Tytuł: Nie pozwolę Ci spaść
Kategoria: literatura obyczajowa
Wydawnictwo: Novae Res
Premiera: 9.02.2026
Ilość stron: 264
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
🌸RECENZJA🌸
#współpracareklamowa z Wydawnictwo Novae Res
Pierwsze skojarzenie? Mroczny, duszący klimat, od którego ciężko złapać oddech. I tytuł, który nie jest tylko chwytem marketingowym – ta książka naprawdę nie daje spokoju.
Fabuła wciąga jak wir. Jest tajemnica, rodzinne sekrety i coś, co czai się tuż pod powierzchnią codzienności. Autorka stopniowo odsłania karty, ale robi to tak, że czytasz i czujesz, że za chwilę wydarzy się coś, co wywróci wszystko do góry nogami. Zero nudy, zero wypełniaczy.
Bohaterowie? Żywi, skomplikowani, z bagażem doświadczeń. Nie ma tu czarno-białych postaci – każda ma swoje demony, a Ty jako czytelnik łapiesz się na tym, że to rozumiesz, choć nie zawsze akceptujesz. Emocje? Strach, ciekawość, bezradność, a czasem zwykła, ludzka czułość. Płakałam? Nie powiem. Ale było blisko 😢
To książka o trudnych emocjach i drugiej szansie, ale jej bohaterka nie jest aniołem – i nie taką historię tu znajdziesz. Książka opowiada o Alicji, która w rocznicę swojego bolesnego rozwodu wchodzi na dach biurowca. Kiedy stoi nad krawędzią, rozmyślając o tym, jak byłoby, gdyby po prostu zniknęła, niespodziewanie chwyta ją za ramię tajemniczy mężczyzna. Przekonany, że uratował ją przed samobójstwem, proponuje jej kolejne spotkanie – na tym samym dachu, za tydzień, o tej samej porze. Choć Alicja początkowo jest nieufna, ciekawość wygrywa i postanawia przyjąć zaproszenie. To właśnie z tych cotygodniowych rozmów, które stopniowo odkrywają przed sobą swoje historie i demony, rodzi się relacja, która odmieni jej życie.
Styl autorki jest oszczędny i trafiający prosto w nerw. Krótkie zdania, szybkie sceny, dialogi bez lukru. Akcja nie zwalnia, ale nie czuć w tym pośpiechu – to raczej świadome budowanie napięcia, strona po stronie.
📌 Dla kogo?
Jeśli lubicie historie o relacjach, które bolą, o tajemnicach, które wyniszczają, i o miłości, która czasem wygląda jak obsesja – to jest WASZA książka. Spodoba się też czytelnikom Katarzyny Bondy czy Małgorzaty Oliwii Sobczak.
Moja ocena: 9/10 🌟
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Novae Res za egzemplarz książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz