Tytuł: Diabeł ubiera się na czarno
Tytuł oryginału: The Devil Wears Black
Gatunek: Romans/erotyk
Wydawnictwo: Luna
Premiera: 9.02.2022
Ilość stron: 432
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Maddie Goldbloom pracuje jako projektantka sukien ślubnych. Przyjaciele i znajomi nazywają ją Męczennicą Maddie gdyż jest bezinteresowna, troskliwa i opiekuńcza.
Pewnego dnia gdy Maddie wraca z randki widzi pod swoją kamienicą swojego ekschłopaka, z którym zerwała pół roku temu. Chase Black jest totalnym dupkiem. Kiedyś ,zdradził Maddie, a teraz ma tupet przyjść do niej i prosić ją o pomoc.
Chase złamał jej serce, a ona nie chce dopuścić go ponownie do swojego życia. Tylko, że Chase pamięta Maddie jako dobrą i pomocną osobę. Chase chce, by Maddie udawała jego narzeczoną przed jego śmiertelnie chorym ojcem.
Jednak Chase nie wie, że Maddie nie jest już tą samą osobą. Teraz Maddie chce odegrać się na bogatym dupku, którego uważa za wcielonego diabła.
Jednak, czy to jest dobry plan?
Czy ich układ nie zmieni się w coś więcej?
"Diabeł ubiera się na czarno" to genialna historia. Od samego początku wciągnęła mnie i bardzo spodobała mi się.
Autorka urzekła mnie tym, że połączyła romans z poczuciem humoru. Nie dość, że uśmiałam się to jeszcze wzruszyłam się, bo ta historia jest także pełna emocji, bólu, smutku i radości.
Autorka ma lekkie pióro, fabuła jest znakomita, a bohaterowie genialnie wykreowani więc książkę czyta się bardzo szybko i co najlepsze z wielkim zainteresowaniem.
To taka książka, która poprawia humor. Przepychanki słowne i riposty bohaterów rozbawiły mnie do łez.
Niesamowita komedia romantyczna, od której nie mogłam oderwać się.
Autorka porusza też ważne tematy, między innymi o chorobie, śmierci, zdradzie, wybaczaniu, miłości i dawaniu drugiej szansy.
Uwielbiam takie historie miłosne z motywem hate-love, a ta nie dość, że mnie wciągnęła to jeszcze oczarowała. Ta historia zmusza też do refleksji nad życiem.
Gorąco polecam!
Za egzemplarz książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Luna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz