Tytuł: Wdowy z wyboru
Kategoria: czarna komedia
Wydawnictwo: Novae Res
Premiera: 8.04.2026
Ilość stron : 262
Oprawa: miękka
Kiedy zobaczyłam tytuł poczułam ciekawość i lekkie zaniepokojenie. „Wdowa z wyboru” – jak to w ogóle możliwe? 🖤
Już pierwsze strony wciągają w klimat pełen melancholii, niedopowiedzeń i tęsknoty. To nie jest lekka opowieść przy kawie. To książka, przy której zamierasz i połykasz kolejne rozdziały, czując ciężar w środku.
Fabuła? Historia kobiety, która mierzy się z życiem po stracie… tyle że ta strata nie jest do końca oczywista. Autorka mistrzowsko bawi się pojęciem wyboru i pokazuje, że czasem to my sami decydujemy się zostać z czyimś duchem 💔
Główna bohaterka, Olga – niegdyś „idealna żona” – po wysłuchaniu rady swojej terapeutki postanawia wziąć ją sobie do serca... z przerażająco dosłownym skutkiem. Efekt jest taki, że zostaje wdową, co dla niej oznacza przede wszystkim pilną potrzebę rąk do pomocy w ogródku.
To jednak dopiero początek. Olga odkrywa inne kobiety, które mają podobny problem na głowie i przydałoby im się równie dyskretne wsparcie... w pozbyciu się męża. Wraz z przyjaciółkami postanawia założyć tajemniczą grupę, która szybko staje się silną marką na rynku... funeralnym.
Kłopot w tym, że sława i rosnąca popularność „Wdów” zaczyna przyciągać uwagę nie tylko potencjalnych klientek, ale także stróżów prawa!
Bohaterka jest boleśnie autentyczna. Jej emocje – od złości, przez żałobę, po przebłyski ulgi – są pokazane tak surowo, że momentami czułam się, jakbym czytała czyjś prywatny dziennik. Nie ma tu jednowymiarowych postaci. Każdy coś skrywa. Każdy coś przetrawia.
Tempo akcji? Spokojne, refleksyjne, ale w żadnym momencie nie nudziłam się. Styl pisania Edyty Wyżykowskiej jest płynny, oszczędny i świetnie oddaje chaos w głowie głównej bohaterki. Czasem zdanie kończy się w połowie i to działa. Bo życie też nie daje nam skończonych myśli.
To przewrotna, czarna komedia kryminalna o kobiecej sile i wściekłości, pełna błyskotliwego humoru i sprytnie skonstruowanej intrygi, która od pierwszych stron trzyma w napięciu.
„Wdowa z wyboru” to książka dla tych, którzy:
· lubią historie o żałobie z dodatkowym, nieoczywistym wymiarem
· cenią sobie psychologiczną głębię ponad wartką akcję
· nie boją się niewygodnych pytań o miłość, uwikłanie i poczucie winy
· szukają literatury, która zostaje pod skórą na długo po ostatniej stronie
Moja ocena: 7/10 🌟
📖 Pytanie do Was: Czy znacie tę książkę? I co myślicie – można być wdową z wyboru, czy to zawsze musi być los?
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Novae Res za egzemplarz książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz