Czy można uciec od własnej tożsamości? 📖💔
Zanurzyłam się w „Ostatni upadek” z ogromnymi oczekiwaniami, bo twórczość Magdaleny Zimniak rzadko zawodzi. Już od pierwszych stron poczułam ten charakterystyczny, duszny i niepokojący klimat, który nie opuszczał mnie do samego końca. To nie jest lekka opowieść na jeden wieczór – to hipnotyzująca podróż w najciemniejsze zakamarki ludzkiej psychiki, od której ciężko się oderwać. Fabuła jest pełna mrocznych tajemnic.
Historia skupia się na Adriannie Leman, popularnej pisarce, która odkrywa, że fundamentem jej życia jest wielkie oszustwo. Próbuje wszystkiego dokonać od nowa: zmienia nazwisko, wyjeżdża z Gdańska, by odnaleźć spokój. Jej sielanka trwa jednak krótko. Pewnego dnia na placu budowy zostaje znalezione ciało kobiety, a jej mała córeczka znika bez śladu. Śledztwo prowadzi doświadczona nadkomisarz Krystyna Farkas. Pojawia się główne pytanie: czy tragiczne wydarzenia mają związek z przeszłością, od której Adrianna desperacko uciekała?
Bohaterowie powieści są świetnie skonstruowani. Adrianna/Agnieszka to bohaterka o niezwykle złożonej psychice, cierpiąca na rozdwojenie jaźni. Czasem jest sobą, a czasem przeistacza się w swoją zmarłą siostrę bliźniaczkę. Jej walka o prawdę i tożsamość jest sercem tej opowieści. Nadkomisarz Krystyna Farkas, stanowi mocny, profesjonalny kontrapunkt dla emocjonalnego chaosu. Jej metodyczne śledztwo pozwala czytelnikowi złapać oddech i logicznie analizować fakty. Historia jest bogata w drugoplanowe postaci – od terapeutki przez matkę Adrianny po jej męża i kochanka. Każda wnosi nową perspektywę i kolejną warstwę tajemnicy.
Emocje? Przygotujcie się na ich prawdziwy rollercoaster. Jako matki, wątek zaginięcia dziecka będziecie przeżywały szczególnie mocno. To opowieść, która nie bawi się w półśrodki – uderza w najczulsze punkty i zostaje w myślach na długo po zamknięciu książki.
Książka liczy ponad 500 stron, ale nie dajcie się zwieść objętości. Autorka stosuje podwójną narrację (pierwszo- i trzecioosobową), co dynamicznie prowadzi akcję i pozwala patrzeć na wydarzenia z różnych perspektyw. Magdalena Zimniak ma niebywały talent do budowania napięcia i serwowania zaskakujących zwrotów akcji, które burzą czytelnicze pewniki. Mimo grubości, strony „same się przewracają”, a momentami czułam, że literalnie wstrzymuję oddech.
Dla kogo jest ta książka?
Idealnie trafi w gusta miłośników:
📍Thrillerów i kryminałów psychologicznych z głęboką analizą postaci.
📍Historiów o mrocznych sekretach z przeszłości i skomplikowanych relacjach.
📍 Czytelników, którzy nie boją się wymagających, emocjonalnych lektur.
Uwaga: Jeśli jesteście szczególnie wrażliwi na wątki związane z krzywdą dziecka, ta książka może być dla Was trudna w odbiorze.
Moja ocena: 8/10 🌟
„Ostatni upadek” to wciągający i inteligentny thriller, który potwierdza klasę Magdaleny Zimniak. Mimo że momentami liczba bohaterów i wątków bywa przytłaczająca, a sama historia mogłaby być nieco bardziej zwarta, to finalnie jest to lektura, która dostarcza silnych przeżyć i skłania do refleksji. Polecam z całego serca!
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz