„KATE” Katarzyny Kedler to książka, która od pierwszych stron wciąga w swoją atmosferę – trochę niepokojącą, trochę melancholijną, ale jednocześnie niezwykle hipnotyzującą. To jedna z tych historii, które czyta się z rosnącym napięciem i poczuciem, że pod powierzchnią kryje się coś więcej.
Fabuła rozwija się stopniowo, odsłaniając kolejne warstwy opowieści. Nie ma tu gwałtownych zwrotów akcji co kilka stron – zamiast tego dostajemy dobrze budowane napięcie i historię, która powoli, ale konsekwentnie wciąga coraz głębiej. To książka bardziej o emocjach i relacjach, co zdecydowanie działa na jej korzyść. Poznajemy historię kobiety, której życie nie układa się tak, jakby chciała. Pojawiają się wątki samotnego macierzyństwa, trudnych wyborów oraz codziennych zmagań.Główna bohaterka mierzy się z toksycznymi relacjami i manipulacją, stopniowo tracąc siebie, ale robi to z myślą o bezpieczeństwie swojej córki. To historia mocno emocjonalna, skupiona na relacjach i psychice bohaterki. Ta historia wywołuje sporo emocji – od niepokoju, przez smutek, aż po momenty refleksji, które zostają z czytelnikiem na dłużej. granice poświęcenia, odnalezienie siły i możliwość rozpoczęcia wszystkiego od nowa. To opowieść o kobiecej sile, relacji matki i córki, stracie oraz nadziei.
Styl Katarzyny Kedler jest lekki, ale jednocześnie sugestywny. Autorka potrafi budować klimat i oddać nastrój scen bez zbędnego przeciążania tekstu. Tempo jest raczej spokojne, ale nie nuży – wręcz przeciwnie, pozwala lepiej wejść w historię i ją poczuć.
To książka dla osób, które lubią historie z duszą – niekoniecznie pełne akcji, ale za to bogate emocjonalnie. Spodoba się czytelnikom ceniącym psychologiczne podejście do bohaterów i subtelnie budowane napięcie. Jeśli szukacie książki bardzo emocjonalnej, życiowej i skłaniającej do refleksji – takiej, która bardziej „czuje się” niż tylko czyta to będzie strzał w dziesiątkę!
Moja ocena: 8/10 🌟
Czy znacie „KATE” albo macie ją w planach do przeczytania? 📖
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Lava za egzemplarz książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz