Tytuł: Zapytaj mnie o to
Kategoria: Romans
Wydawnictwo: Motyle w Nosie
Premiera: 19.03.2026
Ilość stron: 216
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
🌸RECENZJA🌸
#współpracareklamowa z @motylewnosie @camillaen
Wrażenie pierwsze: rozrywa serce i skleja je na nowo.
Klimat? Mieszanka delikatności i bólu, który czuć pod skórą. „Zapytaj mnie o to” nie daje o sobie zapomnieć ani na chwilę. Przygotuj chusteczki – i nie mów, że nie ostrzegałam 😉
Fabuła? Prosta, ale jakże prawdziwa.
Bez zbędnych fajerwerków. Tu chodzi o sekrety, które duszą i pytania, na które boimy się poznać odpowiedź. Camilla En prowadzi historię tak, że nie odłożysz jej do ostatniej strony. Każdy rozdział to kolejny cios, ale taki, po którym chce się więcej.
Bohaterowie surowi i autentyczni do bólu. Wady, lęki, nadzieje – wszystko na wierzchu. Nie znajdziesz tu lukrowanych postaci. Przeżywają, upadają i wstają w sposób, który sprawia, że czujesz się, jakbyś stała obok. Emocje? Momentami łzy cisną się do oczu, a w gardle rośnie gulka.
Emily i Connor – ta dwójka zapada w pamięć na długo po odłożeniu książki. Camilla En stworzyła bohaterów, którzy są autentyczni, pełni wad i tajemnic, a ich historia boli i uzależnia jednocześnie. Oto dlaczego:
♡ Emily – delikatna siła i ukryty ból. Na pierwszy rzut oka jest ciepła i opiekuńcza, ale to wcale nie ofiara losu. W przeszłości Connor zranił ją swoją decyzją o rozstaniu, wierząc, że chroni ją przed sobą. Przez lata skrywa przed nim wielki sekret – w tajemnicy urodziła jego syna. W obliczu niebezpieczeństwa musi zdecydować, czy znów mu zaufać. Pokazuje, że można być jednocześnie kruchym i mocnym.
🖤 Connor – mroczne demony i chęć odkupienia. To postać, która wzbudza mnóstwo sprzecznych emocji. Jego “mroczna przeszłość” to coś więcej niż słowa – to realne zagrożenie, które niszczy wszystko wokół. Popełnił błędy, ale nie jest bez serca. Obserwujemy jak zaczyna dostrzegać, co stracił, i próbuje się zmienić – dla Emily, dla dziecka, dla siebie. Jego historia to opowieść o tym, że można zasłużyć na drugą szansę, nawet gdy świat dawno temu wydał na ciebie wyrok.
💞 Chemia, która daje nadzieję. To nie jest miłość z cukierkowego plakatu. Iskrzy między nimi napięcie, które nie wygasło przez lata. Autorka pokazuje skomplikowaną drogę do odbudowania zaufania: nieufność, bolesne konfrontacje, ale też głód bliskości. Co więcej, tu nie ma typowego trójkąta miłosnego. Zagrożenie płynie z zewnątrz, a ich relacja jest testowana przez prawdziwy lęk o dziecko. To sprawia, że ich walka o siebie nawzajem jest bardziej dojrzała i poruszająca.
👁️ Autentyczność i złożoność. Camilla En nie usprawiedliwia ich wyborów, nawet tych najgorszych. Pokazuje, że rany potrafią zabliźniać się latami, a bohaterowie nie są ideałami – mają wady, o których nie chcą mówić i podejmują złe decyzje, które jednak są wiarygodne. Gdy czytałam o Connorze, zastanawiałam się: czy można rozgrzeszyć kogoś, kto nie żałuje swojej przeszłości? Właśnie to wciąga.
Tempo i styl są płynne jak rozmowa przy kawie. Akcja nie pędzi na łeb na szyję, ale nie nuży. Autorka ma dar budowania napięcia codziennymi scenami. Dialogi autentyczne, a narracja wciąga od pierwszego zdania. Książka czyta się sama. Potwierdzam po nocce z zapaloną lampką.
Dla kogo?
Dla tych, którzy lubią romanse z psychologicznym pazurem. Dla fanek Colleen Hoover i takich historii, które zostają w głowie na długo. Jeśli cenisz emocje ponad lukrowany happy end – to jest Twój egzemplarz.
Moja ocena: 9/10 🌟
Pytanie do Was: Czy też macie wrażenie, że niektóre książki pytają o nas więcej, niż my same jesteśmy gotowe sobie odpowiedzieć? 💬📖 Co myślisz – druga szansa dla kogoś, kto nas skrzywdził, to dowód siły, czy raczej słabości? 💬📖
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Motyle w Nosie oraz autorce Camilli En za egzemplarz książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz