Tytuł: Vladimir
Kategoria: Romans
Wydawnictwo: Agora
Premiera: 8.04.2026
Ilość stron: 368
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
⚘️RECENZJA⚘️
#współpracabarterowa z Wydawnictwo AGORA
Czytał ktoś? Bo ja mam MIESZANE UCZUCIA… ale w dobrym sensie 🔥
Pierwsze wrażenie?
Klimat momentami jak z filmu – niepokojący, zmysłowy i nieprzewidywalny. Akcja dzieje się na kampusie uniwersyteckim, a główna bohaterka (której imienia nawet nie poznajemy) z dnia na dzień zamienia swoje uporządkowane życie w wir obsesji na punkcie nowego, przystojnego profesora – Vladimira. Brzmi jak kanciasty romans? Oj, nie do końca… 😏
To nie jest historia o niewinnej miłości. To opowieść o władzy, starzeniu się, pożądaniu i o tym, jak łatwo przekroczyć granice. Zwłaszcza gdy nikt nie patrzy. Autorka bierze schemat „profesor – studentka” i odwraca go w tak przewrotny sposób, że momentami czułam niepokój aż do kości. Każda strona pachnie prowokacją.
Bohaterka jest… trudna. Inteligentna, cyniczna, ale też samotna. I choć momentami chce się nią potrząsnąć, to jej głos tak wciąga, że sama zaczęłam wątpić, kto tu jest ofiarą, a kto manipulatorem. Vladimir? Enigmatyczny, cichy, ale czuć, że w każdej scenie coś przed nami ukrywa. Autorka świetnie gra na emocjach: od zażenowania po fascynację, od śmiechu po ciarki.
Proza autorki jest oszczędna, precyzyjna i przeszywająco prawdziwa. Dialogi ostre jak brzytwa, narracja płynie leniwie, by nagle przyspieszyć w stronę czegoś, czego się nie spodziewacie. To książka, którą czyta się szybko, ale która zostaje na dłużej – trochę jak niesmaczny żart, który sami przed sobą chcemy usprawiedliwić.
Dla kogo?
Dla tych, którzy lubią, gdy literatura mąci w głowie. Jeśli uwielbiacie „Kobietę w oknie” – to może być Wasz kolejny obiekt obsesji. Ale uwaga: to nie jest lekki romans. Tu trzeba lubić moralny niepokój i bohaterów, którzy nie boją się być niejednoznaczni.
Moja ocena: 8/10 🌟
A Wy – znacie tę książkę? A może macie ochotę dać się uwieść mrocznemu profesorowi Vladimir? 👇 Polecam Wam serial na Netflixie.
Adaptacja „Vladimira” z Rachel Weisz i Leo Woodallem jest już dostępna na Netflixie! Osiem odcinków, świetny klimat, wierny duchowi książki – polecam, jeśli lubicie niepokojące historie o pożądaniu i władzy 🔥
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Agora za egzemplarz książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz