Brunetka Books Recenzuje

wtorek, 5 maja 2026

"Nie uwierzysz, kto zabił" Max Czornyj

Autor: Max Czornyj 

Tytuł: Nie uwierzysz, kto zabił 

Kategoria: thriller 

Wydawnictwo: Filia 

Seria: Filia Mroczna Strona 

Premiera: 6.05.2026

Ilość stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 


🔥RECENZJA PRZEDPREMIEROWA🔥

#współpracabarterowa z FILIA Mroczna Strona 

📍Premiera: 6.05.2026

Pierwsze wrażenie? Mroczne, szybkie i ostro cięte. Okładka zapowiada krew i adrenalinę, a pierwsze strony… wbijają w fotel. To thriller, który nie daje oddechu🩸

„Nie uwierzysz, kto zabił” to książka mistrza mrocznych intryg, Maxa Czornyja, która wciąga bez reszty już od pierwszych stron. Akcja rozgrywa się w malowniczej, ale skrywającej mroczne sekrety Kotlinie Kłodzkiej.

Wszystko zaczyna się od szokującego odkrycia, jakiego dokonuje grupa dzieci podczas beztroskiej zabawy. Na miejscu pojawia się policja, która zastaje udręczoną kobietę uciekającą przed oszalałym mężczyzną.

Czy to seryjny morderca terroryzujący okolicę? Jego przesłuchanie wszystko zmieni, bo tu nic nie jest oczywiste, a każda prawda ma wiele warstw. Jest to opowieść o wyrafinowanej manipulacji, w której czytelnik sam pada ofiarą iluzji, a do samego końca nie ma pewności, co jest prawdą.

Dawna tajemnica wraca jak bumerang, a podejrzani się mnożą. Max Czornyj bawi się czytelnikiem, rzucając fałszywe tropy  i ja kilka razy dałam się nabrać. Momentami podejrzewałam WSZYSTKICH, łącznie z bohaterem drugoplanowym, który tylko robi kawę ☕🕵️‍♀️

Bohaterowie – nie ma tu aniołów. Każdy ma coś na sumieniu, każdy coś ukrywa. Główna postać (nie powiem kto!) działa na nerwach, ale właśnie to sprawia, że chce się czytać dalej. W tej historii nie znajdziesz wyraźnego podziału na dobrych i złych. Jej siłą jest to, że każda postać istnieje w szarej strefie, a ich intencje są podszyte niepokojącą dwuznacznością. Najwięcej emocji budzi para głównych podejrzanych – "oszalały mężczyzna" i "udręczona kobieta" – uciekająca przed nim w chwili przyjazdu policji. Max  Czornyj genialnie bawi się ich motywacjami, zmuszając czytelnika do nieustannego weryfikowania, kto tak naprawdę jest ofiarą, a kto drapieżnikiem. Atmosferę gęstego napięcia budują też funkcjonariusze prowadzący śledztwo. Ich śledztwo jest nieustannie atakowane fałszywymi tropami, a oni sami muszą mierzyć się z własnymi słabościami i traumami, co jest znakiem rozpoznawczym autora. W tę historię wpleciony jest też wątek grupy dzieci, których przypadkowe odkrycie uruchamia lawinę dramatycznych wydarzeń. Ta perspektywa dodaje całej historii warstwy niepokoju i brutalnie konfrontuje dziecięcą niewinność z dorosłym okrucieństwem.

Cała ta galeria wielowymiarowych postaci sprawia, że powieść aż kipi od skrajnych i autentycznych  emocji, a Ty, jako czytelnik, od samego początku stajesz się aktywnym uczestnikiem śledztwa. Będziecie czuć paranoję, frustrację i to uczucie „zaraz coś wyskoczy zza rogu”.

Tempo akcji – dramatycznie szybkie. Krótkie rozdziały, dialogi ostre jak żyletka. Max  Czornyj nie marnuje czasu na opisy łąki o zachodzie słońca. Jest mrocznie, dynamicznie, czasem brutalnie. Styl? Surowy, mocny, telewizyjny – widzę to jako serial na platformie streamingowej  🎬

Dla kogo?
Spodoba się fanom szybkich, wciągających thrillerów psychologicznych. Jeśli lubicie historie, w których nic nie jest takie, jak się wydaje, będzie to dla Was idealna lektura.  Dla fanów Mroku czy Zaginionej… ale też dla tych, którzy myślą, że zawsze wiedzą, kto zabił. TU naprawdę nie zgadniesz. Jeśli lubicie, kiedy wściekli bohaterowie sami wymierzają sprawiedliwość – to Wasza książka. Uwaga tylko: nie dla wrażliwych na przemoc.

📌 Moja ocena: 10/10 🌟

Pytanie do Was: Czy macie w planach tę książkę? Jestem ciekawa, na którym tropie się ZAKOPACIE, a okaże  się fałszywy? 😈

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia / Filia Mroczna Strona za egzemplarz książki. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"Nie uwierzysz, kto zabił" Max Czornyj

Autor: Max Czornyj  Tytuł: Nie uwierzysz, kto zabił  Kategoria: thriller  Wydawnictwo: Filia  Seria: Filia Mroczna Strona  Premiera: 6.05.20...