Cześć! Przeczytałam książkę Miki Waltariego „Kto zabił panią Skrof?” i jestem nią absolutnie zachwycona! Poniżej moja recenzja — mam nadzieję, że się spodoba!
Macie ochotę na klasyczny kryminał z fińskim humorem i niesamowitą zagadką? 😍
Książka „Kto zabił panią Skrof?” to pierwszy tom serii o komisarzu Palmu, który jest uznawany za jednego z prekursorów skandynawskich kryminałów. Powieść czyta się naprawdę świetnie! Mika Waltari, znany głównie z powieści historycznych (np. „Egipcjanin Sinuhe”) tutaj pokazuje zupełnie inne oblicze — lekkie, dowcipne i pełne ironii.
Akcja książki rozpoczyna się, gdy bogata i niesympatyczna wdowa, pani Skrof, zostaje znaleziona martwa w swoim mieszkaniu w Helsinkach. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek związany z wyciekiem gazu, ale… 🐶 pies ofiary ma otwarte oczy! To właśnie ten detal przykuwa uwagę komisarza Palmu, który podejrzewa morderstwo.
Komisarz Palmu to postać nietuzinkowa, gburowaty, sarkastyczny, ale niezwykle przenikliwy 🤔💡 Jego metody śledztwa przypominają nieco stylem Herkulesa Poirot czy Sherlocka Holmesa, ale z fińskim charakterem! W śledztwie towarzyszy mu młody, nieco naiwny pomocnik, którego poczynania dodają historii dużo humoru.
Na liście podejrzanych jest wiele osób: pasierbica, bratanek, prawnik, a nawet przywódca sekty! 📜💰 Wszyscy mają motyw! Chodzi o ogromny spadek po pani Skrof i niedawno zmieniony testament.
Mika Waltari pisze z dużą dozą humoru i ironii. Dialogi są zabawne, a postacie mimo że stereotypowe są bardzo wyraziście nakreślone. Język jest lekki i płynny (dzięki świetnemu tłumaczeniu z fińskiego!), więc książkę czyta się naprawdę szybko.
Dla miłośników klasycznych kryminałów w stylu Agathy Christie to będzie prawdziwa uczta!
✅️ Zalety w książce to wciągająca zagadka, do końca nie wiadomo, kto jest mordercą!
Humor i ironia, komisarz Palmu to postać, której nie da się nie polubić! Klimat Helsinek lat 30. Mika Waltari świetnie oddaje realia epoki. Lekkość czytania, idealna na relaksujący wieczór.
🚫 Ewentualne wady to wolniejsze tempo, dla fanów współczesnych thrillerów akcja może wydać się nieco powolna. Niektóre wątki mogą brzmieć nieco staroświecko.
🎯 Dla kogo jest ta książka?
· Dla miłośników klasycznych kryminałów w stylu Agathy Christie.
· Dla fanów skandynawskich powieści detektywistycznych.
· Dla osób, które chcą poznać korzenie gatunku nordic noir. Choć tutaj klimat jest lżejszy! 😊
„Kto zabił panią Skrof?” to porywająca i inteligentna powieść kryminalna, która mimo upływu lat nie traci na uroku. Dzięki dowcipnemu stylowi Miki Waltariego i świetnemu tłumaczeniu Sebastiana Musielaka, książka zapewnia doskonałą rozrywkę. Polecam każdemu, kto lubi zagadki kryminalne z nutą humoru!
Moja ocena: 9/10 🌟
Mam nadzieję, że ta recenzja zachęciła Was do przeczytania książki! Jeśli macie jakieś pytania, dajcie znać! 😊📖
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Nemezis za egzemplarz książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz