Druga szansa, suwalskie krajobrazy i nauka stawiania granic.
Ta książka ma w sobie coś takiego… otula jak miękki koc w deszczowy wieczór. Już po kilku stronach wiedziałam, że to będzie historia, przy której odpocznę, ale też pogłówkuję nad swoim życiem. Klimat? Ciepły, refleksyjny, z nutą goryczy, ale i ogromną dawką nadziei.
Karolina od lat żyje tak, jak inni sobie życzą. Gdy traci pracę w barze i wyjeżdża z przyjaciółmi na Suwalszczyznę, coś w niej pęka. Z dala od codzienności zaczyna dostrzegać, że jej związek ze Zbyszkiem to pustynia – brak w nim czułości, rozmowy, zwykłego bycia razem. Czy wyjazd okaże się początkiem wielkich zmian? Musicie sprawdzić sami! Powiem tylko, że to podróż nie tylko w głąb Polski, ale przede wszystkim w głąb siebie.
Polubiłam Karolinę od pierwszych stron – jest autentyczna, pogubiona, taka jak my. Momentami chciałam nią potrząsnąć, innym razem przytulić i powiedzieć: „zawalcz o siebie!” . Zbyszek? No cóż… antybohater roku. Jego chłód i wyższość sprawiają, że krew się gotuje. Za to Tomek – bezrobotny, szczery do bólu – skradł moje serce swoją rozbrajającą autentycznością . A Wojtek, właściciel baru? Mistrzowska kreacja – człowiek-skarbnica tajemnic, który uczy, jak łatwo pomylić się w ocenie drugiego człowieka.
Płynie się przez tę książkę jak po suwalskim jeziorze – spokojnie, ale z przyjemnością. Marta Nowik ma lekkie pióro, które niesie historię bez zbędnego patosu. Dialogi naturalne, humor pojawia się w najmniej spodziewanych momentach, a refleksje trafiają prosto w serce . I ten cytat: "Czasami szczęściu trzeba pomóc, aby nie umknęło gdzie pieprz rośnie" – został ze mną na dłużej.
🎯 Dla kogo?
Dla każdej z nas, która choć raz w życiu zapomniała o sobie, goniąc za cudzymi marzeniami. Dla wielbicielek literatury obyczajowej, która nie epatuje dramatem, ale siłą codziennych wyborów. Jeśli lubicie historie o drugich szansach, przyjaźni i odkrywaniu, że szczęście nie ma nic wspólnego z perfekcją – to must-read !
Moja ocena:
Daję 9/10!
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina za możliwość patronowania przy tym tytule i egzemplarz książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz