Tytuł: Zapomniałam, że Cię kocham
Kategoria: Romans
Wydawnictwo: Amore
Premiera: 6.03.2026
Ilość stron: 374
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
⚘️RECENZJA⚘️
#współpracareklamowa z Wydawnictwo Novae Res
„Zapomniałam, że cię kocham” – Anna Prusik 📖💔
Są książki, które wpadają w ręce przypadkiem, a zostają w sercu na dłużej. Sięgając po tę historię, spodziewałam się lekkiej opowieści o miłości… a dostałam coś znacznie głębszego. Klimat? Gęsty od emocji, pełen ciszy między słowami i takiego specyficznego smutku, który nie pozwala o sobie zapomnieć 🌧️☕
Fabuła skrada się do czytelnika powoli, ale celnie. To nie jest historia, która goni czytelnika z akcją – ona raczej pozwala mu usiąść obok bohaterów i po prostu… być. To opowieść o tym, jak łatwo zgubić siebie w związku, jak trudno wrócić do kogoś, kogo kiedyś kochało się całym sobą. Brzmi znajomo? No właśnie. 👀
Główna bohaterka,Lilianna Maria Sawka (Lila) to postać, wokół której koncentruje się cała historia. Lilianna to znana i ceniona producentka muzyczna – kobieta sukcesu, która ma wszystko pod kontrolą… a przynajmniej tak jej się wydawało . Jej poukładane życie legnie w gruzach w momencie, gdy służbowym SUV-em wjeżdża w słup energetyczny. Skutkiem wypadku jest amnezja, która wymazuje z jej pamięci ostatnie 10 lat życia . To sprawia, że Lilianna budzi się w rzeczywistości, której kompletnie nie rozumie. Dowiaduje się, że jest znaną producentką i że za kilka tygodni ma wyjść za mąż za popularnego muzyka, Tymona – ale nie czuje do niego absolutnie nic, bo go nie pamięta. Zamiast wrócić do wielkomiejskiego zgiełku, Lila instynktownie decyduje się zostać w swojej rodzinnej miejscowości, na wsi. To właśnie tam, z dala od narzeczonego i "dorosłego" życia, zaczynają do niej wracać strzępki wspomnień. Co ciekawe, nie dotyczą one jednak Tymona, ale Roberta – mężczyzny z dalekiej przeszłości. Lilianna jest zagubiona, zdezorientowana i pełna sprzecznych emocji. Z jednej strony jest dorosłą kobietą, a z drugiej – przez brak wspomnień czuje się, jakby cofnęła się w rozwoju. Jej reakcje bywają chaotyczne, co niektórzy czytelnicy mogą odbierać jako irytujące, ale wynika to wprost z jej wyjątkowo trudnej sytuacji. Najważniejsze jest to, że musi zaufać swojemu ciału i sercu, które bije w rytmie przeszłości, zamiast słuchać tego, co mówią jej inni.
Narzeczony Lily, Tymon Kornecki to popularny muzyk i człowiek, z którym – według otoczenia – Lilianna jest szaleńczo zakochana i za którego ma wyjść za mąż. Jest częścią jej "dorosłego", wielkomiejskiego życia, którego ona nie pamięta. Uosabia on wygodną, bezpieczną i poukładaną relację, która jednak nie rezonuje z uczuciami Lilianny po wypadku. Jego obecność wprowadza dodatkowy chaos, bo jest żywym dowodem na to, kim Lila "była", ale niekoniecznie kim chce być teraz.
Tajemniczy mężczyzna z przeszłości, Robert Mikulski (doktorek) to postać, która intryguje najbardziej. Robert, nazywany "doktorkiem", to dawny przyjaciel Lilianny z czasów młodości, który mieszka i pracuje w jej rodzinnych stronach. Jest on ucieleśnieniem świata, który Lila pamięta – tego sprzed 10 lat, związanego z polską wsią, górami i prostymi wartościami. To właśnie obrazy z Robertem zaczynają powracać do Lilianny jako pierwsze. Jest on kluczem do jej przeszłości, ale też do uczuć, które najwyraźniej gdzieś tam w niej drzemią. Ich relacja z przeszłości jest tajemnicą, którą odkrywałam stopniowo. Jest on tym "kimś zupełnie innym", do którego kierują Liliannę przebłyski pamięci, stawiając pod znakiem zapytania jej związek z Tymonem.
Barwne otoczenie (bohaterowie drugoplanowi) 🎭 Życie Lilianny to nie tylko trójkąt, ale też cała galeria postaci, które nie ułatwiają jej zadania. To oni często potęgują chaos i dezorientację głównej bohaterki. Wśród nich znajdują się:
· Matka Lilianny – której zachowanie może być dla Lilianny nowym, zaskakującym odkryciem.
· Agentka – reprezentująca jej "wielkomiejskie", zawodowe życie.
· Dawni znajomi ze wsi – którzy pamiętają Liliannę sprzed lat i mają swój obraz jej relacji z Robertem.
Wszystkie te osoby, z ich różnymi charakterami i sposobami bycia, tworzą wokół Lilianny istny wir sprzecznych informacji i oczekiwań.
Lilianna to kobieta zawieszona między dwoma światami i dwoma tożsamościami – tą, którą sobie wykreowała, a tą, którą nosi w sercu.
· Tymon to wybór na dziś, którego ona nie pamięta.
· Robert to echo wczoraj, które uparcie puka do jej drzwi.
· Reszta to chór, który każdy śpiewa inną piosenkę, jeszcze bardziej komplikując jej wewnętrzną podróż.
Emocje są tutaj podane bez lukru – czasem bolą, czasem ogrzewają. To książka, przy której łapiesz się na tym, że wstrzymujesz oddech 😢❤️🩹
Styl Anny Prusik jest oszczędny, ale niesamowicie wciągający. Dialogi naturalne, opisy nieprzegadane, a tempo akcji? Raczej stonowane, refleksyjne. To nie jest powieść na jeden wieczór dla fanek wartkiej akcji – to książka do smakowania, najlepiej z herbatą w dłoni i kocem na kolanach ☕📖
Komu polecam? 🙋♀️
– Jeśli lubisz obyczajówki z psychologicznym pazurem
– Jeśli cenisz historie o trudnych relacjach i drugich szansach
– Jeśli szukasz czegoś autentycznego, bez przesłodzonego happy endu
Moja ocena: 8/10 ⭐
Bo poruszyła mnie do głębi, ale momentami chciałam więcej dynamiki.
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Amare /Novae Res za egzemplarz książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz