🍀RECENZJA🍀
#współpracabarterowa z Wydawnictwo Luna
„Mamo, naucz mnie swoich przepisów” to książka, która otula już od pierwszych stron. Pachnie domem, wspomnieniami i chwilami spędzonymi przy kuchennym stole. To nie tylko zbiór przepisów, ale przede wszystkim piękna opowieść o relacjach, rodzinie i emocjach ukrytych w prostych potrawach.
Pierwsze wrażenie? Okładka i tytuł pachną domowym ciepłem, chlebem prosto z pieca i herbatą z malin. Myślałam, że to zwykła książka kucharska – a dostałam historię o miłości, która przechodzi przez żołądek prosto do serca.
Jeffrey Mason stworzył dziennik pełen ciepła i nostalgii. Czytając ją, miałam wrażenie, że zaglądam do czyjegoś bardzo osobistego świata — pełnego miłości, tęsknoty i wspomnień zamkniętych w smakach dzieciństwa. To jedna z tych książek, które przypominają, jak ważne są małe momenty i ludzie, z którymi je dzielimy 🤍
Dla kogo jest ta książka?
· Dla tych, którzy w przepisach babci/mamy widzą nie składniki, ale wspomnienia
· Dla fanów „Cukierni pod Amorem” i „Pamiętnika kucharki”
· Dla każdego, kto tęskni za domem albo potrzebuje przypomnienia, że czasem „naucz mnie gotować” znaczy „bądź blisko”
Myślę, że ta książka spodoba się też osobom, które lubią życiowe, ciepłe historie o rodzinie, wspomnieniach i sile codziennych rytuałów. Jeśli cenicie książki wywołujące refleksję i lubicie klimat comfort read — zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
Po lekturze będziecie dzwonić do swojej mamy po przepis na pierogi.
Moja ocena: 10/10 🌟
Czy macie książkę, która kojarzy Wam się z domem i dzieciństwem? 🫶
Czy macie w rodzinie przepis, który przywołuje konkretną osobę lub chwilę? Jaki?
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Luna za egzemplarz książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz