Jest coś niezwykle autentycznego w książkach, które powstają z przyjaźni i szczerych rozmów. Siadając do „After party”, miałam wrażenie, jakbym podglądała dwie niesamowite kobiety przy kawie – bez filtrów, bez spinania się, za to z bagażem życiowych doświadczeń, o których nie każdy ma odwagę mówić na głos. I wiecie co? To było dokładnie to, czego potrzebowałam 🤍
O fabule słów kilka…
To nie jest powieść sensacyjna ani lekki romans. To zbiór rozmów, refleksji i historii, które Paulina Młynarska i Dorota Wellman postanowiły opowiedzieć światu. Każda z nich mierzy się z własnymi demonami, porażkami, radościami – a wszystko to okraszone ogromną dawką wzajemnego szacunku i zrozumienia. Momentami śmiałam się sama do siebie, a chwilę później miałam łzy w oczach. Bo to książka o życiu. Takim prawdziwym, niepoprawionym w Photoshopie.
Głównymi bohaterkami są oczywiście one – Paulina i Dorota. I to jest największy atut tej książki. Żadna z nich nie gra roli „idealnej kobiety”. Opowiadają o swoich kryzysach, błędach, trudnych wyborach, ale też o sile, którą czerpią z bycia sobą. Czytając, czułam, jakbym siedziała obok nich i słuchała rozmowy dwóch przyjaciółek, które wiedzą o życiu wszystko i nic jednocześnie. Emocje? Gwarantowane! Od złości, przez wzruszenie, po ogromny podziw dla ich odwagi.
To nie jest książka, którą się „połyka” w jeden wieczór. To raczej opowieść do smakowania – po jednym rozdziale, z przerwą na przemyślenia. Styl jest bardzo naturalny, momentami reporterski, ale też pełen ciepła. Czujesz, że to one mówią do ciebie wprost z kartek. Zero sztywności, zero patosu. Czysta, prawdziwa rozmowa.
Dla kogo jest ta książka?
Dla każdej kobiety, która kiedykolwiek zastanawiała się, czy to, co przeżywa, jest normalne. Dla tych, które szukają w książkach nie tylko rozrywki, ale też głębszego przekazu. Dla fanek obu autorek – bo poznacie je jeszcze bliżej. I dla tych, które potrzebują usłyszeć: „Hej, nie jesteś w tym sama” 💛
Moja ocena: ⭐ 8/10 – bo choć momentami brakowało mi trochę „lektorskiego polotu”, to autentyczność wynagradza wszystko.
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova za egzemplarz książki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz