Brunetka Books Recenzuje

sobota, 14 marca 2026

"Saga o Betty" Katarina Widholm

Autorka: Katarina Widholm

Tytuł: Saga o Betty. Tom 1

Cykl: Niewinne serce

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Luna

Premiera: 11.02.2026

Ilość stron: 400

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 



„Są takie książki, które pachną domem, cynamonem i sprawami, o których nie mówi się głośno…”

Sięgając po „Sagę o Betty” Katariny Widholm, spodziewałam się przyjemnej, skandynawskiej opowieści obyczajowej. Dostałam historię, która wwierciła mi się pod skórę i została tam na dłużej. Klimat tej książki jest wyjątkowy – intymny, nostalgiczny, a jednocześnie pełen subtelnego napięcia. To idealna lektura na chłodne wieczory z herbatą i kocem.

Fabuła opowiada o życiu tytułowej Betty – zwykłej kobiety w niezwykłych czasach. To nie jest historia o wielkich rewolucjach, tylko o codzienności: małżeństwie, macierzyństwie, niespełnionych marzeniach i tęsknocie za kimś, kto stoi tuż obok. Widholm nie serwuje nam cukierkowego obrazu przeszłości – pokazuje ją w całej jej surowości, z całym bagażem niewypowiedzianych emocji i ograniczeń, jakie nakładała na kobiety ówczesna rzeczywistość.

Bohaterowie to zdecydowanie najmocniejszy punkt tej powieści. Betty jest postacią tak autentyczną, że momentami miałam wrażenie, jakbym czytała pamiętnik własnej prababci. Jej wewnętrzne rozterki, tłumione emocje i te wszystkie chwile, w których chciałoby się za nią krzyknąć: „No powiedz to wreszcie!”, sprawiają, że budzi się w czytelniku prawdziwa więź. Kibicuje się jej, złości na nią, a przede wszystkim – współczuje. Inne postacie również są świetnie nakreślone, choć to Betty pozostaje w centrum tego kameralnego teatru życia.

Akcja nie pędzi na łeb na szyję. To raczej leniwa, momentami wręcz rozlewająca się opowieść, która wymaga od czytelnika skupienia i wyczucia. Jeśli lubicie książki, w których najwięcej dzieje się między słowami – tutaj poczujecie się jak ryba w wodzie. Styl autorki jest prosty, ale niesamowicie plastyczny i malowniczy. Te szwedzkie krajobrazy, zapachy kuchni, faktury ubrań – wszystko jest opisane tak, że bez trudu można to zobaczyć i poczuć.

Komu polecam? Przede wszystkim fanom spokojnych, refleksyjnych opowieści obyczajowych z historią w tle. Jeśli lubicie książki, które są jak dobra, gorzka czekolada – pozostawiają refleksję, a nie tylko chwilową słodycz – to „Saga o Betty” jest dla Was. Spodoba się również tym, którzy cenią sobie literaturę skandynawską w jej najbardziej kameralnym, psychologicznym wydaniu.

Moja ocena? To opowieść, która zapada w pamięć, ale momentami brakowało mi w niej trochę więcej odwagi w poprowadzeniu wątków. Niemniej to piękna, wartościowa lektura.

Moja ocena: 7/10 ⭐

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Luna za egzemplarz książki. 

"Błysk" Maja Nowak

Autorka: Maja Nowak

Tytuł: Błysk

Kategoria: Young Adult

Wydawnictwo: Ibis

Premiera: 4.03 2026

Ilość stron: 354

Oprawa: twarda

Czy zdarzyło Wam się kiedyś spotkać kogoś w najmniej odpowiednim momencie? Tę książkę złapałam w ciemno, głównie przez ten tytuł i okładkę, a potem przepadłam na dobre kilka godzin. „Błysk” Mai Nowak to książka, która ma w sobie coś takiego… nieuchwytnego. Tego czegoś, co sprawia, że odkładasz telefon i po prostu czytasz☕️✨

Historia zabiera nas do Irlandii, gdzie Adam ląduje z planem na lepsze życie i dziewczyną czekającą w Polsce. Z kolei Nela to studentka medycyny, która z pozoru ma wszystko pod kontrolą. Oni pochodzą z dwóch różnych światów, ale wystarczy jeden Błysk – przypadkowe spotkanie podczas wyścigów Galway Races, żeby wszystko stanęło pod znakiem zapytania. I tu pojawia się to kluczowe pytanie. Czy można zaufać chwili, nawet jeśli powinno się iść dalej swoją drogą?

Co tu dużo mówić – tę dwójkę po prostu się czyta. Nela mogłaby być Twoją koleżanką, a Adam… cóż, ma w sobie tę zwykłą, ludzką autentyczność, która rozbraja. To nie są herosi, tylko pogubieni ludzie, przez co ich historia uderza prosto w serce. Zakochałam się w tym, jak autorka buduje napięcie między nimi – to takie magnetyczne przyciąganie, które czuć na każdej stronie.

Akcja pędzi do przodu, ale nie jest płytka. Styl Mai Nowak jest lekki jak irlandzki wiatr, ale momentami potrafi ciąć jak on. Są momenty, które czyta się z wypiekami na twarzy, bo chce się wiedzieć, czy ta iskra roznieci ogień, czy jednak wypali wszystko do gołej ziemi. Jedno jest pewne – nie ma tu nudy, a dialogi są tak naturalne, że momentami miałam wrażenie, że podsłuchuję rozmowy przy sąsiednim stoliku.

Komu polecam?
Jeśli lubicie historie, które są „życiowe” . Jeśli szukacie czegoś na pograniczu obyczajówki i młodzieżówki z pazurem. To must-read dla fanek Colleen Hoover, ale w polskim, bardzo udanym wydaniu. Idealne na jeden wieczór z herbatą i kocem.

Moja ocena: 8/10 ⭐

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Ibis za egzemplarz książki. 

środa, 11 marca 2026

"Wiosna w Ciechocinku" Aneta Krasińska

Autorka: Aneta Krasińska 

Tytuł: Wiosna w Ciechocinku.  Tom 2

Seria: Cztery Pory Roku 

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 

Premiera: 11.03.2026 

Ilość stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


⚘️RECENZJA PREMIEROWA⚘️

#współpracareklamowa z Skarpa Warszawska

Pierwsze wrażenie?
Sięgając po „Wiosnę w Ciechocinku”, od razu poczułam ten wyjątkowy klimat – zapach wiosny, uzdrowiskowy spokój i obietnicę czegoś nowego. Okładka aż prosi się o zdjęcie z filiżanką herbaty na tle budzącej się do życia przyrody! 🌿

📖 Fabuła?
To opowieść o tym, że czasem trzeba zwolnić, by usłyszeć samego siebie. Główna bohaterka trafia do Ciechocinka nie bez powodu – i choć na początku wydaje się zagubiona, to właśnie tam dostaje szansę na poukładanie swojego życia. Aneta Krasińska serwuje nam historię, która otula jak miękki koc. Jest miejsce na małe troski, życiowe rozdroża i iskierkę nadziei, która tli się gdzieś w tle. Nie ma tu fajerwerków na siłę – jest za to prawdziwość, która trafia prosto do serca. 💛

Bohaterów polubiłam  od pierwszej strony! Są autentyczni, mają swoje wady i momenty zwątpienia, ale właśnie dzięki temu tak łatwo się z nimi utożsamić. Towarzysząc im w codziennych sprawach, czułam ciepło, wzruszenie i zwykłą radość z małych rzeczy. Książka wywołuje uśmiech, ale potrafi też skłonić do refleksji.

Akcja toczy się spokojnie, leniwie – idealnie na wiosenne popołudnie. Styl autorki jest lekki. Czyta się płynnie i z przyjemnością, a opisy Ciechocinka sprawiają, że ma się ochotę spakować walizkę i od razu tam pojechać! ✨

🎯  Dla kogo będzie idealna?
Dla wszystkich, którzy:
✔️ kochają polskie uzdrowiska i sielskie klimaty
✔️ szukają książki na poprawę nastroju
✔️ lubią obyczajówki z wątkiem romantycznym w tle
✔️ potrzebują chwili wytchnienia od zgiełku

Jeśli lubicie historie, które dają nadzieję i pokazują, że wiosna to czas zmian – koniecznie po nią sięgnijcie!

Moja ocena: 8/10 ⭐
Bo to ciepła, autentyczna i ujmująca historia, przy której miło spędziłam czas. Idealna na rozpoczęcie sezonu wiosennego!


Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki. 

"Syn wiatru. Bękart" Anna Stryjewska

Autorka: Anna Stryjewska 

Tytuł: Syn wiatru. Bękart. Tom 1

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 

Premiera: 11.03.2026 

Ilość stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


Łódź, lata 80. i chłopiec, którego los nie oszczędza… 😥

Sięgając po "Syna Wiatru. Bękarta", wiedziałam, że będzie emocjonalnie, ale nie spodziewałam się, że ta historia wejdzie mi pod skórę aż tak mocno. To nie jest lekka opowieść do kawy – to książka, która uderza prosto w serce i zostaje z Tobą na długo po przeczytaniu ostatniej strony.

Co mnie urzekło? 🤔

Przede wszystkim autentyzm. Anna Stryjewska z niezwykłą wrażliwością kreśli postać Szymona  chłopca, który od dziecka musi mierzyć się z odrzuceniem i samotnością. Jego dzieciństwo to pasmo strat: najpierw matka, potem jedyne oparcie w osobie wujka Wacka, a na końcu dramatyczna przeprowadzka do domu dziecka.  Brzmi ciężko? Bo tak jest. Ale w tym mroku jest też ogromne światło.

Najpiękniejsze w tej książce jest to, jak autorka pokazuje, że nawet w tak trudnych warunkach można znaleźć przyjaźń, czułość i iskierkę nadziei.

Szymon to postać, której po prostu nie da się nie polubić. To dziecko, które chłonie każdy gest dorosłych – zarówno tych dobrych, jak i złych – i uczy się od nich, jak walczyć o siebie.  Przy nim jest wujek Wacek – postać, która złamała mi serce. Dobry, wrażliwy mężczyzna, który kocha zbyt mocno i popełnia błędy, które mają tragiczne konsekwencje. No  i despotyczna babcia… ale o niej sami musicie przeczytać.

Anna Stryjewska pisze w sposób, który wciąga bez reszty. Narracja jest płynna i  czuć klimat Łodzi lat 80., słychać odgłosy podwórka, widzi się te siermiężne realia domu dziecka przy Aleksandrowskiej. To książka, którą połknęłam w dwa wieczory, ale niektóre sceny siedziały we mnie znacznie dłużej.

🎯 Dla kogo będzie to idealna lektura?

Jeśli lubicie poruszające, obyczajowe sagi, które pokazują trudne dzieciństwo, siłę charakteru i walkę o lepsze jutro – to jest tytuł dla Was. Jeśli wzruszyły Was książki takie jak "Kwiat pustyni" czy "Chłopiec z latawcem" – tutaj znajdziecie podobny ładunek emocjonalny. To także świetna propozycja dla fanek literatury obyczajowej osadzonej w polskich realiach PRL-u.

"Syn Wiatru. Bękart" to pierwszy tom cyklu i już wiem, że będę wyczekiwać kontynuacji z niecierpliwością. To opowieść o tym, że pochodzenie nie definiuje człowieka, a siła drzemie w nas znacznie głębiej, niż nam się wydaje.

Moja ocena: 9/10 ⭐

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki. 

wtorek, 10 marca 2026

"Kryształowi. Początek" Joanna Opiat-Bojarska

Autorka: Joanna Opiat-Bojarska 

Tytuł: Kryształowi.  Początek

Kategoria: kryminał 

Wydawnictwo: Chmury

Premiera: 23.03.2026

Ilość stron: 23.03.2026

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

⚘️RECENZJA PRZEDPREMIEROWA⚘️

#współpracareklamowa z Wydawnictwo Chmury

📍Premiera: 23.03.2026

„KRYSZTAŁOWI POCZĄTEK” – JOANNA OPIAT-BOJARSKA 🥀🔮

Siadając do tej lektury, wiedziałam, że autorka ma lekkie pióro, a tytuł brzmi niemal poetycko. I wiecie co? To było dokładnie to, czego potrzebowałam! Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron i nie puściła aż do końca. Klimat? Mroczny, ale z taką specyficzną, kobiecą wrażliwością. Idealny na marcowy wieczór z herbatą w dłoni ☕🌧️

🕵️‍♀️ To nie jest kolejny sztampowy kryminał, w którym liczy się tylko szybkie tempo i krew. Owszem, tajemnica jest i trzyma w napięciu, ale gdzieś w tle buzują prawdziwe, ludzkie dramaty. Historia opiera się na kontrastach – zderzeniu wielkiego miasta z sielską wsią, pozorów z rzeczywistością. Mnie osobiście najbardziej wciągnął wątek przeszłości, który powoli, warstwa po warstwie, wychodzi na jaw. Pojawia się pytanie: czy przeszłość kiedykolwiek daje o nas zapomnieć? I czy „kryształowy początek” na pewno jest tak czysty, jakby się wydawało?

💔 Uwielbiam, gdy postacie nie są czarno-białe! Tutaj dostałam całą gamę szarości. Główna bohaterka nie jest herosem bez skazy – ma swoje słabości, wątpliwości i popełnia błędy. Przez to jest niesamowicie prawdziwa. Kibicowałam jej, momentami miałam ochotę nią potrząsnąć, a chwilę później razem z nią zaciskałam zęby ze strachu. Autorka świetnie buduje relacje między postaciami, przez co emocje dosłownie wylewają się ze stron.

✍️ Joanna Opiat-Bojarska pisze w sposób, który sprawia, że książkę połyka się w kilka wieczorów. Język jest ciekawy, ale nie przegadany. Akcja? Nie pędzi na złamanie karku, ale ma w sobie takie magnetyczne „coś”, że nie można się oderwać. To takie leniwe, ale jednocześnie niepokojące tempo – idealne do budowania suspensu. Dialogi są naturalne, a opisy przyrody dodają tej historii niesamowitego uroku.

🎯 DLA KOGO?
Jeśli lubicie kryminały, w których atmosfera jest równie ważna jak zagadka, to jest to strzał w dziesiątkę. Spodoba się fankom autorki, ale myślę, że sięgnąć po nią mogą też osoby, które dopiero zaczynają przygodę z tym gatunkiem. To taka historia dla tych, którzy cenią sobie realizm postaci i lubią, gdy książka zostaje w głowie na dłużej po przeczytaniu ostatniej strony.

To świetnie napisana, wciągająca i autentyczna opowieść z pazurem. Momentami mrozi krew w żyłach, innym razem wzrusza. Czekam na ciąg dalszy!

Moja ocena:  9/10 🌟

A teraz powiedzcie mi: Macie w planach tę serię? 🖤

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Chmury za egzemplarz książki. 

"Prezent od życia" Marta Nowik

Autorka: Marta Nowik 

Tytuł: Prezent od życia 

Kategoria: literatura obyczajowa 

Wydawnictwo: Szara Godzina

Premiera: 20.02.2026 

Ilość stron: 336

Oprawa: miękka 


Druga szansa, suwalskie krajobrazy i nauka stawiania granic.
Ta książka ma w sobie coś takiego… otula jak miękki koc w deszczowy wieczór. Już po kilku stronach wiedziałam, że to będzie historia, przy której odpocznę, ale też pogłówkuję nad swoim życiem. Klimat? Ciepły, refleksyjny, z nutą goryczy, ale i ogromną dawką nadziei.

Karolina od lat żyje tak, jak inni sobie życzą. Gdy traci pracę w barze i wyjeżdża z przyjaciółmi na Suwalszczyznę, coś w niej pęka. Z dala od codzienności zaczyna dostrzegać, że jej związek ze Zbyszkiem to pustynia – brak w nim czułości, rozmowy, zwykłego bycia razem.  Czy wyjazd okaże się początkiem wielkich zmian? Musicie sprawdzić sami!  Powiem tylko, że to podróż nie tylko w głąb Polski, ale przede wszystkim w głąb siebie.

Polubiłam Karolinę od pierwszych stron – jest autentyczna, pogubiona, taka jak my. Momentami chciałam nią potrząsnąć, innym razem przytulić i powiedzieć: „zawalcz o siebie!” . Zbyszek? No cóż… antybohater roku. Jego chłód i wyższość sprawiają, że krew się gotuje. Za to Tomek – bezrobotny, szczery do bólu – skradł moje serce swoją rozbrajającą autentycznością . A Wojtek, właściciel baru? Mistrzowska kreacja – człowiek-skarbnica tajemnic, który uczy, jak łatwo pomylić się w ocenie drugiego człowieka.

Płynie się przez tę książkę jak po suwalskim jeziorze – spokojnie, ale z przyjemnością. Marta Nowik ma lekkie pióro, które niesie historię bez zbędnego patosu. Dialogi naturalne, humor pojawia się w najmniej spodziewanych momentach, a refleksje trafiają prosto w serce . I ten cytat: "Czasami szczęściu trzeba pomóc, aby nie umknęło gdzie pieprz rośnie" – został ze mną na dłużej.

🎯 Dla kogo?
Dla każdej z nas, która choć raz w życiu zapomniała o sobie, goniąc za cudzymi marzeniami. Dla wielbicielek literatury obyczajowej, która nie epatuje dramatem, ale siłą codziennych wyborów. Jeśli lubicie historie o drugich szansach, przyjaźni i odkrywaniu, że szczęście nie ma nic wspólnego z perfekcją – to must-read !

Moja ocena:
Daję 9/10!

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina za możliwość patronowania przy tym tytule i egzemplarz książki. 

 

poniedziałek, 9 marca 2026

"W obronie męża" Marcel Moss

Autor: Marcel Moss 

Tytuł: W obronie męża 

Kategoria: thriller psychologiczny 

Wydawnictwo: Filia 

Seria: Filia Mroczna Strona 

Premiera: 11.03.2026 

Ilość stron: 336

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🔥RECENZJA PRZEDPREMIEROWA🔥

#współpracareklamowa z FILIA Mroczna Strona  Wydawnictwo FILIA 

📌Premiera: 11.03.2026 

„W obronie męża” Marcela Mossa to książka, która wpadła mi w ręce i  skończyło się na nieprzespanej nocy! 😅 Już od pierwszych stron poczułam ten specyficzny klimat niepokoju – gdzieś z tyłu głowy kołatało mi się pytanie: komu tak naprawdę można ufać? Marcel  Moss buduje napięcie po mistrzowsku, serwując czytelnikowi historię, która wciąga jak ruchome piaski.

Fabuła? Powiem tylko, że główna bohaterka staje przed trudnym zadaniem – musi udowodnić niewinność swojego męża.  Czy to możliwe, że ktoś, kogo kochamy, jest w stanie popełnić zbrodnię? Autor  kręci intrygę tak, że do samego końca nie wiadomo, kto jest ofiarą, a kto katem. Zakończenie? Cóż… ja osobiście zbierałam szczękę z podłogi. 🤯

Bohaterowie są tu wyjątkowo realistyczni. Nie ma jednoznacznie dobrych i złych – każdy ma swoje tajemnice, a ich motywacje odkrywamy powoli, kawałek po kawałku. Emocje? Gwarantowane! Od złości, przez bezsilność, po autentyczny strach. Kibicowałam głównej bohaterce całym sercem, chociaż momentami miałam ochotę nią potrząsnąć. I o to chodzi – książka nie pozostawia obojętnym.

Tempo akcji jest świetne – ani za wolno, ani za szybko. Autor dawkuje napięcie z wyczuciem, a krótkie rozdziały sprawiają, że ciągle chce się czytać „jeszcze jeden”. Styl Marcela  Mossa jest lekki, ale nie pusty – dialogi są naturalne, opisy sugestywne, a psychologiczne portrety bohaterów naprawdę dopracowane.

Komu polecam? Na pewno fanom thrillerów psychologicznych, którzy lubią historie z życia wzięte (no, prawie 😉) i nie boją się mrocznych sekretów skrywanych za zamkniętymi drzwiami. Jeśli lubicie autorki takie jak Freida McFadden czy Shari Lapena – tutaj też znajdziecie coś dla siebie.

Moja ocena: ⭐ 8/10 – książka trzyma w napięciu, zaskakuje i zostaje w głowie na dłużej.

A Wy – znacie tę historię? Mieliście ochotę sami poprowadzić śledztwo? 👀📖

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia Mroczna Strona za egzemplarz książki. 

"Saga o Betty" Katarina Widholm

Autorka: Katarina Widholm Tytuł: Saga o Betty. Tom 1 Cykl: Niewinne serce Kategoria: literatura obyczajowa  Wydawnictwo: Luna Premiera: 11.0...