wtorek, 31 marca 2026
"Isola" Allegra Goodman
"Christmas Crime, czyli zagadkowe święta w Londynie" Magdalena Wirska
"Granice moralności" Magdalena Chomiuk
sobota, 28 marca 2026
"Powroty przed zmierzchem" Elżbieta Antoniewicz
środa, 25 marca 2026
"Archipelag" Marek Stelar
wtorek, 24 marca 2026
"Ósmy grzech" Piotr Górski
"Laurka" Alicja Sinicka
"Jak kochać I pracować, by nie zwariować" Paulina Smaszcz
"Ostatni smrek" Maria Gąsienica-Zawadzka
niedziela, 22 marca 2026
"Dobre kłamstwo" A.R. Torre
"Victor. Tylko moja" Aleksandra Możejko
piątek, 20 marca 2026
"Szansa" Ilona Gołębiewska
czwartek, 19 marca 2026
"Zapomniałam, że Cię kocham" Anna Prusik
środa, 18 marca 2026
"Rodzina mordercy" Miranda Smith
niedziela, 15 marca 2026
"Wyrok" Christina Dalcher
Czy odważyłbyś się powiedzieć prawdę, nawet gdyby miała zniszczyć twoje życie? 😱📖
Sięgając po tę książkę, wiedziałam, że Christina Dalcher nie boi się trudnych tematów. Ale to, co dostałam… totalnie mną wstrząsnęło. „Wyrok” to nie jest zwykły thriller. To opowieść, która wbija w fotel i nie pozwala o sobie zapomnieć.
💣 Czasami trafiam na książkę, która już od pierwszych stron wywołuje lekki niepokój… i dokładnie tak było z „Wyrokiem” Christiny Dalcher. To historia z tych, które czyta się z rosnącym napięciem i jednocześnie z myślą: „to wcale nie brzmi aż tak nierealnie”.
Fabuła pokazuje świat, w którym jeden błąd może zaważyć na całym życiu. Autorka porusza temat sprawiedliwości, winy i konsekwencji decyzji – ale robi to w bardzo przystępny, wciągający sposób. To jedna z tych historii, które sprawiają, że zaczynasz zastanawiać się, co Ty zrobiłbyś na miejscu bohaterów.
Postacie są bardzo ludzkie – pełne wątpliwości, emocji i trudnych wyborów. Nie zawsze łatwo je ocenić, bo autorka świetnie pokazuje różne perspektywy. Dzięki temu podczas czytania pojawia się mnóstwo emocji: frustracja, napięcie, czasem nawet złość.
Tempo akcji jest naprawdę dobre. Książkę czyta się szybko, bo każdy rozdział zostawia z pytaniem „co będzie dalej?”. Christina Dalcher pisze ostro, bez litości. Krótkie zdania, szybkie sceny, dialogi, które tną jak brzytwa. Akcja pędzi, ale autorka nie gubi przy tym głębi. To świetny balans między wartką historią a refleksją nad kondycją człowieka i systemu.
Dla kogo jest ta książka? 🎯
Jeśli lubisz:
✔ thrillery psychologiczne z pazurem,
✔ książki, które zmuszają do myślenia,
✔ opowieści o moralnych dylematach i granicach sprawiedliwości,
✔ klimat „Czarnych luster” i „Opowieści podręcznej”…
…to „Wyrok” jest TWOJĄ książką.
Moja ocena: 9/10 ⭐
Bo to książka, po której długo nie możesz dojść do siebie. I choć momentami czułam, że chciałabym więcej wyjaśnień ze świata przedstawionego – to może właśnie o to chodzi, żeby niedopowiedzenie budziło niepokój?
Jeśli lubicie książki, które oprócz emocji zostawiają też trochę niepokoju i tematów do przemyśleń — warto po nią sięgnąć.
Bardzo dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska za egzemplarz książki.
"Na krawędzi" Ruth Mancini
Czy można ufać własnej pamięci? 🤔
Siadając do tej książki, spodziewałam się thrillera sądowego z prawniczką w roli głównej. Dostałam jednak coś znacznie więcej – historię, która wgryza się pod skórę i nie daje spokoju na długo po przeczytaniu ostatniej strony. Klimat? Gęsty, niepokojący, momentami klaustrofobiczny. Idealny na wiosenne wieczory.
Młoda prawniczka z pro bono podejmuje się obrony kobiety oskarżonej o okrutną zbrodnię. Wszystko wskazuje na to, że sprawa jest przesądzona, a wina nie ulega wątpliwości… Ale diabeł tkwi w szczegółach. Ruth Mancini mistrzowsko prowadzi czytelnika przez meandry sprawy, serwując zwroty akcji, które sprawiają, że szczęka opada coraz niżej 😱 Co jest prawdą, a co manipulacją? Tego nie sposób odgadnąć do samego końca!
💔 Główna bohaterka to postać, którą albo pokochacie, albo będziecie mieć ochotę nią potrząsnąć. Jechałam z nią na tej samej emocjonalnej karuzeli – od współczucia, przez irytację, po totalne zaskoczenie. A oskarżona? Tajemnicza, niejednoznaczna, budzi niepokój i… troskę jednocześnie. To właśnie te relacje, pełne niedomówień i napięcia, są sercem tej powieści.
Akcja gna jak szalona, ale nie kosztem głębi. Ruth Mancini pisze lekko, dialogi są naturalne, a opisy sądowych przepychanek wciągają nawet laików. Książkę połknęłam w dwa wieczory, bo odkładanie jej graniczyło z cudem! Styl autorki przypomina mi najlepsze thrillery psychologiczne – jest dynamicznie, ale nie powierzchownie.
🎯 Dla kogo?
Jeśli lubicie książki, które:
· trzymają w niepewności do ostatnich stron,
· pokazują, jak krucha jest granica między prawdą a kłamstwem,
· mają silną, prawniczą otoczkę (fani Grishama będą zachwyceni!),
· i sprawiają, że chce się dyskutować o nich z kimś zaraz po przeczytaniu…
…to „Na krawędzi” jest pozycją obowiązkową! 📖✨
Moja ocena: 9/10 ⭐
Punkt w dół tylko za jeden, drobny moment, który wydał mi się lekko naciągany – ale reszta? Mistrzostwo!
Bardzo dziękuję Wydawnictwu HarperCollins za egzemplarz książki.
"Dni, gdy kochałem Cię najbardziej" Amy Neff
„Dni, gdy kochałam cię najbardziej” – recenzja, która złamie Wam serce 💔☕
Są książki, które czyta się jednym tchem. Są też takie, które trzeba odkładać co kilka stron, żeby złapać oddech. Ta historia należy do tej drugiej kategorii.
Już od pierwszych stron poczułam ten specyficzny klimat – mieszankę ciepła, bliskości i… nieuchronności. To nie jest zwykły romans. To opowieść o miłości, która ma swój kres, choć wcale tego nie chce.
O czym właściwie jest ta książka? 📖
To historia małżeństwa, które przeżyło ze sobą piękne lata. Ale nie znajdziecie tu cukierkowego obrazka idealnej pary. Oni są prawdziwi – z codziennością, z problemami, z ogromną czułością i z bólem, który nadchodzi zupełnie niespodziewanie. Autorka pokazuje, jak wygląda życie, gdy rzeczywistość weryfikuje plany na przyszłość.
Nie sposób nie przywiązać się do głównych postaci. Są nakreśleni tak autentycznie, że momentami miałam wrażenie, że podsłuchuję rozmowy sąsiadów. Ta książka to emocjonalny rollercoaster – od śmiechu przez ciepło na sercu, aż po łzy, które cisną się do oczu. To nie jest opowieść wyłącznie o smutku, ale przede wszystkim o sile, jaką daje bliskość drugiego człowieka.
Styl jest lekki, ale nie płytki. Autorka ma dar do opisywania uczuć w sposób, który trafia prosto w serce. Akcja nie gna na złamanie karku – i to jest jej ogromna zaleta. To książka do smakowania, do refleksji. Czuć w niej ogromną wrażliwość i wyczucie.
🎯 Dla kogo?
Jeśli lubicie historie, które zostają z Wami na długo po przeczytaniu ostatniej strony. Jeśli nie boicie się tematów trudnych, ale pokazanych z ogromną delikatnością. Jeśli doceniacie książki obyczajowe z duszą – to jest tytuł dla Was.
Moja ocena: 9/10 ⭐
Stracicie przy niej niejedną chusteczkę, ale gwarantuję, że będzie tego warta.
Bardzo dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska za egzemplarz książki.
"Kill Show. Powieść w stylu true crime" Daniel Sweren-Becker
📖 Książka, która wciąga jak dobry odcinek podcastu kryminalnego
Pierwsze wrażenie?
Mroczne, niepokojące i… cholernie wciągające 😳 Sięgając po Kill Show, spodziewałam się kryminału, a dostałam coś, co łamie konwencję gatunku. Ta książka to jak spotkanie Dziewczyny z sąsiedztwa z kinem found footage – tylko w formie papierowej. Od pierwszych stron czułam ciarki, bo klimat jest gęsty niczym dym nad pogorzeliskiem 💨🔥
😲 Ta książka od pierwszych stron ma bardzo specyficzny klimat — trochę jak oglądanie serialu dokumentalnego o głośnej sprawie kryminalnej. Czytając, miałam wrażenie, że przeglądam materiały z prawdziwego śledztwa, artykuły, wypowiedzi i fragmenty reportaży. I właśnie to sprawia, że historia wciąga niemal od razu.
Fabuła kręci się wokół dawnej, nierozwiązanej sprawy zaginięcia nastolatki, która po latach znów wraca na języki ludzi za sprawą popularnego programu typu true crime. Autor bardzo sprytnie pokazuje, jak media potrafią wpływać na narrację i jak cienka jest granica między szukaniem prawdy a robieniem z tragedii widowiska. Bez spoilerów mogę powiedzieć jedno — ta historia zostawia z wieloma pytaniami.
Tempo akcji jest dość dynamiczne, choć książka nie opiera się wyłącznie na sensacyjnych zwrotach. Dużą rolę odgrywa sposób prowadzenia narracji — styl przypomina reportaż lub zapis medialnego śledztwa, co nadaje historii autentyczności. To coś trochę innego niż klasyczny thriller i właśnie ta forma bardzo mnie zaintrygowała.
Myślę, że ta książka szczególnie spodoba się osobom, które lubią true crime, podcasty kryminalne i historie inspirowane prawdziwymi sprawami. Jeśli lubicie analizować szczegóły, tropy i zastanawiać się, co naprawdę wydarzyło się w przeszłości — zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
Dla kogo będzie to MUST-READ?
✅ Jeśli jesteś fanką podcastów typu Kryminatorium czy Zbrodnie niedoskonałe.
✅ Jeśli zachwyciło Cię Dziewczyna z sąsiedztwa Jacka Ketchuma (ale potrzebujesz mniej drastycznej formy).
Moja ocena?
To było mocne, niepokojące i niesamowicie oryginalne doświadczenie 👏
Moja ocena: 9/10🌟
Bardzo dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska za egzemplarz książki.
sobota, 14 marca 2026
"After Party" Paulina Młynarska, Dorota Wellman
Jest coś niezwykle autentycznego w książkach, które powstają z przyjaźni i szczerych rozmów. Siadając do „After party”, miałam wrażenie, jakbym podglądała dwie niesamowite kobiety przy kawie – bez filtrów, bez spinania się, za to z bagażem życiowych doświadczeń, o których nie każdy ma odwagę mówić na głos. I wiecie co? To było dokładnie to, czego potrzebowałam 🤍
O fabule słów kilka…
To nie jest powieść sensacyjna ani lekki romans. To zbiór rozmów, refleksji i historii, które Paulina Młynarska i Dorota Wellman postanowiły opowiedzieć światu. Każda z nich mierzy się z własnymi demonami, porażkami, radościami – a wszystko to okraszone ogromną dawką wzajemnego szacunku i zrozumienia. Momentami śmiałam się sama do siebie, a chwilę później miałam łzy w oczach. Bo to książka o życiu. Takim prawdziwym, niepoprawionym w Photoshopie.
Głównymi bohaterkami są oczywiście one – Paulina i Dorota. I to jest największy atut tej książki. Żadna z nich nie gra roli „idealnej kobiety”. Opowiadają o swoich kryzysach, błędach, trudnych wyborach, ale też o sile, którą czerpią z bycia sobą. Czytając, czułam, jakbym siedziała obok nich i słuchała rozmowy dwóch przyjaciółek, które wiedzą o życiu wszystko i nic jednocześnie. Emocje? Gwarantowane! Od złości, przez wzruszenie, po ogromny podziw dla ich odwagi.
To nie jest książka, którą się „połyka” w jeden wieczór. To raczej opowieść do smakowania – po jednym rozdziale, z przerwą na przemyślenia. Styl jest bardzo naturalny, momentami reporterski, ale też pełen ciepła. Czujesz, że to one mówią do ciebie wprost z kartek. Zero sztywności, zero patosu. Czysta, prawdziwa rozmowa.
Dla kogo jest ta książka?
Dla każdej kobiety, która kiedykolwiek zastanawiała się, czy to, co przeżywa, jest normalne. Dla tych, które szukają w książkach nie tylko rozrywki, ale też głębszego przekazu. Dla fanek obu autorek – bo poznacie je jeszcze bliżej. I dla tych, które potrzebują usłyszeć: „Hej, nie jesteś w tym sama” 💛
Moja ocena: ⭐ 8/10 – bo choć momentami brakowało mi trochę „lektorskiego polotu”, to autentyczność wynagradza wszystko.
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova za egzemplarz książki
"Saga o Betty" Katarina Widholm
„Są takie książki, które pachną domem, cynamonem i sprawami, o których nie mówi się głośno…”
Sięgając po „Sagę o Betty” Katariny Widholm, spodziewałam się przyjemnej, skandynawskiej opowieści obyczajowej. Dostałam historię, która wwierciła mi się pod skórę i została tam na dłużej. Klimat tej książki jest wyjątkowy – intymny, nostalgiczny, a jednocześnie pełen subtelnego napięcia. To idealna lektura na chłodne wieczory z herbatą i kocem.
Fabuła opowiada o życiu tytułowej Betty – zwykłej kobiety w niezwykłych czasach. To nie jest historia o wielkich rewolucjach, tylko o codzienności: małżeństwie, macierzyństwie, niespełnionych marzeniach i tęsknocie za kimś, kto stoi tuż obok. Widholm nie serwuje nam cukierkowego obrazu przeszłości – pokazuje ją w całej jej surowości, z całym bagażem niewypowiedzianych emocji i ograniczeń, jakie nakładała na kobiety ówczesna rzeczywistość.
Bohaterowie to zdecydowanie najmocniejszy punkt tej powieści. Betty jest postacią tak autentyczną, że momentami miałam wrażenie, jakbym czytała pamiętnik własnej prababci. Jej wewnętrzne rozterki, tłumione emocje i te wszystkie chwile, w których chciałoby się za nią krzyknąć: „No powiedz to wreszcie!”, sprawiają, że budzi się w czytelniku prawdziwa więź. Kibicuje się jej, złości na nią, a przede wszystkim – współczuje. Inne postacie również są świetnie nakreślone, choć to Betty pozostaje w centrum tego kameralnego teatru życia.
Akcja nie pędzi na łeb na szyję. To raczej leniwa, momentami wręcz rozlewająca się opowieść, która wymaga od czytelnika skupienia i wyczucia. Jeśli lubicie książki, w których najwięcej dzieje się między słowami – tutaj poczujecie się jak ryba w wodzie. Styl autorki jest prosty, ale niesamowicie plastyczny i malowniczy. Te szwedzkie krajobrazy, zapachy kuchni, faktury ubrań – wszystko jest opisane tak, że bez trudu można to zobaczyć i poczuć.
Komu polecam? Przede wszystkim fanom spokojnych, refleksyjnych opowieści obyczajowych z historią w tle. Jeśli lubicie książki, które są jak dobra, gorzka czekolada – pozostawiają refleksję, a nie tylko chwilową słodycz – to „Saga o Betty” jest dla Was. Spodoba się również tym, którzy cenią sobie literaturę skandynawską w jej najbardziej kameralnym, psychologicznym wydaniu.
Moja ocena? To opowieść, która zapada w pamięć, ale momentami brakowało mi w niej trochę więcej odwagi w poprowadzeniu wątków. Niemniej to piękna, wartościowa lektura.
Moja ocena: 7/10 ⭐
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Luna za egzemplarz książki.
"Błysk" Maja Nowak
Czy zdarzyło Wam się kiedyś spotkać kogoś w najmniej odpowiednim momencie? Tę książkę złapałam w ciemno, głównie przez ten tytuł i okładkę, a potem przepadłam na dobre kilka godzin. „Błysk” Mai Nowak to książka, która ma w sobie coś takiego… nieuchwytnego. Tego czegoś, co sprawia, że odkładasz telefon i po prostu czytasz☕️✨
Historia zabiera nas do Irlandii, gdzie Adam ląduje z planem na lepsze życie i dziewczyną czekającą w Polsce. Z kolei Nela to studentka medycyny, która z pozoru ma wszystko pod kontrolą. Oni pochodzą z dwóch różnych światów, ale wystarczy jeden Błysk – przypadkowe spotkanie podczas wyścigów Galway Races, żeby wszystko stanęło pod znakiem zapytania. I tu pojawia się to kluczowe pytanie. Czy można zaufać chwili, nawet jeśli powinno się iść dalej swoją drogą?
Co tu dużo mówić – tę dwójkę po prostu się czyta. Nela mogłaby być Twoją koleżanką, a Adam… cóż, ma w sobie tę zwykłą, ludzką autentyczność, która rozbraja. To nie są herosi, tylko pogubieni ludzie, przez co ich historia uderza prosto w serce. Zakochałam się w tym, jak autorka buduje napięcie między nimi – to takie magnetyczne przyciąganie, które czuć na każdej stronie.
Akcja pędzi do przodu, ale nie jest płytka. Styl Mai Nowak jest lekki jak irlandzki wiatr, ale momentami potrafi ciąć jak on. Są momenty, które czyta się z wypiekami na twarzy, bo chce się wiedzieć, czy ta iskra roznieci ogień, czy jednak wypali wszystko do gołej ziemi. Jedno jest pewne – nie ma tu nudy, a dialogi są tak naturalne, że momentami miałam wrażenie, że podsłuchuję rozmowy przy sąsiednim stoliku.
Komu polecam?
Jeśli lubicie historie, które są „życiowe” . Jeśli szukacie czegoś na pograniczu obyczajówki i młodzieżówki z pazurem. To must-read dla fanek Colleen Hoover, ale w polskim, bardzo udanym wydaniu. Idealne na jeden wieczór z herbatą i kocem.
Moja ocena: 8/10 ⭐
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Ibis za egzemplarz książki.
środa, 11 marca 2026
"Wiosna w Ciechocinku" Aneta Krasińska
⚘️RECENZJA PREMIEROWA⚘️
#współpracareklamowa z Skarpa Warszawska
Pierwsze wrażenie?
Sięgając po „Wiosnę w Ciechocinku”, od razu poczułam ten wyjątkowy klimat – zapach wiosny, uzdrowiskowy spokój i obietnicę czegoś nowego. Okładka aż prosi się o zdjęcie z filiżanką herbaty na tle budzącej się do życia przyrody! 🌿
📖 Fabuła?
To opowieść o tym, że czasem trzeba zwolnić, by usłyszeć samego siebie. Główna bohaterka trafia do Ciechocinka nie bez powodu – i choć na początku wydaje się zagubiona, to właśnie tam dostaje szansę na poukładanie swojego życia. Aneta Krasińska serwuje nam historię, która otula jak miękki koc. Jest miejsce na małe troski, życiowe rozdroża i iskierkę nadziei, która tli się gdzieś w tle. Nie ma tu fajerwerków na siłę – jest za to prawdziwość, która trafia prosto do serca. 💛
Bohaterów polubiłam od pierwszej strony! Są autentyczni, mają swoje wady i momenty zwątpienia, ale właśnie dzięki temu tak łatwo się z nimi utożsamić. Towarzysząc im w codziennych sprawach, czułam ciepło, wzruszenie i zwykłą radość z małych rzeczy. Książka wywołuje uśmiech, ale potrafi też skłonić do refleksji.
Akcja toczy się spokojnie, leniwie – idealnie na wiosenne popołudnie. Styl autorki jest lekki. Czyta się płynnie i z przyjemnością, a opisy Ciechocinka sprawiają, że ma się ochotę spakować walizkę i od razu tam pojechać! ✨
🎯 Dla kogo będzie idealna?
Dla wszystkich, którzy:
✔️ kochają polskie uzdrowiska i sielskie klimaty
✔️ szukają książki na poprawę nastroju
✔️ lubią obyczajówki z wątkiem romantycznym w tle
✔️ potrzebują chwili wytchnienia od zgiełku
Jeśli lubicie historie, które dają nadzieję i pokazują, że wiosna to czas zmian – koniecznie po nią sięgnijcie!
Moja ocena: 8/10 ⭐
Bo to ciepła, autentyczna i ujmująca historia, przy której miło spędziłam czas. Idealna na rozpoczęcie sezonu wiosennego!
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki.
"Syn wiatru. Bękart" Anna Stryjewska
Łódź, lata 80. i chłopiec, którego los nie oszczędza… 😥
Sięgając po "Syna Wiatru. Bękarta", wiedziałam, że będzie emocjonalnie, ale nie spodziewałam się, że ta historia wejdzie mi pod skórę aż tak mocno. To nie jest lekka opowieść do kawy – to książka, która uderza prosto w serce i zostaje z Tobą na długo po przeczytaniu ostatniej strony.
Co mnie urzekło? 🤔
Przede wszystkim autentyzm. Anna Stryjewska z niezwykłą wrażliwością kreśli postać Szymona chłopca, który od dziecka musi mierzyć się z odrzuceniem i samotnością. Jego dzieciństwo to pasmo strat: najpierw matka, potem jedyne oparcie w osobie wujka Wacka, a na końcu dramatyczna przeprowadzka do domu dziecka. Brzmi ciężko? Bo tak jest. Ale w tym mroku jest też ogromne światło.
Najpiękniejsze w tej książce jest to, jak autorka pokazuje, że nawet w tak trudnych warunkach można znaleźć przyjaźń, czułość i iskierkę nadziei.
Szymon to postać, której po prostu nie da się nie polubić. To dziecko, które chłonie każdy gest dorosłych – zarówno tych dobrych, jak i złych – i uczy się od nich, jak walczyć o siebie. Przy nim jest wujek Wacek – postać, która złamała mi serce. Dobry, wrażliwy mężczyzna, który kocha zbyt mocno i popełnia błędy, które mają tragiczne konsekwencje. No i despotyczna babcia… ale o niej sami musicie przeczytać.
Anna Stryjewska pisze w sposób, który wciąga bez reszty. Narracja jest płynna i czuć klimat Łodzi lat 80., słychać odgłosy podwórka, widzi się te siermiężne realia domu dziecka przy Aleksandrowskiej. To książka, którą połknęłam w dwa wieczory, ale niektóre sceny siedziały we mnie znacznie dłużej.
🎯 Dla kogo będzie to idealna lektura?
Jeśli lubicie poruszające, obyczajowe sagi, które pokazują trudne dzieciństwo, siłę charakteru i walkę o lepsze jutro – to jest tytuł dla Was. Jeśli wzruszyły Was książki takie jak "Kwiat pustyni" czy "Chłopiec z latawcem" – tutaj znajdziecie podobny ładunek emocjonalny. To także świetna propozycja dla fanek literatury obyczajowej osadzonej w polskich realiach PRL-u.
"Syn Wiatru. Bękart" to pierwszy tom cyklu i już wiem, że będę wyczekiwać kontynuacji z niecierpliwością. To opowieść o tym, że pochodzenie nie definiuje człowieka, a siła drzemie w nas znacznie głębiej, niż nam się wydaje.
Moja ocena: 9/10 ⭐
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki.
"Isola" Allegra Goodman
Autorka: Isola Tytuł: Isola Kategoria: literatura piękna Wydawnictwo: Literackie Premiera: 25.03.2026 Ilość stron: 528 Oprawa: miękka ze ...
-
Autorka: Urszula Gajdowska Tytuł: Zofia. Tom 1 Cykl: Córki hrabiny Kategoria: literatura obyczajowa Wydawnictwo: Szara Godzina Premiera:...
-
Autorka: Olga Rudnicka Tytuł: Klątwa babci Józi Kategoria: komedia obyczajowa Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Premiera: 22.04.2025 Ilość st...
-
Autorka: Gabriela Gargaś Tytuł: Dam radę, a jak nie to się rozjadę Kategoria: literatura obyczajowa Wydawnictwo: Luna Premiera: 7.05.2025...