Tytuł: Odpowiedź kryje się w tobie
Kategoria: thriller psychologiczny
Wydawnictwo: Zwierciadło
Premiera: 25.03.2026
Ilość stron: 304
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
🔥RECENZJA🔥
#współpracareklamowa z Zwierciadło
„Nie wszystko jest takie, jak się wydaje…” – dokładnie z takim niepokojem zaczęłam czytać "Odpowiedź kryje się w tobie" i ten nastrój nie opuszczał mnie do samego końca. To thriller psychologiczny, który gra na emocjach i zostawia czytelnika z ciągłym poczuciem, że coś tu jest nie tak…
Główna bohaterka, Aneta Konieczna, z pozoru ma wszystko – kochającego męża, którego jej zazdroszczą, dorosłą córkę na studiach i dobrą pracę. Jednak jej idealne życie od dawna skrywa mrok. Po wyjeździe córki i śmierci matki, pewnego dnia podejmuje radykalną decyzję: zabiera pieniądze z konta i w tajemnicy ucieka nad morze, by rozpocząć wszystko od nowa.
W Dziwnowie poznaje Monikę – młodą, energiczną i radosną dziewczynę, która również szuka swojego miejsca. Szybko się zaprzyjaźniają i kupują mieszkania w tym samym apartamentowcu, wierząc, że czeka je lepsza przyszłość. Jednocześnie w miasteczku dochodzi do makabrycznej zbrodni, w którą zamieszana jest popularna influencerka, a śledztwo prowadzi nadkomisarz, który przed laty przeżył osobistą tragedię.
Szybko się okazuje, że w nowym miejscu nikt nie jest do końca tym, kim się wydaje. Kim tak naprawdę jest urocza Monika? Czy mąż Anety jest tak wspaniałym człowiekiem, za jakiego go wszyscy uważają? I jaki jest związek między nowymi sąsiadami, którzy również skrywają swoje mroczne sekrety, a wydarzeniami sprzed lat? Wkrótce zarówno Aneta, jak i czytelnik muszą zmierzyć się z pytaniem, czy ucieczka przed przeszłością w ogóle jest możliwa, gdy odpowiedź tak naprawdę kryje się w tobie."
Fabuła wciąga od pierwszych stron i powoli, ale konsekwentnie buduje napięcie. Autorka świetnie dawkuje informacje, przez co cały czas pojawiają się pytania i wątpliwości. Nic nie jest podane wprost, a kolejne elementy układanki zmuszają do ciągłego analizowania tego, co właściwie się dzieje.
Bohaterowie są niejednoznaczni i to chyba ich największa siła. Trudno im w pełni zaufać, a ich decyzje potrafią zaskoczyć i momentami wywołać niepokój. Emocje? Sporo napięcia, lekkiego dyskomfortu i tego charakterystycznego uczucia, że coś czai się pod powierzchnią.
Styl Katarzyny Wolwowicz jest bardzo przystępny, ale jednocześnie potrafi stworzyć gęstą, duszną atmosferę. Tempo akcji jest dobrze wyważone – nie pędzi na oślep, tylko stopniowo podkręca napięcie, aż trudno się oderwać.
To książka dla fanów thrillerów psychologicznych, którzy lubią analizować zachowania bohaterów i odkrywać prawdę krok po kroku. Jeśli cenicie historie, które bardziej „wchodzą do głowy” niż opierają się na czystej akcji – zdecydowanie warto.
Moja ocena: 8,5/10🌟
A Wy – lubicie thrillery, które bardziej grają na psychice niż na akcji? 😏
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło za egzemplarz książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz