Hej, książkowi przyjaciele! ❄️ Dziś opowiem Wam o lekturze, która jest jak gorąca czekolada z bitą śmietaną – słodka, rozgrzewająca i idealna na długi, zimowy wieczór. „Wszystko czego pragnę na Święta to Ty” autorstwa Michaliny Kowolik to świąteczna opowieść, od której bije ciepło choinkowych lampek i czuć zapach piernika. To właśnie ta magia sprawiła, że od pierwszej strony poczułam ten wyjątkowy, grudniowy klimat!
Zuza i Daniel – dwa światy, jedno (fałszywe) zaangażowanie ❤️🔥
Historia opiera się na znakomitym kontraście. Zuza to osoba, która Boże Narodzenie kocha całym sercem – to dla niej synonim magii i rodzinnego ciepła. Jej przeciwieństwem jest Daniel, który najchętniej wykreśliłby święta z kalendarza. Gdy zawiłe okoliczności zmuszają tę dwójkę do udawania pary, zaczyna się prawdziwy festiwal złośliwości i ciętych ripost. Ten motyw „fake dating” połączony z „hate-to-love” naprawdę działa!
Emocje, które zostają na długo 🥺
Michalina Kowolik stworzyła bohaterów, którzy są autentyczni i złożeni. Zuza i Daniel nie są idealni – oboje noszą w sobie ciężar tajemnic z przeszłości. Ich relacja to nie tylko komediowe utarczki, ale też stopniowe odkrywanie wrażliwości drugiej osoby. Czytając, przeżywałam całą gamę uczuć: od śmiechu przez irytację po prawdziwe wzruszenie. Ta książka pięknie pokazuje, że prawdziwa bliskość rodzi się ze zrozumienia i akceptacji, nawet tej bolesnej przeszłości.
Lekkie pióro i idealne tempo na święta ⏱️
Styl pisania autorki jest lekki, przyjemny i bardzo wciągający. Fabuła toczy się dynamicznie, a krótkie rozdziały sprawiają, że trudno się od książki oderwać z myślą „jeszcze tylko jeden”. To zdecydowanie lektura na jeden–dwa wieczory, która nie przytłacza, a doskonale relaksuje i wypełnia serce optymizmem.
Dla kogo jest ta książka? 🎯
Z całego serca polecam ją każdemu, kto:
✅️Uwielbia świąteczne klimaty i czeka na lekturę, która go w nie zanurzy.
✅️Ceni sobie romanse oparte na inteligentnym dialogu i stopniowym rozwoju uczucia.
✅️ Szuka lekkiej, ale nie powierzchownej opowieści obyczajowej z nutą refleksji.
✅️Potrzebuje odprężającej historii o drugich szansach, rodzinie i przebaczeniu.
Moja ocena: 8/10🌟
To pięknie napisana, klimatyczna i bardzo przyjemna książka, która idealnie wpisuje się w konwencję świątecznego romansu. Daje dokładnie to, czego się po niej spodziewamy: ciepło, humor i wiarę w świąteczne cuda.
A jakie są Wasze ulubione świąteczne romanse? Macie już swoją „cebulkową” listę na przyszły grudzień? 📚🎄
Cieszę się, że mogłam się z Wami podzielić tą recenzją! Mam nadzieję, że opisane przeze mnie elementy – od kontrastu między bohaterami po klimat i emocje – pomogą Wam zdecydować, czy to historia dla Was.
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Videograf za egzemplarz książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz