🌸RECENZJA🌸
#współpracareklamowa z Wydawnictwo Luna
Kiedy zobaczyłam tytuł, poczułam taką ciepłą, nostalgiczną nutę 💛 Książka, która brzmi jak pytanie zadane w dzieciństwie, a niesie ze sobą dorosłą głębię. To nie jest kolejny poradnik. To opowieść, która rozkłada na czynniki pierwsze to, czym tak naprawdę jest bycie dobrym.
Bez zdradzania fabuły. Autorka nie daje gotowych odpowiedzi. Zamiast tego zabiera nas w podróż przez codzienność, małe decyzje i chwile, które definiują człowieczeństwo. Historia toczy się wolno, ale nie nuży, bo każdy rozdział to kolejna warstwa emocji.
Będziecie myśleć o swoim tacie. I o sobie. To ten rodzaj książki, która zostaje pod skórą na długo po ostatniej stronie.
Styl pisarki jest prosty, ale niepłytki – jak rozmowa z przyjaciółką przy herbacie. Akcja nie pędzi, ale to w tym przypadku zaleta. Książka daje przestrzeń do refleksji, nie próbuje Cię przyspieszać. 🍃
📌 Dla kogo?
Dla każdego, kto kiedykolwiek zadał sobie pytanie, czy jest wystarczająco dobry. Dla córek i synów, dla ojców i matek. Spodoba się Wam jeśli lubicie historie, które łączą zwykłość z uniwersalnym przesłaniem.
Moja ocena: 9/10 ⭐
A Wy – znacie tę książkę? A jeśli nie, to jaką macie swoją własną definicję „bycia dobrym człowiekiem”? 👇💬
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Luna za egzemplarz książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz