 22.04.2026 

Ilość stron: 368

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

Wróciłam do tego mrocznego świata i… nie mogę oddychać 😶
Po pierwszym tomie myślałam, że wiem, czego się spodziewać. A tu proszę – Marcel Moss rozkłada mnie na łopatki w pierwszych rozdziałach. Klimat? Gęsty, niepokojący, przyjemnie toksyczny (w tej książkowej, bezpiecznej wersji). Czujesz, że ktoś cały czas stoi za plecami bohaterów.

Fabuła pędzi jak szalona, ale nie pogubiła mnie. Autorka balansuje między akcją a emocjami, choć kilka razy miałam ochotę krzyknąć: „NIE RÓB TEGO!” (w pozytywnym sensie 😅). Zazębiające się tajemnice, gra pozorów i decyzje, które bolą.

Bohaterowie – tu biję brawo. Relacja opiekun–podopieczny? Rozpisana mistrzowsko. Czuć każdą frustrację, strach, ale i to przerażające przywiązanie. Marcel Moss nie usprawiedliwia toksycznych zachowań – pokazuje je bez lukru. I za to kocham tę serię 😤

Ta książka to mroczny, dwutorowy thriller psychologiczny, w którym przeszłość i teraźniejszość splatają się w jedną, coraz bardziej niebezpieczną historię. Główny bohater, Kornel Malicki, to ceniony reporter, który w 2026 roku przyjeżdża do nadjeziornej Wołkowyi. Oficjalnie pisze książkę o zbrodni sprzed lat, ale tak naprawdę prowadzi prywatne śledztwo, które może wyjaśnić mroczne tajemnice z jego własnej przeszłości. Jego obsesja na punkcie prawdy jest napędzana osobistymi demonami, co sprawia, że jest bohaterem z krwi i kości, a nie bezbłędnym ideałem. Wszystko sprowadza się do jednego, tragicznego wydarzenia. W lipcu 2007 roku szkolna wycieczka nad Jeziorem Solińskim zamieniła się w koszmar. Jeden z uczniów, Michał Kitler, zastrzelił kilkanaście osób, a następnie popełnił samobójstwo. Motywy jego czynu pozostały niewyjaśnione. Tego samego dnia zaginęła bez śladu uczestniczka obozu, Klaudia Brzezinek. Śledztwo Kornela koncentruje się właśnie na Hubercie  Grabcu, tajemniczym opiekunie z tamtego obozu. Reporter odkrywa, że mężczyzna ten może mieć klucz do rozwikłania nie tylko tamtej zbrodni, ale też własnych, bolesnych tajemnic z dzieciństwa. Stopniowo, odkrywając fakty, Kornel ściąga na siebie ogromne niebezpieczeństwo, bo ktoś za wszelką cenę chce uchronić prawdę przed ujrzeniem światła dziennego.

☠️ Czy zatem w tej powieści jest choć jeden pozytywny bohater? Wszystkie tu pokazane postaci są niejednoznaczne moralnie, rozdarte między zemstą a tęsknotą za sprawiedliwością. Nie znajdziesz tu czarno-białego podziału na dobrych i złych. Każdy z bohaterów skrywa swoje mroczne sekrety i działa według własnych, często egoistycznych pobudek. To właśnie ta złożoność psychologiczna i duszna atmosfera małej społeczności, skrywającej straszliwą zbrodnię, jest najmocniejszą stroną książki.

Tempo akcji? Szybkie, ale nie chaotyczne. Styl autora – ostry, obrazowy, miejscami wręcz kinowy. Dialogi tnie jak nożem. Przeczytałam w dwa wieczory, choć chciałam zwolnić – bo bałam się, co będzie dalej.

📌 Dla kogo?
Dla fanów mrocznych historii psychologicznych, gdzie granica między dobrem a złem jest płynna. Jeśli lubisz, gdy książka wyciska emocje, ale nie epatuje przemocą dla samej przemocy – to jest Twój tom. 
To historia mocno skoncentrowana na bohaterze i jego determinacji, choć koniecznie trzeba znać pierwszy tom („Porzucone dziecko”). 

Moja ocena: 8/10 🌟

A Wy? Znacie już drugi tom „Złego opiekuna”? Czy też mieliście ochotę nim potrząsnąć? 👀

BRUNETTE BOOKS 

poniedziałek, 27 kwietnia 2026

"Mamuna" Krystian Stolarz

Autor: Krystian Stolarz 

Tytuł: Mamuna. Tom 1

Cykl: Komisariat Wyrzutków

Kategoria: thriller 

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Premiera: 21.04.2026

Ilość stron: 504

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


Kiedy pierwszy raz zobaczyłam okładkę „Mamuny” i przeczytałam opis, poczułam ten charakterystyczny dreszcz… Wiedziałam, że muszę to przeczytać. I wiecie co? To była jazda bez trzymanki! 🔥

Klimat? Gęsty, mroczny, słowiański. Lasy, wsie, stare wierzenia – coś, co wciąga od pierwszych stron i nie puszcza do samego końca. Krystian Stolarz buduje atmosferę mistrzowsko – czuć wilgoć mchu i ciężar tajemnicy.

Fabuła rozwija się powoli, ale to celowy zabieg. Autor stopniuje napięcie, a im głębiej w las, tym bardziej robi się nieswojo. Żadnego lukrowania – jest brutalnie, realnie i nieprzewidywalnie. Żadna postać nie jest tu bezpieczna…

Bohaterowie? Autentyczni, z krwi i kości. Ich lęki, decyzje, grzechy – wszystko ma znaczenie. Czuć ich desperację. A emocje? Ja miałam momenty ciarek, złości i takiego dziwnego smutku, który zostaje na dłużej. Każde z nich skrywa jakąś tajemnicę, która sprawia, że czytanie "Mamuny" to nie lada wyzwanie – bo tutaj nikt nie jest tym, kim się wydaje. Oto, co warto o nich wiedzieć:

Komisarz Sokół to główny bohater książki – dostajemy go w wersji "zepsutej". Warunkowo przywrócony do służby, trafia do Nawidowa nie jako nagroda, ale kara. Szybko okazuje się, że to nie jest zwykłe miejsce. Tu miejscowe legendy są wciąż żywe i to one często wygrywają z logiką. Komisarz Bożydar Sokół to  człowiek z przeszłością. Targany wewnętrznymi konfliktami i obciążony grzechami przeszłości, jest postacią daleką od ideału, a przez to wiarygodną. Sęp — przyjaciel, który stał się wrogiem.  Nieoczekiwanie po drugiej stronie barykady staje dawny przyjaciel z dzieciństwa, "Sęp", który ma wobec Sokoła własne plany, niekoniecznie koleżeńskie.  Piksel (Kacper Maliniak) — specjalista od analiz: Trafił na komisariat za wkroczenie na prywatną ścieżkę przy wykorzystaniu policyjnych środków i ma szansę zrehabilitować swoje umiejętności.
Katarzyna (Kasia) Szymańska to okalna policjantka w Nawidowie, doskonale znająca tutejsze specyficzne realia i zmowę milczenia. Jest częścią "ekipy wyrzutków", co sugeruje, że ona też ma swoją przeszłość i tajemnice, które mogą wyjść na jaw.
Borys Kowalski to jeden z podwładnych komisarza Sokoła. Jest porywczy i impulsywny – potrafi wybuchnąć gniewem, gdy czuje się posądzany o brak kompetencji. To pokazuje wewnętrzne napięcie panujące w ekipie. Stanisław Grabiec to były inspektor, który spędził w policji aż 30 lat, a od roku jest na emeryturze. Jego nagłe pojawienie się i "pomoc" dla Sokoła są więc mocno zagadkowe.  Weronika Zielińska to młodsza koleżanka z komisariatu. Jest uważna i trzyma się faktów, ale gdy konflikt w ekipie narasta, reaguje emocjonalnie, pokazując, że nie jest odporna na presję.
Ekipa "wyrzutków" — brudna jedenastka.  Każdy funkcjonariusz, jak i cywilni mieszkańcy Nawidowa, ma swoje za uszami, mroczne, bolesne sekrety i nieufność wobec "nowego" wpisaną w kod DNA. Postaci mityczne — leszy i szeptucha, łamiący drzewa leszy czy parająca się "magią" szeptucha są tu niezwykle wyrazistymi i charakterystycznymi postaciami drugoplanowymi, które realnie kształtują codzienność i strach mieszkańców.

Jak widzisz, to nie jest zwykłe dochodzenie, bo bohaterowie też muszą zmierzyć się z własnymi demonami (i tymi dosłownymi). Aż strach pomyśleć, co będzie dalej!

Tempo akcji – pierwsze rozdziały to budowanie nastroju, potem lawina zdarzeń. Styl autora  jest surowy, obrazowy i bez zbędnych ozdobników. Czyta się szybko, a każda scena zostaje w głowie.

👉 Dla kogo? Dla fanów słowiańskiego horroru, mrocznych thrillerów psychologicznych i tych, którzy lubią, gdy książka zostawia po sobie lekki niepokój. Jeśli lubicie Michała Posmykiewicza czy Remigiusza Mroza w mroczniejszym wydaniu – to jest WASZ KĄSEK.

 „Mamuna” to nie jest bajka na dobranoc. To opowieść, która wchodzi pod skórę i długo z niej nie wychodzi.

MOJA OCENA: 9/10 ⭐ 

A przy okazji – brałam udział w grze detektywistycznej zorganizowanej przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka i świetnie się bawiłam! 🕵️‍♀️ Takie dodatkowe doświadczenie tylko pogłębiło mój zachwyt nad tym światem.

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz książki. 

"Śmierć na Helu. Wczasowiczka" Grzegorz Kalinowski

Autor: Grzegorz Kalinowski  Tytuł: Śmierć na Helu. Tom 2 Cykl: Wczasowiczka  Kategoria: kryminał  Wydawnictwo: Skarpa Warszawska  Premiera: ...